Jump to content

Jak będzie przebiegać rozwój mojej firmy przez najbliższy rok?


Zakapturzony

Recommended Posts

Witajcie wszyscy, jestem nowym, aktywnym użytkownikiem forum. Do tej pory obserwowałem poszczególne wątki, w tym interpretacje poszczególnych kart jako gość. Tarota kładę przede wszystkim sobie samemu, w ramach medytacji nad zagadnieniem. Do tej pory interpretacje szły mi bardzo pomyślnie. Przy ostatnim jednak układzie mam jednak mętlik w głowie i spore obawy, gdyż rozkład dotyczy rozwoju mojej firmy przez najbliższy rok, a planowałem i wciąz planuję ekspansję. Uznałem, że jest to najwyższa pora. Ze względu na kilka mącących mi kart, które można interpretować w skrajnie odmienny sposób, proszę was o pomoc i radę, gdyż mogę do tematu nie podchodzić z wystarczającym dystansem.

 

 

Układ był następujący, a karty rozkładałem po kolei i nad każdą oddzielnie medytowałem, nim wykładałem kolejną po czym wreszie spróbowałem na cały rozkład spojrzeć z szerszej perspektywy:

 

4

5 3

7---|------|----1

6 2

 

(1) jest kartą wyjściową mówiącą o aktualnej sytuacji, (2) (6) szansami/nadziejami/mocnymi stronami, (3,5) słabościami i zagrożeniami, (4) to karta domina wpływająca na cały układ, (7) karta wyjściowa, konkluzja odnośnie do przyszłości

 

(1) Wyjściowa: Kochankowie. Karta w układach dotyczących związków daje prostsze wnioski, w tym przypadku zakładam, że dotyczy ona dylematu pytającego jaką podjąć decyzję w jakim kierunku powinien odbyć się dalszy rozwój (czyli punkt wyjścia dlaczego ja w ogóle dokonuję rozkładu). Jestem właścicielem firmy, mam partnerów w intereseach, którzy są kluczowi, ale wydaje mi się, że na tym etapie ta karta nikogo z nich nie dotyczy.

 

(2) Mocna strona: Koło fortuny. Koło fortuny jako, że ciągle się toczy, zmienne też jest. Jako, że jednak w tym układzie jest sugerowana jako szansa i nadzieja, wydawać się może, że w wyniku podjęcia decyzji (czy rozwój, czy jednak zachować ostrożność i stagnację lecz bezpieczniej finansowo będzie), obrany kierunek działań będzie słuszny. To będzie czas nowych możliwości i szans, fortuna teoretycznie będzie po mojej stronie.

 

(3) Słabość: IV Kije. IV Kije/buławy. W gruncie rzeczy pozytywna karta, przynosząca sukcesy zawodowe, efekty pracy. W tarocie marsylskim IV kijów mówi też o współpracy ludzkiej. Jako, że jednak pojawiła się w układzie takim a nie innym, podejrzewam (co jest prawdopodobne sądząc po dotychczasowych doświadczeniach), że będą liczne opóźnienia związane z realizacją projektów (moja firma angażuje twórców graficznych) ze strony współpracowników i nieporozumienia z nimi.

 

(4) Karta-domina: X mieczy. Przy pierwszym odkryciu krew mi się zmroziła w żyłach, bo już wiedziałem, że to może być fatum nad całym rozkładem. 10 mieczy z jednej strony interpretowane jest jako "koniec bitwy", która oczywiście może być zwycięska, jak i przegrana. Przy pierwszym spojrzeniu obawiałem się, że ta "walka", którą będę toczyć ze współpracownikami będzie spowoduje, że będę przegranym w tym starciu i zdany na ich łaskę z braku alternatywy a ucierpi na tym firma. Zostawiłem na chwilę tę kartę i ruszyłem dalej.

 

(5) Słabość: X monet. Kartę na tej pozycji interpretuję jednoznacznie - będę pomnażać produkty swojej firmy, lecz będą problemy z ich sprzedażą i gładkim upłynnieniem, przez co pieniądze i kapitał będa "zamrożone".

 

(6) Mocna strona: III miecze. Kolejne miecze w tym układzie zabiły mi ćwieka. III miecze to bezpardonowa walka z losem, z osobami, które się okazały wrogami, konieczność wprowadzenia ładu poprzez kierowanie się rozumem i logiką, a nie emocjami i sentymentami. Wiele osób mówi o przegranej i ucieczce. W tej sytuacji patrzę na to w ten sposób - poprzez upartość i zmianę nastawienia to ja będę tym zwycięzcą i pokonam wszystkie przeciwności lecz nic nie będzie już takie jak wcześniej. Punkt, z którego już nie ma odwrotu, światełko w tunelu.

 

(7) Konkluzja: VI mieczy. Gdy już przy rozkładzie wracał mi optymizm, że cała idea jest warta świeczki, VI mieczy znów wywołała moje wątpliwości. Z jednej strony w dużej mierze jest mowa o rozpoczęciu nowego etapu, zmiany kierunku, podróże w interesach etc. ale często dodaje się frazę: zmiany związane z porzuceniem poprzedniej pracy. Czy aby na pewno jednak? W planach na przyszły rok miałem stopniowe

wykroczenie poza granice polski ze swoją działalnością i docieraniem do odbiorców. Do tej pory to była tylko mrzonka i wodzenie palcem po mapie.

 

(4) Karta domina- X mieczy. Gdy jednak spojrzałem nad wiszącą kartą 10 mieczy nad całym rozkładem, nie wiedziałem co już myśleć. Czy to oznacza jednak, że to będzie koniec całego interesu a zmiany w ostatnich kartach sugerują przebranżowienie się? A może jednak umacnia tę kwestię dotyczacą, że po długich walkach i staraniach po prostu to co stworzyłem parę lat temu już nie będzie takie jak wcześniej ale jednak wytrwa? Tylko po prostu w innym kształcie.

 

Post wyszedł długi, ale złożony był też układ kart a jednak wymogiem jest to, by zamieścić swoją interpretację. Każda rada, punkt widzenia (nie trzeba się sugerować przecież tym co napisałem) będą mile widziane. :)

Link to comment

Rozwoju to ja tu w ogóle nie widzę. Raczej porażkę i firma padnie, a Ty być może wpadniesz na nowy pomysł i kto wie, czy nie wyjedziesz z kraju w poszukiwani nowej drogi dla siebie.

Pozdrawiam.

Link to comment

(1) Wyjściowa: Kochankowie. Aktualna sytuacja jest zdominowana przez Twój wewnętrzny dylemat, czy wprowadzać planowane zmiany, czy jeszcze poczekać. Taki konflikt intuicji i racjonalnego rozumu.

(2) Mocna strona: Koło fortuny. Los Ci będzie sprzyjał niezależnie jakie działania podejmiesz, w najgorszym wypadku spadniesz na cztery łapy jak kot.

 

(3) Słabość: IV Kije. IV Kije/buławy. Trochę masz tendencję do spoczywania na laurach, pewnie stać Cię na więcej.

 

(4) Karta-domina: X mieczy. Cały układ mówi o tym, że pewien etap jest już zakończony, jeśli nie ruszysz do przodu, czekają Cię tylko powtórki, a stanie w miejscu jak wiadomo to regres.

 

(5) Słabość: X monet. Punkt kulminacyjny został osiągnięty, pora rozpocząć nowy etap, inaczej pieniądze Ci uciekną.

 

(6) Mocna strona: III miecze. Masz dobry, logiczny plan, jesteś przygotowany, potrafisz odrzucić sentymenty.

 

(7) Konkluzja: VI mieczy. W przyszłości tak czy inaczej, czeka Cię nowy etap w interesach - jaki, to zależy od Ciebie, ale obstawiam, że odważysz się wypłynąć na szerokie wody i dobrze na tym wyjdziesz, nawet jeśli otoczenie nie będzie rozumiało Twoich decyzji.

  • Like 1
Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...