Skocz do zawartości

A. Wesołowski o medycznej


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

kurcze- troche z innej beczki- bardzo mi sie podoba astrologia- ale nie kumam jej ni w ząb- to chyba jeszcze nie mój czas :P

  • Administrator
Napisano

Rogi... spamujesz ;p

Aż korci mnie, by Ci powiedzieć to, co powiedziała moja psor do jednej z uczennic, ale jednak... nie wypada.

Poza tym podstawy astrologii są do tak łatwe do opanowania jak nauka alfabetu, zapraszam do działu, poczytaj i sama zobacz, że nie jest to takie straszne.

Może zrobisz ten pierwszy krok? Czekam na Ciebie duszyczko :diabelek:

  • Lubię to! 4
  • Dobre! 1
  • 9 lat później...
Napisano
W dniu 11.11.2015 o 23:31, Ismer napisał:

(...)

Domy opisują części ciała analogicznie jak znaki. Dom 6 i 12 mają najwięcej wspólnego ze stanem zdrowia. Ascendent jest raczej związany z odpornością.

Przystępując do badania horoskopu pod kątem oceny spraw związanych ze zdrowiem należy sprawdzić, czy malefiki nie znajdują się w domach 1, 6, 8 lub 12. Nawet kwadratura z domu 6 do MC może spowodować chorobę. MC ma wiele wspólnego z naszą ekspansją na świat. Ascendent symbolizuje cechy wrodzone, MC – nabywane.

W astrologii urodzeniowej hylegiem, czyli planetą mającą najwięcej wspólnego ze zdrowiem i odpornością jest władca domu 8, gdyż dom 8 wyznacza nam pewien kres: fakt urodzenia musi prowadzić do śmierci.

(Podana w podręczniku Prengla zasada wyznaczania hylega dotyczy astrologii horarnej.)

Planetą broniącą zdrowia jest dyspozytor hylega.

Hyleg w swoim własnym znaku - bez dyspozytora - jest bardzo silny.

W astrologii horarnej nie można diagnozować ostatecznie - dotyczy ona bowiem - tylko spraw fizycznych. Pokazuje zdarzenia a nie ich skutki. Horoskopy wydarzeniowe nie pokazują śmierci. Urodzeniowe - tak.

Skłonność danego człowieka do wypadków pokazuje Ascendent, jego władca oraz znajdujące się na Asc. planety.

Śmierć naturalną wskazuje władca 8 domu. Żeby móc wyciągnąć pewne wnioski potrzebne są trzy sygnifikacje wydarzenia, np. dwie dyrekcje, silny tranzyt Saturna do hylega a Słońce i Mars też muszą się do tego dołożyć.

Wszystkie planety mogą działać chorobotwórczo, ale każda planeta działa inaczej.

Chorobotwórczo działają wszystkie planety mające złe aspekty do Asc., MC, hylega, szczytów domów 6, 8, 12 w Pannie i Rybach.

Każda dyrekcja i tranzyt może wywołać zmiany chorobowe, a każdy dobry aspekt do Jowisza - chroni.

W astrologii horarnej duże znaczenie mają planety położone w domu 6, gdyż dom 6 to choroby a 12 to raczej więzienia, szpitale, ukryci wrogowie – odwrotnie w astrologii urodzeniowej. Dom 6 ma związek raczej z pracą, trybem życia itd., a choroby to dom 12.

Wenus w opozycji Jowisza nie jest chorobotwórcza.

W astrologii horarnej przewidujemy kryzysy w chorobie przy pomocy aspektów Księżyca: najbliższy zły aspekt – kryzys.

Choroby typowe dla Marsa są szybkie z wysokimi gorączkami. Saturn natomiast powoduje choroby przewlekłe i bolesne. Neptun najczęściej zatrucia lekami.

Przykład: Księżyc w Baranie bez złych aspektów. Merkury – władca 6 domu w Wodniku w domu 12 w kwadraturze do Saturna (w MC) – choroba wywołana przez Merkurego – zaburzenia umysłowe na tle chorobliwej ambicji. Trochę maniakalne (Saturn w MC).


Bardzo pouczający wykład :). Dziękuję za jego wstawienie.
Mam trochę pytań :).
A jeśli 8 dom ma 2 władców: nowego i starego, to, który ważniejszy?
Co jeśli jest wzajemna recepcja między tymi dwoma władcami?
Co jeśli jeden władca znajduje się w domu VIII, a drugi w innym?
Co jeśli oba znajdują się w domu VIII, ale oba są malefikami, to wtedy dobrze dla długowieczności?
Jeśli VIII dom mówi o naturalnej śmierci, to który mówi o nagłej ?

  • Moderators
Napisano

Jakikolwiek wpływ zależy od całości horoskopu i - paradoksalnie - od tego w jaki sposób dany astrologus podchodzi do planet ciężkich i ich władztwa.

Wątpię, czy znajdziesz jednoznaczną odpowiedź na te pytania.

Generalnie i logicznie jest tak, że więcej do powiedzenia ma ta planeta, która jest silniejsza.

Poza tym co to za władza, która tkwi w jednym znaku minimalnie 7 lat, poczynając od Urana.

Moim zdaniem planety ciężkie mogą wnieść informacje o tendencjach pokoleniowych i na tym tle można rozważać czy i w jaki sposób jednostkę trafi ten trend, mają też do powiedzenia w sprawie wypadków i katastrof "zwykłych" jak i tych trendowych, zbiorowych mających skutki długofalowe czy wyłażące wiele lat po fakcie, wynikające z okoliczności danego czasu jak np. napromieniowanie, zatrucia lekami, chemią, epidemie, terroryzm, ludobójstwo itd.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...