Jump to content

''Wodny'' sen ?!


monia717

Recommended Posts

Miałam taki dziwny sen: Będąc w jakimś nieznanym miejscu stałam na brzegu rzeki i obserwowałam mojego byłego chłopaka który był na basenie po drugiej stronie rzeki. Miał na sobie niebieskie kąpielówki. Na tym basenie byli sami chłopacy,było ich bardzo dużo i wszyscy stali w kolejce do zjeżdżalni. Ja bardzo chciałam się tam znaleźć zeby móc porozmawiać z moim chłopakiem(mimo rozstania nadal mi na nim zależy),niestety nie wiedziałam jak mam przejść przez rzekę,więc zrezygnowałam. Poszłam do jakiegoś pomieszczenia,wyglądało trochę jak duży pokój hotelowy lub coś w tym rodzaju. Na środku stal drewniany stół przy którym siedzieli moim znajomi ze starej szkoły. Zaczęłam się im żalić,że nie mogę się dostać do M(mój chłopak) i wtedy nagle on wszedł do pokoju,usiadł przy stole,wyciągną czystą kartke i czerwony pisak i zaczął pisać tam coś o swojej dziewczynie,że ''skoro jej na nim nie zależy to on nie chce z nią być''. Nie wiem dlaczego to pisał,bo tej dziewczyny z nami nie było. W tym momencie ja wyszłam do toalety,która była bardo mała,wykafelkowana na biało było tam tez okienko przez które było widać jakieś bardzo zielone wzgórze,słońce i biały domek. W tym momencie się obudziłam...

Link to comment
Share on other sites

Miałam taki dziwny sen: Będąc w jakimś nieznanym miejscu stałam na brzegu rzeki i obserwowałam mojego byłego chłopaka który był na basenie po drugiej stronie rzeki. Miał na sobie niebieskie kąpielówki. Na tym basenie byli sami chłopacy,było ich bardzo dużo i wszyscy stali w kolejce do zjeżdżalni. Ja bardzo chciałam się tam znaleźć zeby móc porozmawiać z moim chłopakiem(mimo rozstania nadal mi na nim zależy),niestety nie wiedziałam jak mam przejść przez rzekę,więc zrezygnowałam. Poszłam do jakiegoś pomieszczenia,wyglądało trochę jak duży pokój hotelowy lub coś w tym rodzaju. Na środku stal drewniany stół przy którym siedzieli moim znajomi ze starej szkoły. Zaczęłam się im żalić,że nie mogę się dostać do M(mój chłopak) i wtedy nagle on wszedł do pokoju,usiadł przy stole,wyciągną czystą kartke i czerwony pisak i zaczął pisać tam coś o swojej dziewczynie,że ''skoro jej na nim nie zależy to on nie chce z nią być''. Nie wiem dlaczego to pisał,bo tej dziewczyny z nami nie było. W tym momencie ja wyszłam do toalety,która była bardo mała,wykafelkowana na biało było tam tez okienko przez które było widać jakieś bardzo zielone wzgórze,słońce i biały domek. W tym momencie się obudziłam...
- nie możesz dotrzeć do Tego chłopaka, kontakt jest bardzo utrudniony. Czujesz bezradność, bo brakuje Ci tej relacji. Ale... w czymś dostrzegasz promyk nadziei, coś Ci daje wiarę, że jeszcze nie wszystko stracone. Ja nie wiem, co to dokładnie jest oraz czy to ma jakieś wiarygodne uzasadnienie... sen po prostu obrazuje Twój subiektywny odbiór sytuacji. Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...