Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam

Ostatnio miałem bardzo dziwny sen. Śniło mi się, że miałem do spełnienia jakąś misję - wyłapanie groźnych stworzeń, które w zasadzie nie istnieją - tylko po jednym osobniku. Jednym z takich stworzeń był mały czarny wąż ze skrzydełkami. Śniło mi się ze go zabiłem. Wziąłem go później do salonu żeby mu się dokładniej przyjrzeć. Wtedy wąż (nazywał się bodajże Gzee) nagle ożył. Zamachał skrzydełkami i zaczął latać. Po głowie przebiegła mi myśl - już po mnie. Zaraz potem się obudziłem.

 

Co może znaczyć taki sen ?

Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedź :)

Posted

snajperoos, czy zajmujesz się ezoteryką?

Posted

nie, nie zajmuje sie tym

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...