Skocz do zawartości

Czy stworzę z nim związek? ZWERYFIKOWANY


Gość Linkinia

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Linkinia
Napisano (edytowane)

Jest obok mnie X, o którym do tej pory nie myślałam w kategoriach wykraczających poza koleżeństwo. Dziś się to zmieniło. Bardzo mnie ujął, otworzyły mi się oczy na to, co widziały moje przyjaciółki już wcześniej, a ja zapatrzona byłam w typowego bad boya, któremu jestem obojętna.

Spontanicznie spytałam karty:

 

Jak zrealizuje się moje oczekiwanie na to, że będę w związku z X?

3 buław, VI Kochankowie, XVI Wieża, Rycerz mieczy --> HB VII Rydwan

Pierwsza karta mówi o chęciach, działaniu, otwartości, możliwe spotkania i randki.

Kochankowie to zwykle wybór. I teraz tak: albo to jakiś czas potrwa, albo przy podejmowaniu decyzji:

- jedno z nas zrezygnuje i zrani drugą osobę (i to chyba ja będę tą na ''nie'')

- pokłócimy się, podzielą nas przekonania

- pojawi się inny facet

 

Podsumowując uważam, że możemy wejść w związek, ale szybko się rozpadnie lub skończy się na randkach.

 

Jak myślicie?

Nie zakładałam czasu, ale do trzech miesięcy choć część powinna się wyjaśnić :)

Edytowane przez Linkinia
Gość grimmoire
Napisano

Linkinio czy z HB nie wychodzi tam VII Rydwan ?

Napisano

Twoje oczekiwanie (3 buław) zrealizuje się w Rycerzu mieczy, czyli będzie ostudzenie emocji. Związku tu nie widać, o czym mówią karty Kochanków i Wieży.

Napisano

w 3 buławach jest tylko Twoje planowanie romansu, ale wieża wszystko rozwala, a mieczowy odcina.

Wszystko się szybko skończy.

Napisano

A mi się wydaje ze jakiś facet namaci albo to on zerwie znajomość mówiąc parę nieprzyjemnych słów.

Gość Bethany
Napisano

Ja uważam, że pojawi się ktoś trzeci, na niektórych wizerunkach karty Kochankowie są trzy osoby :P Ogólnie Rycerz Mieczy, Wieża i z sumy Rydwan pokazują, że Wasze drogi dość szybko się rozjadą.

Napisano

dla mnie wygląda tak jakby miło się zaczęło, ale on strzeli focha, tak czy inaczej będzie to dla Ciebie gwałtowne zaskoczenie, sprawy potoczą się szybko i będziesz miała jasność

Napisano

Ja nie widze tu dobrej relacji, zwiazku.Raczej ta znajomosc nie przerodzi sie w cos trwalego.

Gość grimmoire
Napisano

Nie będzie Wam razem po drodze, ktoś sprowadzi na pierwszy plan opcję romantyczną tej relacji, ale jednak w to nie wejdziecie. Może jakaś kłótnia, nieporozumienie które utnie wszystko na początku, będzie to szybki obrót spraw.

Gość Linkinia
Napisano

Serdecznie wam dziękuję za tak liczne odpowiedzi :bukiet: postaram się wszystkim odwdzięczyć w ich tematach.

 

Dobrze, że jest to forum i mogę poznać zdanie innych. Nie będę się w takim razie na nic nastawiać. Po to zaczęłam kłaść karty, żeby już więcej się nie rozczarować :)

 

Wrócę z weryfikacją :)

Gość Daffne
Napisano

Jak zrealizuje się moje oczekiwanie na to, że będę w związku z X?

3 buław, VI Kochankowie, XVI Wieża, Rycerz mieczy --> HB VII Rydwan

---Pustelnik-----Świat-----Mag-----Umiarkowanie-----

----Sprawiedliwość--Głupiec-----Diabeł---------------

------------------Sprawka-----Diabeł-------------------

--------------------------Mag----------------------------

Będziesz rozwijać tą relacje i widać,że będziecie sie mieć ku sobie bo weźmie Was zauroczenie wzajemne, które może zostać zmienione nagłą sytuacją/wydarzeniem niespodziewanym i tu widziałabym dwie opcje dalszych możliwości rozwoju:

- dostrzeżesz coś istotnego albo czegoś sie dowiesz co całkowicie odmieni nagle Twoje podejście do tej relacji i odsuniesz się od razu...

- Pan czując, że macie się dość mocno ku sobie zacznie działać inaczej, bardziej stanowczo i wychodzić z propozycjami co może Ci lekko zburzyć Twój ład życiowy ;)))

 

Życzę Ci tej drugiej opcji - powodzenia :slonko:

Napisano

A zamiast polegać na manipulacji kart i subiektywnej interpretacji, nie lepiej się postarać samemu i jeśli Ci zależy spróbować stworzyć związek z którego żadne z was nie będzie chciało zrezygnować? Oh... nie, przecież wygodniej i łatwiej jest zwalać na karty i wróżby, to nie wymaga żadnego wysiłku prawda? A tak trzeba było się postarać, czasem poświęcić... Ludzie...

Gość Daffne
Napisano
A zamiast polegać na manipulacji kart i subiektywnej interpretacji, nie lepiej się postarać samemu i jeśli Ci zależy spróbować stworzyć związek z którego żadne z was nie będzie chciało zrezygnować? Oh... nie, przecież wygodniej i łatwiej jest zwalać na karty i wróżby, to nie wymaga żadnego wysiłku prawda? A tak trzeba było się postarać, czasem poświęcić... Ludzie...

 

Karty to tylko kawałek papieru, więc nie mogą same z siebie nikim manipulować bo to tak jakby się powiedziało, że widelec nami manipuluje gdy jemy obiad. Nikt tu nie mówi, że sie nie stara lub nie będzie starać o relację... Na złe samopoczucie pomaga coś optymistycznego :oczko: Pozdrawiam serdecznie :usmiech:

Napisano

Oczywiście, masz rację. Czyż jednak siła sugestii nie wywiera tutaj żadnego wpływu? Jestem sceptykiem w tych sprawach. Widelec to jednak narzędzie, a karty w tym wypadku to środek. Widelca używasz do jedzenia a kart do wróżenia- to dwie różne rzeczy. Kartom wierzysz, ufasz im- tak robią ludzie prawda? Ufasz albo wierzysz widelcowi?

Oczywiście zgadzam się że na złe samopoczucie pomaga coś optymistycznego ;) Pozdrawiam

Gość Daffne
Napisano
Oczywiście, masz rację. Czyż jednak siła sugestii nie wywiera tutaj żadnego wpływu? Jestem sceptykiem w tych sprawach. Widelec to jednak narzędzie, a karty w tym wypadku to środek. Widelca używasz do jedzenia a kart do wróżenia- to dwie różne rzeczy. Kartom wierzysz, ufasz im- tak robią ludzie prawda? Ufasz albo wierzysz widelcowi?

Oczywiście zgadzam się że na złe samopoczucie pomaga coś optymistycznego ;) Pozdrawiam

 

o sile sugestii napisałam kiedyś tutaj, można poczytać, polecam --> http://www.ezoforum.pl/interpetacje-rozkladow/62698-kodeks-etyczny-tarocisty.html

 

Widelec tak jak karty to narzędzie, którymi za pomocą naszego umysłu i jego zdolności posługujemy się. To od naszego umysłu i dojrzałości psychicznej zależy co sobie wkręcimy :usmiech: Rozumiem Twoje wątpliwości, są oczywiste.

Gość Linkinia
Napisano
A zamiast polegać na manipulacji kart i subiektywnej interpretacji, nie lepiej się postarać samemu i jeśli Ci zależy spróbować stworzyć związek z którego żadne z was nie będzie chciało zrezygnować? Oh... nie, przecież wygodniej i łatwiej jest zwalać na karty i wróżby, to nie wymaga żadnego wysiłku prawda? A tak trzeba było się postarać, czasem poświęcić... Ludzie...

 

Nie napisałam, że nie będę się starała. Napisałam, że się nie będę nastawiała na coś więcej. Czytanie ze zrozumieniem się kłania :)

Napisano

Jak zrealizuje się moje oczekiwanie na to, że będę w związku z X?

3 buław, VI Kochankowie, XVI Wieża, Rycerz mieczy --> HB VII Rydwan

 

Dojdziesz do wniosku, że to jednak nie to, Kochankowie + Wieża to rozstanie, obstawiałabym, że możesz stracić nim zainteresowanie, bo zainteresujesz sie kims innym.

Napisano

Beda spotkania przez jakis czas, potem klotnia , jakies niemile slowa od niego i chlod.

Napisano

Wydaje misie ,że na randkach sie skończy, potem nagle wszystko sie urwie i chyba z przyczyny pana.

Napisano

Jak zrealizuje się moje oczekiwanie na to, że będę w związku z X?

3 buław, VI Kochankowie, XVI Wieża, Rycerz mieczy --> HB VII Rydwan

 

Strasznie kapryśny i niezdecydowany ten Pan. III na wstępie to Twoje oczekiwanie, że to On podejmie starania o Ciebie. Wykaże się męską energią, przejmie inicjatywę i zwyczajnie wprost okaże że, mu zależy i chce czegoś ponad to co was, na ten czas łączy.

Pan jednak nic nie zrobi, może odrobinę Cię zwodzić. Sytuacja nie ulegnie poprawnie. W pewnej chwili stracisz do ww. cierpliwość, i zwyczajnie odpuścisz. Wraz z Twoim odpuszczeniem relacja upadnie, to Ty jesteś siłą napędową trwania tej relacji. Dosłownie, wasze drogi się rozejdą.

 

Może tajna kieszeń?

  • 9 miesięcy temu...
Napisano

Mogę już zweryfikować.

Zaczęliśmy się rozmijać, właściwie nie rozmawialiśmy, ja też przepadłam - zainteresowałam się innym facetem i przestałam zwracać uwagę na tego kolegę.

W lutym/marcu nasza relacja się ociepliła, zaczęliśmy rozmawiać, w kwietniu nawet dostałam od niego prezent urodzinowy. W maju się widzieliśmy na piwku kilka razy, porozmawialiśmy szczerze o tym, co nas trapi itp. Dowiedziałam się, że nie jest w ogóle zainteresowany szukaniem kogoś, związkiem, jemu dobrze tak jak jest, w jego planach w ogóle tej kobiety nie ma. Odpuściłam. A potem już zajęta byłam egzaminami, obroną. Kontakt był, w wakacje też - sporadyczny, ale jednak. Przeprowadziłam się do domu rodzinnego i już nie ma szans na związek :)

 

Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie interpretacje! :bukiet:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...