magnolia1978 Napisano 21 Stycznia 2016 Napisano 21 Stycznia 2016 Proszę o pomoc w interpretacji snu. Otóż kilka dni temu śniło mi się że śpię w jednym łóżku z jakąś starszą kobietą. W pokoju stoi tylko łóżko, jest pościel rozwalona, ściany w pokoju są białe. Nagle obudziłyśmy się z tą starszą kobietą, popatrzyłam na nią a ona wyciągnęła do mnie prawą rękę i tak bardzo na mnie patrzyła. Była rozczochrana a ja siedziałam na łóżku i patrzyłam na nią. Im dłużej patrzyłam tym szybciej jej twarz bladła ale cały czas miała wyciągniętą rękę. Kiedy totalnie prawie zastygła w tej pozycji ja gwałtownie zerwałam się z łóżka i zaczęłam krzyczeć że ona umarła. Wybiegłam z tego pokoju i biegałam po całym domu, a dom był tak skonstruowany że miałam wrażenie że jestem w labiryncie i co jakiś czas wpadałam do pustego pokoju w którym ściany były białe, zresztą w tym labiryncie ściany też były białe. Nagle się obudziłam ale nawet po przebudzeniu bardzo się bałam. Nie znam tej kobiety ze snu. Cały czas myślę o tym śnie i nie mam pojęcia co może oznaczać. Dziękuję za pomoc w interpretacji. Cytuj
Tamaya Napisano 24 Stycznia 2016 Napisano 24 Stycznia 2016 Może ktoś szuka z Tobą kontaktu z tamtej strony. Czy przed Tobą ktoś mieszkał tu i zmarł. Śpicie w jednym łóżku czyli jakby czuła się, że to jej miejsce. Wyciąga do Ciebie rękę czyli próbuje o coś prosić być może. Szuka u Ciebie pomocy. Możesz spróbować na ile to możliwe zorientować się czy ktoś taki nie był członkiem twojej rodziny lub jeśli mieszkasz w domu/mieszkaniu po kimś nie mógł być poprzednim właścicielem. Możesz też zapalić świecę i pomodlić się w jej intencji prosząc Boga, Opiekunów Duchowych tej osoby by wskazali jej drogę na tamtą stronę. Jak również spróbować poprosić by przekazała Ci we śnie więcej informacji kim jest i czego potrzebuje od Ciebie. Cytuj
magnolia1978 Napisano 24 Stycznia 2016 Autor Napisano 24 Stycznia 2016 Dziękuję. Jestem pierwszym właścicielem mieszkania, więc ta opcja odpada. Niedawno zmarła moja starsza koleżanka z pracy-ale we śnie to nie była ona. W rodzinie nikt z kobiet nie zmarł oprócz mojego męża... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.