xSzyneKx Napisano 17 Stycznia 2016 Napisano 17 Stycznia 2016 (edytowane) Witam! Mam 18 lat, od 4 lat poszukuję duchowo. Skąd to się u mnie wzięło? Pewnego dnia zacząłem po prostu rozwijać swoją świadomość po przeczytanych kilku teoriach spiskowych w internecie. Swego czasu, podczas depresji (14 lat) zaprosiłem jakąś istotę do swojego ciała. Byłem młody i głupi. Następnie po jakimś czasie miałem zaburzenia psychiczne i trafiłem do szpitala psychiatrycznego. Wyzdrowiałem i się nawróciłem na chrześcijaństwo, pierw katolicyzm, potem zielonoświątkowi. Jednak po jakimś czasie zrozumiałem, że to głupie i chore. Od roku, może dwóch poszukuję jakiejś duchowości dla mnie, w której mógłbym się rozwijać. Zrezygnowałem z chrześcijaństwa, ale ciągle pewno są jakieś blokady na czakrach, które mnie blokują. Aktualnie mam tak, że co chwilę wracam do chrześcijaństwa, a co chwilę od niego uciekam. Gubię się troszku. Jednak widzę, że moja wiara jest nie stała. Chciałbym zrobić jakiś rytuał, który pomógł by mi to usunąć. Ciężko mi się medytuje, głowa mnie boli strasznie cały czas. Poza tym od dłuższego czasu zaczęły mi się podobać praktyki pogańskie ogółem całe pogaństwo, natura, las. To wszystko, marzy mi się taki powrót do korzeni, a jednocześnie wiedza i świadomość rzeczywistości. Chciałbym z kimś popisać, kto by mógł: - wyrozumiale i świadomie porozmawiać nt. pogaństwa/rodzimej wiary - pomóc mi z blokadami narzuconymi przez chrześcijaństwo, chciałbym od tego odejść Ciągle rozbijam się o ściany z tą wiarą i śwatopoglądem w kwestiach metafizyki. Pozdrawiam serdecznie! Edytowane 17 Stycznia 2016 przez xSzyneKx Cytuj
Gość SooYoung Napisano 18 Stycznia 2016 Napisano 18 Stycznia 2016 Fora ezoteryczne, gdzie większość tematów skłania się w stronę podejścia ezoterycznego. to nie jest idealne miejsce na rozmowę o pogaństwie. Są fora stricte pogańskie, wpisz interesujący Cię termin w wyszukiwarkę i Google pomoże Ci znaleźć ludzi z którymi podyskutujesz i otrzymasz pomoc. Jeśli szukasz Rodzimowierców słowiańskich, to na facebooku znajdziesz ich grupę. Cytuj
Praktyk Napisano 4 Marca 2016 Napisano 4 Marca 2016 Jako praktyk w rozwoju duchowym, w tym i chrześcijańskim, zachęcam Cię jednak do pozostania przy chrześcijaństwie, bo da Ci ono wystarczające spełnienie i satysfakcję w życiu, bez szukania praktyk pogańskich. Twoje powroty do chrześcijaństwa są tego odbiciem, że Twoja natura (ale także Pan Bóg) próbują Cię zatrzymać. To, że się miotasz i szukasz różnych dróg, to normalne zjawisko w Twoim wieku, więc nie sugeruj się Twoją niezdecydowalnością, ale zaufaj starszym i bardziej doświadczonym osobom, takim jak ja, którzy to wszystko już przerabiali w swoim życiu. Dobrym sposobem na ustabilizowanie Twojej sytuacji jest zwrócenie się bezpośrednio do Pana Boga o pomoc i wsparcie, aby pomógł Ci poukładać dobrze swoje życie i relacje z Nim. Warto też wypowiedzieć swoją deklarację, np. taką: "Panie Boże, chcę, abyś był dla mnie ważny. Nie mogę sobie poradzić samemu, dlatego proszę Cię, pomóż mi uporać się z tym wszystkim...". Tutaj ważna sugestia: Pan Bóg oczekuje pełnego zaufania i zaangażowania od takiej osoby, więc nie lekceważ tego. Przeczytaj mój wpis na blogu na ten temat: link niezgodny z regulaminem forum Cytuj
Reina Napisano 4 Marca 2016 Napisano 4 Marca 2016 (edytowane) Hm, sama miałam 19 lat, kiedy złożyłam akt apostazji w swojej parafii (wypisałam się z Kościoła) i zmieniłam religię. Nie dziwi mnie potrzeba znalezienia jakiegoś systemu dla siebie w tym wieku. Do człowieka zaczyna już powoli docierać, że ważą się w tym momencie jego losy. Kończy szkołę, wie, że fajnie by było wybrać studia, a potem zawód (albo w odwrotnej kolejności, iść do pracy i na studia zarabiać) itd. Tak jak jednak było wspomniane, jeśli chciałbyś poznać bliżej pogaństwo albo rodzimowierstwo, powinieneś się zgłosić na odpowiednie forum. W sieci jest strona, na której możesz wstąpić do ugrupowania rodzimowierstwa i z tego co pamiętam jest też tam forum. Napisz do nich i może się czegoś dowiesz. Natomiast trochę zastanawia mnie ta medytacja. Nie wiem jaką dokładnie stosujesz, jeśli są to jakieś zaawansowane techniki pracy z umysłem to odpuściłabym ją sobie na Twoim miejscu jeśli czujesz, że Twój umysł nie jest stabilny. Trzeba w nich jednak trochę dobrych wrażeń, żeby patrzenie na niego było znośne. Zgłoś się do jakiejś konkretnej medytującej grupy, czy to będzie jakaś joga, hinduizm, buddyzm albo coś w tym stylu, udzielą Ci wtedy konkretnych informacji od czego Cię prawdopodobnie boli głowa. To może być problem z kanałami energetycznymi, ale powody mogą się okazać zupełnie prozaiczne albo natury psychologicznej (np. zwykłe nerwy podczas medytacji lub inne silne emocje) i nauczą Cię jak sobie z nimi radzić według ich sprawdzonych metod i tradycji. Edytowane 4 Marca 2016 przez Reina Cytuj
Gość Gość Napisano 7 Marca 2016 Napisano 7 Marca 2016 Może po prostu potrzebujesz uzdrawiania duchowego. Podejrzewam, że nie do końca zrozumiałeś nauki chrześcijańskie. Bo gdybyś zrozumiał nie szukałbyś w pogaństwie. Niestety kościół katolicki i zielonoświątkowcy jak i wszyscy protestanci mają ograniczony wgląd duchowy. Oczywiście przez praktykę w kościele można w sobie odkryć Boga. Gorzej kiedy zostaje się tylko w doktrynie kościelnej. Cytuj
Dirty Napisano 9 Marca 2016 Napisano 9 Marca 2016 Problem w tym ze szukasz religii, prawdziwa wiara prawdziwa duchowosc wykracza poza religie. Jezli jednak szukasz religii to albo albo bonie mizesz byc na zmiane poganinem i katoliiem bo to tak jakbys w czasie wojny walczyl raz po jednej raz po drugiej stronie. Pamietaj ze Slowianom chrzescijanstwo wpojono mieczem i dzieki niemu wiemy wszystko o zydowskiem religii a o wlasnych wierzenuach nie mamy pojecia. Probujesz poszukujes ok ale tak naprawde potrzebujesz czegos glebszego. Postaw na rozwoj duchowy i osobisty nie trac czasu na szukanie religii ktora cie zaszufladkuje, poszukaj w sobie Cytuj
Leto Napisano 9 Marca 2016 Napisano 9 Marca 2016 Z Twojego postu widac ze jestes bardzo zagubiony i bardzo chcialbys szybko znalezc w miare latwa droge. W 100% zgadzam sie z Dirty, zamiast tracic czas na szukanie Organizacji ktora Ci ta "jedyna i sluszna" wg nich droge wskaze, sprobuj postawic na rozwoj duchowy. Nic jednak nie przychodzi od razu a rozwoj wymaga cierpliwosci i pracy nad soba. Niektore religie wg mnie, daja przydatne wskazowki moralne, metody ksztaltowania sily ducha i charakteru. Nie skreslalabym znaczenia religii zupelnie ale zalecam ostroznosc aby nie wpasc w pulapke slepego i bezrefleksyjnego rytualizmu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.