Jump to content
Guest Bethany

Dom I w praktyce (Asc)

Recommended Posts

Guest Bethany

Kochani, tutaj dyskutujemy o I domu, to dział praktyczny będzie, więc opisujemy swój dom I, nie wklejamy regułek.

Mój I dom zaczyna się w Bliźniętach, bowiem Asc mam właśnie w tym znaku. Dalej w Raku. W I domu właśnie w Raku mam Marsa. Jak to się objawia? Przede wszystkim muszę mieć jakiś ruch w ciągu dnia, porządnie się zmęczyć, żeby ta energia znalazła ujście :P.

Jestem raczej silna fizycznie i bardzo lubię sport, zwłaszcza bieganie, myślę że to duet Asc w Bliźniętach plus ów Marsik ;). Wszelkie remonty, zmiana wystroju wnętrz, czy wielkie sprzątanie strychu, to mój żywioł.

Władcę Asc (Merkury) mam w Raku, w II domu.

Podobno wyglądam młodziej, niż w rzeczywistości. Kiedyś nawet, gdy miałam staż na świetlicy szkolnej, to zostałam wzięta za gimnazjalistkę :P, a było to nie tak dawno temu. Karnację mam jasną, oczy zielono - niebieskie z dziwą kropką, śmieję się, że jestem oznakowana :D. W lecie mam piegi, włosy jasny -brąz. Teraz już nie farbuję. Figura w miarę, teraz waga leci, bo dużo się ruszam :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

No ale właśnie mars w raku to nie jest leniuch ? Tak przynajmniej rak mi się kojarzy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Erza

Mars w Raku może lubić wodę i wszelkie sporty związane z wodą, czyli pływanie, windsurfing, narty wodne. :) albo odpoczynek nad wodą :)

 

Co do wątku to: mój I dom jest w 1/3 w Wadze (ASC w Wadze) i w 2/3 w Skorpionie, więc pierwsze wrażenie robię dobre :czarodziej: (odbierana jestem jako osoba miła, uśmiechnięta, pomocna i przyjacielska), ale z czasem, przy bliższym poznaniu wyłazi ze mnie skorpionia natura i bywam złośliwa, zimna, uszczypliwa, ale też zdystansowana. Zaatakowana zawsze dążę do konfrontacji. Dopiero niedawno zaczęłam panować na emocjami i olewać to, co olać się powinno. ;) W domu I znajdują się dwie planety (Wenus będąca w Wadze i Pluton w Skorpionie) - między nimi zachodzi koniunkcja. Pluton daje mi sporą odporność psychiczną, zainteresowanie ezoteryką i psychologią oraz spore zasoby energii, które rozładowuję sportem. Oraz przyjemność z bycia samą, bo wtedy się regeneruję, odpoczywam. Lubię eksperymentować z wyglądem (różne stroje, różne style - kiedyś bardzie mroczne-plutoniczne, teraz jasne kolory-wenusjańskie). Kiedyś wielokrotnie zmieniałam kolor włosów, ścinałam je, potem znowu zapuszczałam. Obecnie mam swój naturalny kolor włosów - słomiany. Mam zielono-brązowe oczy i bladą skórę. Podobnie jak Magnolia ludzie nie wierzą, że mam tyle lat ile mam, myślą, że mniej, co jest świetne. :) Waga w granicach 50-55 kg w zależności od pory roku i sytości obiadu. :D Jak już gdzieś wspomniałam sylwetka nieproporcjonalna, ponieważ mam mały biust (Plutonie!), a większe biodra, czyli nie jest w typie wenusjańskim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany
No ale właśnie mars w raku to nie jest leniuch ? Tak przynajmniej rak mi się kojarzy :P

 

Troszkę tak, tyle że jednak Asc mam w ruchliwych Bliźniętach i Mars pierwszo- domowy lubi wszelki ruch.

Jeżeli chodzi jeszcze o wygląd, to mam czym oddychać zdecydowanie ;). Można rzec, że wygląd Wenus z wpływami Saturna. U mnie Księżyc oraz Wenus jest w kwadraturze z Jowiszem. Młody wygląd to zapewne trygon Saturna i Merkurego, Saturn dobrze konserwuje ;).

Natomiast waga bardzo zmienna, tutaj raczej wpływy Księżyca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest lopses

I djjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj.

Edited by lopses

Share this post


Link to post
Share on other sites
Davisa

I dom w Lwie - lubię długie włosy i takie noszę. W młodości miałam bardzo gęste, teraz modeluję je tak by sprawiały takie wrażenie. Nie lubię ulizanych fryzur. No i bywam bardziej wyprostowana, niż zgarbiona;-) i lepiej czuję się w butach na wysokim obcasie, mimo że wygodniej mi w płaskich trzewikach ( Mars w Baranie)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Davisa
I dom wenus 3 stopnie od ascedentu w znaku raka

Ładny chłopczyk;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dirty

Ascendent mam w wodniku mam tez wenus w rybach w 1 domu. Jesli chodzi o wyglad zauwazylam ze osoby wodnikowa maja zawsze rozwiane nieulozone wlosy :-P jako wenusw rybach prawie cale zycie mam dlugie wlosy z krotszymi ni fi polowy pleców nie czuje sie kobietą. Pociaga mnie strefa artystyczna choc niestety brak talentu. Choc uwielbiam malowac i pisac, czasem udalo mi siewygrac jakies drobiazhi w konkursach polegajacych na wyslaniu kreatywnych odp na pytania.Merkury rowniez w rybach.

Wenus w rybach sprawia ze zawsze pocuagali mnie mezczyzni pokaleczeni emocjonalnie i zyciowa z problemami alkoholowymi ale z czasem poczulam sie tym tak przeciaxona zepo dlugiej pracy nad soba zamiast biec z przytulaniem gdy slysze uzalanie sie nad soba zaczyna mi sie otwierac noz w kieszeni ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

A ja dodam od siebie: Asc w Skorpionie z plutonem w odległości 5stopni :) Pluton cofający się i baaardzo uprzykrzający życie, wiele nieharmonijnych aspektów. Mimo to mam wiele cech typowych dla znaku Lwa i ogień pomimo, że ilości ustępuje ziemi, jest moim dominującym żywiołem, ale mam wrażenie, że tylko w negatywny sposób. I ciągle czuję się jak feniks, który po spaleniu nieskończenie musi się odradzać z popiołów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Obok Plutoniastych ludzi, w sensie z Plutonem na Asc nie można przejść obojętnie. W jakiś sposób zawsze się rzucają w oczy ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

Tego nie zauważyłam w swoim przypadku, ale nie wiem, trzeba by popytać ludzi.

A to możliwe, że to planeta dominująca? I tak nie w temacie, ale zastanawiam się jak ustalić które planety dominują i czy może ich być kilka?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Może być kilka. Zobacz, które planety, lub planety masz najbliżej osi, popatrz czy planeta w znaku jest wywyższona, czy w upadku, albo na wygnaniu. Warto też popatrzeć na domy, w sensie że domem np. Księżyca jest dom IV.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

Hehe tyle, że u mnie to wiele planet nie siedzi ani we "własnych" domach ani odpowiednich znakach. A co w przypadku osoby, która nie ma planet na głównych osiach? Gdy wszystkie są mocno oddalone?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Erza

Panno Sosuke, władcą horoskopu jest Pluton, a położony blisko ASC (w tym przypadku jest w koniunkcji z ASC) ma większy wpływ niż posadowiony byłby w innym domu. Masz czarne kręcone włosy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

Nie, nie mam, wręcz przeciwnie jasne i proste ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Panno Sosuke, może wrzuć kosmogram swój? Ciężko dyskutować tak w ciemno ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

A ja zaobserwowalam, że pluton na ASC bardzo często daje jasne wlosy, wrecz jasny blond nawet. I gdzieś czytałam, że pluton nie objawia się szczególnie w wyglądzie, jego działanie jest bardziej wewnętrzne, dotyczące umysłu :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Panna Sosuke, u Ciebie stawiam na Plutona, jest ona najbliżej osi, w Skorpionie, w I domu, tworzy dużo aspektów z innymi planetami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Erza
Panna Sosuke, u Ciebie stawiam na Plutona, jest ona najbliżej osi, w Skorpionie, w I domu, tworzy dużo aspektów z innymi planetami.

 

Widzę to podobnie. Jest dużo aspektów Plutona z planetami osobistymi. Ogólnie bardzo ciekawy horoskop, bo aż pięć planet jest w retrogradacji. :) Panno Sosuke, masz Jowisza w Pannie, więc finansowo najbliższy rok będzie pomyślny w tej dziedzinie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

Tak 5 planet w retrogradacji co z resztą nie napawa mnie optymizmem. Jowisz na MC również może być planetą dominującą, jak myślicie? A mars? Dzień tygodnia i godzina ur. są pod patronatem marsa, który jest moim almutenem, więc również wskazałabym na tę planetę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Panno S, ja bym stawiała u Ciebie jednak na Marsa, ma on też sporo aspektów.

 

W ogóle, jak masz ochotę, to wrzuć ten kosmogram do odpowiedniego działu, to więcej osób na pewno się wypowie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

Właściwie czemu nie ;)

 

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz o której już ktoś wcześniej wspomniał, jaki na wygląd ma wpływ nasz 1 dom? Mogę dodać od siebie, że w moim przypadku część się zgadza co tyczy się skorpiona na asc, czy plutona, a mam na myśli spojrzenie, o którym słyszałam nie raz, że jest wręcz przeszywające. Ciekawi mnie czy mieliście podobne doświadczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Przede wszystkim w pierwszej kolejności patrzymy na planety w domu I, u Ciebie Pluton, dalej znak ( Skorpion), aspekty z innymi planetami.

Ja mam Asc w Bliźniętach, także jestem dość ruchliwa i niespokojna. Merkury jest w trygonie Jowiszem, także chuda nie jestem na pewno :P.

Mars w I domu jest- jestem dość silna fizycznie, lubię sport.

Część domu I mam w Raku, a mimo to mam jasną karnację, w leci piegi, włosy jasny brąz, a pół życia miałam naturalny blond ;). Sądzę też, że urodę mi rozjaśnia Merkury w koniunkcji ze Słońcem. Nie jestem podobna do Mamy i Babci, one miały typ urody południowy- czarne włosy, ciemna karnacja. Ja do rodziny Taty jestem podobna :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panna Sosuke

Ciekawe, a w moim przypadku również ostatnio zmienił się kolor włosów i karnacja, teraz to już ze mnie blondynka (wcześniej szatynka) z ciepłym odcieniem skóry, za to w przeszłości byłam bardzo blada. Poza tym bardzo drobna sylwetka i stosunkowo słabe ciało naturalnie.

Mars w 1 domu i bliźnięta, fajne połączenie, z tego co wiem, moje słońce również ma kilka cech z bliźniąt i także zaliczyłabym się do osób aktywnych (codziennie 2h treningi bo inaczej 'choruję').

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma

Na logike duza czesc wygladu fizycznego zalezy zwyczajnie od przodkow i astrologia tutaj nic nie ma do rzeczy.

Tzn. mozemy z gory przewidziec pewne rzeczy, np kolor wlosow czy oczu, czasem ksztalt nosa itd.

Natomiast astrologia moze mowic o pewnej indywidualnosci, np sklonnosc do nadwagi czy wrecz przeciwnie, blizny, twarz zaokraglona czy koscista, wyraz twarzy , wlasciwie nie wyraz twarzy, raczej typ temperamentu, to widac czy ktos jest energiczny czy flegmatyczny, arogancki, niesmialy ,itd.( wesoly , smutny itp)

 

U mnie Asc w Raku w koniunkcji z Jowiszem w Bliznietach, czesto slysze opinie ze wygladam na "delikatna "osobe, jak jestem smutna wygladam troche jak dziecko.

Ogolnie sprawiam wrazenie cichej , spokojnej istotki.

Bywa ze jestem nadwrazliwa i przejmuje sie "bo ktos krzywo spojrzal" i wtedy sie zamykam w skorupce (pancerzu?-co tam Raczki maja ), ale po szybko mi przechodzi i znow palam entuzjazmem.

Mam bardzo dobra pamiec autobiograficzna, pamietam mnostwo zdarzen z dziecinstwa, i w ogole z przeszlosci, swoja droga ascendentowe i planetarne Raczki- odezwijcie sie czy tez tak macie ?

O kolorystyce nie pisze, bo , jak wyzej napisalam , wedlug mnie bez sensu.

 

Umiem rysowac i malowac, (Jowisz w Bliznietach) i zawsze twierdzilam ze sie "z tym urodzilam " i mam rysowanie "we krwi":uczen:

Znam 3 alfabety (nie licze polskiego) rosyjski, niemiecki i tamilski (Indie) a kiedys zaczelam sie uczyc wietnamskiego- z nudow, bo Jowisz jako benefik zawsze jakies korzysci daje , i umiem dosc plynnie w nich czytac i pisac ale zanim ktos powie ze robie sobie laurke - poniewaz Jowisz jest w zniszczeniu to na alfabetach sie konczy i powyzsze jezyki znam juz bardzo miernie :wysmiewacz:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...