mika43 Napisano 7 Stycznia 2016 Napisano 7 Stycznia 2016 Miałam dość dziwny sen, w zasadzie to był zlepek snów, przesycony symbolami. Próbuję to zrozumieć, ale jakoś nie potrafię, nie wiem, z której strony ugryźć. Pierwszy obraz to dom, w którym kiedyś bywałam regularnie, mieszkała tam moja ciocia, potem kuzyn (ciocia zmarła 16 lat temu, kuzyn nie żyje od trzech lat). Śniło mi się, że byłam w kuchni, był tam mój kuzyn, który robił salceson lub kaszankę). Miałam wrażenie, że nie zwraca na mnie uwagi, był zajęty wyrabianiem tego salcesonu czy kaszanki (coś z podrobów na pewno). Dom był czysty, ale jakiś pusty. Kuchnia jasna, stół pod oknem - jak zawsze, ale miałam wrażenie, że czegoś tam brakuje. W korytarzy, po prawej stronie zauważyłam półkę, a na niej aparat telefoniczny - brązowy. Stwierdziłam, że nic się tu nie zmieniło, tylko telefon jest wyłączony z gniazdka i nie można z niego korzystać. Potem nagle pojawił się mój brat i zaczął mnie poganiać, że jedziemy. Ja natomiast znalazłam się w miejscowości, w której mieszkam i stwierdziłam, że na podwórku sąsiadku jest spore stado różowych, ślicznych prosiąt. Wtedy stwierdziłam, że sąsiadka martwiła się, że jej syn i synowa nie dbają o prosięta, które urodziły się w Wigilię i tuż po Wigilii, a mają takie piękne prosięta. Nagle, ni stąd ni zowąd, znów znalazłam się w domu kuzyna, tym razem w pokoju. Pamiętam, że był tam też drugi kuzyn, ale więcej nie zapamiętałam, bo nagle znalazłam się w powiatowym areszcie śledczym z grupą dzieci. Mieliśmy tam nocować/przebywać. Tłumaczyłam dzieciom i sobie, że my jesteśmy wolnymi ludźmi, możemy w dowolnym momencie opuszczać areszt, jesteśmy tam tylko dlatego, żeby mieć dach nad głową. Stwierdziłam też, że areszt śledczy wygląda jak dom, tylko w oknach są kraty, choć ja tych krat nie widziałam. Czy ktoś potrafi dzielić mi jakichś wskazówek? Dodam jeszcze, że sen miał miejsce w nocy przed moimi urodzinami - to też mnie zastanawia. Rzadko mam syn, które coś znaczą symboliczne lub prorocze, choć te drugie sporadycznie). Ten sen nie daje mi spokoju. Będę wdzięczna za pomoc. Z góry wielkie dzięki. Cytuj
Tamaya Napisano 24 Stycznia 2016 Napisano 24 Stycznia 2016 Zmarły kuzyn p przygotowuje coś i jest tam odłączony telefon. Może pokazuje, że ma problem dotrzeć do Was z jakąś wiadomością, bo izolujecie się od niego, albo coś zakłóca ten kontakt. Ta aluzja o sąsiadach, którzy nie dbają o prosięta czyli coś, co jest źródłem ich dobrobytu. Tuczą je by potem mieć zysk. Może to twoja rodzina coś zaniedbuje i to martwi tego kuzyna. Wigilia to czas rodzinny. Zwróć uwagę czy dla Ciebie i twoich bliskich jest symbolem czegoś szczególnego. Areszt czyli jak więzienie, ale nie jesteście więźniami. Jakaś sytuacja Cię ogranicza, czujesz się po części przebywać w niej, chociaż nie jest miła. Cytuj
mika43 Napisano 28 Stycznia 2016 Autor Napisano 28 Stycznia 2016 Dziękuję za pomoc. Chyba wszystko się wyjaśniło. W poniedziałek (25.01) moja Mama miała udar, jest w szpitalu. Na szczęście juz przytomna, ma sparaliżowaną lewą stronę, ale wraca pamięć, kojarzy ludzi i wydarzenia, a to na razie najważniejsze. zaczyna już mówić, trochę niewyraźnie, ale mówi z sensem. Staram się myśleć pozytywnie. Kilka dni później też śnił mi się dom kuzyna, a w szczycie domu jakiś karmin czy domek dla ptaków, trochę uszkodzony, to tak z boku, po lewej stronie. Przed domem, także po lewej stronie była rozłożysta jabłoń, rosły na niej jabłka, u góry dojrzałe, żółta, niżej dojrzewające, bardziej zielone, kilka jakby suchych, ale ogólnie pozytywnie odebrałam ten sen i skojarzyłam z tym wydarzeniem. To jest też powód, że piszę o nim tutaj. Naprawdę bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.