Jump to content

Prośba o duchową poradę


MsNoName
 Share

Recommended Posts

Cześć wszystkim, to mój pierwszy post na tym forum! #szaleństwo

 

Piszę z pewnym namysłem i lekką dozą nieśmiałości (i cholernie dużo wyszło!), więc mam nadzieję, że będziecie wyrozumiali ;)

 

Otóż od lat poszukuję. Przeżyłam wieloletnie oczadzenie religią katolicką, ale w pewnym momencie przejrzałam na oczy i choć dalej wierzę (choć oczywiście nie we wszystko;), porzuciłam religię jako coś, co odczuwałam bardziej jako klatkę, niż wolność.

Okazało się jednak, że po odrzuceniu religii w mojej głowie pozostała wielka dziura; odrzuciłam dogmaty, w które wierzyłam, ale nie potrafiłam sobie pustki po nich zapełnić. Co w sumie naturalne :)

 

Tak więc zaczęłam szukać. Inna religia absolutnie nie wchodzi w rachubę, więc zainteresowałam się buddyzmem. I tu muszę powiedzieć, że chociaż wiele z tego, co przeczytałam pokrywało się z moimi przemyśleniami, to jednak nie do końca jest to coś, czego poszukuję.

 

Duchowe miejsce, które mnie teraz najbardziej fascynuje, to coś na pograniczu buddyzmu i nauki.

 

Wierzę w to, że świat jest energią, wierzę w moc emocji i intencji, wierzę w prawo przyciągania, wierzę w Boga, wierzę w zło, wierzę, że największą mocą jest miłość. Wierzę, że nasze zadanie na Ziemi to poznać siebie, rozwinąć duchowo i umrzeć, a później przejść do innego stanu energetycznego - czymkolwiek miałby on być. I wierzę, że naszym obowiązkiem jest żyć dobrze i dbać o Ziemię. W ogóle zawsze czułam się bardzo mocno związana z Ziemią (o wiele bardziej, niż z ludźmi), z przyrodą, z przestrzenią i powietrzem. Już gdy miałam 13, 14 lat (teraz mam 3 dychy ;) uważałam (wbrew doktrynie katolickiej), że świat jest Bogiem (panteizm). Do tego czuję się spadkobierczynią Słowiańskich tradycji i nie czuję duchowej łączności z buddyzmem.

 

I myślałam, że będę sobie musiała tak żyć, nieco zagubiona wśród własnych wyobrażeń aż do momentu, gdy - zupełnym przypadkiem i z totalnym sceptyzmem - obejrzałam wywiad "Czym jest magia" z wiedźmą Anją (https://www.youtube.com/watch?v=OiaZeK8FVNw). I totalny grom we mnie strzelił, ponieważ okazało się, że moje przemyślenia w wielu kwestiach były zgodne z wypowiedziami tej kobiety.

 

Przyznam, że z lekkim dystansem słuchałam pewnych jej wynurzeń, nie zwykłam ślepo wierzyć w autorytety, postanowiłam więc zerknąć w necie, czym jest magia i czy rzeczywiście jest wspaniałym narzędziem rozwoju duchowego. Trafiłam na Wasz forum i trochę się przestraszyłam!

 

Sny, numerologia, tarot, rzucanie zaklęć, jakieś hasła o nekromancji czy wywowiływaniu demonów (!) to coś, co mi automatycznie wywala zawór bezpieczeństwa w głowie. Jestem absolutnym hipisem bez ambicji by wpływać w sposób pozamaterialny na życie swoje czy innych. Interesuje mnie wiedza i rozwój duchowy, a jedyne "rytuały", które obecnie praktykuję, to programowanie się na miłość do świata oraz intencjonalne kierowanie energii.

 

I wtedy wpadłam na post niejakiej Jagi_Wiedźmy, konkretnie ten:

http://www.ezoforum.pl/ogolnie-o-magii/15390-magia-naucz-sie-byc-prawdziwym-magiem.html

 

I wtedy poczułam, że może jednak dobrze trafiłam :)

 

I teraz chcę Was spytać, czy intuicja dobrze mi mówi. Czy jest coś w mojej głowie, co według Was sprawia, że nie powinnam się tą wiedzą interesować. Jestem przesadnie ostrożna jeśli chodzi o praktykę i nie mam w planach czynienia, natomiast chciałabym więcej WIEDZIEĆ.

 

Czy to są dobre przesłanki, żeby wkraczać do tej rzeki? Co Wy czuliście, gdy byliście na moim miejscu? Czy też mieliście wątpliwości? Czy możecie polecić jakąś lekturę, która nie jest przesadnie trudna a która dobrze wykłada, w czym rzecz?

 

Ja, przyznam, nieco się boję, że się niechcący wpakuję w jakąś duchową awanturę, ale gdzieś w sobie czuję, że jeśli rozsądnie do tego podejdę, to mogę znaleźć swoje miejsce. Śmieszne jest to, że kiedy piszę tego posta, cały czas mam przed oczami zielone drzewa, w gałęziach których szumi wiatr i gdzieś w środku wiem, że to jest magia i mam wrażenie, że mnie coś okropnie do tego obrazka ciągnie! To głupie :)

 

Z góry dzięki za to, że poświęciliście czas na czytanie tego potwornie długiego wynurzenia! :D

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

wszystkie odpowiedzi których potrzebujesz dobrze jest szukać w świecie w którym żyjesz, aniżeli w książkach które opisują jedynie światopogląd, opinię autora na temat świata w którym żyją. Dlatego, jeżeli potrzebujesz potwierdzenia swojego własnego światopoglądu, pójdź do pierwszej lepszej księgarni, znajdź dział 'ezoteryka' i wybierz pierwszą lepszą książkę, jeżeli oczekujesz odpowiedzi na pytania które Ciebie dręczą u innych ludzi, równie dobrze możesz zaakceptować światopogląd który masz bez odpowiadania na dane pytania, jeżeli jednak poszukujesz rzetelnej odpowiedzi na swoje pytania, zacznij obserwować świat wokół siebie i we własnym zakresie, na podstawie własnych obserwacji możesz dojść do satysfakcjonujących Ciebie odpowiedzi.

 

Pozdrawiam,

Auegamma

 

P.S. do czasu aż nie zrozumiesz że książki nie dadzą Tobie wszystkich odpowiedzi, czytaj książki.

Link to comment
Share on other sites

Nie należy od razu zanurzać się w rzece. Sprawdź najpierw czy ona nie jest dla ciebie za zimna. Możesz po trochu poznawać inne nurty by wybrać ten który cię zainteresuje lub podążać własnym.

Choć szczerze mówiąc początki z wybraniem własnej ścieżki są jak skok do wody ( mokro, głucho i pełno dookoła pęcherzyków powietrza przez co nic nie widać).

 

Jak fascynuje cie buddyzm to może spróbuj poćwiczyć jogę lub choćby posłuchać takich nagrań do wyciszenia się typowych z głosem lub samych typu szum morza czy wietrzny i kołyszący się las.

Pomoże ci to się wyciszyć i skłoni do refleksji. Możesz także spacerować sobie po parku lub wziąć sobie działkę i mieć większy kontakt z ziemią. Stopniowo dojdziesz do swojej drogi.

 

Magia jest dosyć obszerną dziedziną dlatego się ja szufladkuje na różne gałęzie. Co do drogi to nie powiedziane jest, że trzeba praktykować magię aby odnaleźć duchową drogę.

 

Z książek takich dla ciebie to możesz jak wspomniałem coś poczytać o jodze np "Joga lecznicza" Ravi Javalgekar. Co do samej magii oraz innych systemów tutaj na forum jest podanych sporo różnych książek które można poczytać. Czy daną warto czy nie to już trzeba samemu ocenić bo każdy ma inny pogląd. Właściwie co do książek to dobrze Auegamma ci to opisał.

Link to comment
Share on other sites

Hej, dzięki za odpowiedzi. Całkiem trafne, nie powiem :)

 

Pierwsza rzecz, o której pomyślałam, to to, co napisał Thoth: nie trzeba od razu zanurzać się w rzece! A ja od razu spanikowałam, zanim po prostu się porozglądać to tu, to tam.

Co zaś do słów Auegamma – trochę to potrwa, zanim będę w stanie sama znaleźć odpowiedzi, więc pozostają mi książki, książki, książki. Może odnajdę swojego duchowego senseja ;)

 

I teraz pytanie. Pomyślałam, że faktycznie trochę za wiele oczekiwałam, pytając o lektury, a nie pisząc, co mnie interesuje. Na forum jest ogromna ilość polecajek książkowych i na pewno do kilku z nich zajrzę, ale w tym momencie interesuje mnie poszerzanie percepcji. Orientujecie się może, czy istnieją jakieś pozycje, które mogłabym łyknąć? Albo od czego zacząć?

 

Mam też pytanie innej natury: czy Jaga_Wiedźma powróciła na forum?

 

Dzięki Wam wielkie!

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

MsNoName, nawet "poszerzanie percepcji" można podzielić na różne kategorie, mistykę, stan umysłu, projekcje astralne, intelekt czy okulary jako kilka z nich. Jeżeli wiesz czego chcesz najprościej by było jak byś zwyczajnie napisała wprost o co chodzi zamiast pisać rozwlekłe wprowadzenie bez rozwinięcia i zakończenia. W przeciwnym wypadku nie wiesz czego chcesz i szukasz kogoś kto Tobie powie czego chcesz, w takim razie... pooglądaj sobie reklamy Mango, masz taką samą szansę znaleźć kogoś kto Tobie powie czego chcesz tam jak i w kręgach ezo czy religii.

 

Pozdrawiam,

Auegamma

Link to comment
Share on other sites

Kurde, no.

Przychodzi człowiek, który się średnio rozeznaje w temacie i prosi o jakieś wsparcie dydaktyczne, a zamiast tego słysze: jak nie wiesz, czego chcesz się uczyć, to ci nie powiem.

Jakbym wiedziała, co chcę wiedzieć, to bym Was nie pytała przecież!

Napisałam rozwlekłego posta, bo miałam nadzieję, że ktoś mi powie: "OK, skoro masz takie predyspozycje, to zacznij od tego".

Naprawdę o tyle lepiej jest pisać posty typu "hej, mam 13 lat, chcę być mistrzem magii powietrza"? Bo takie właśnie widziałam i ludzie otrzymywali pomoc.

 

Niemniej dzięki za poświęcony czas, pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

krótka piłka, jeżeli oczekujesz pomocy wpierw daj nam zrozumieć nie czego oczekujesz ale do czego dążysz, inaczej będzie to jak z korespondencyjnymi poradami lekarskimi psychosomatycznego pacjenta, zajmującymi się konsekwencjami urojeń a nie przyczyną urojeń.

 

Pozdrawiam,

Auegamma

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie, już :D

 

Pomyślałam sobie, że Twoje pytanie przypomina trochę pytanie dzieciaka "jaki sport chcesz uprawiać" podczas gdy dzieciak zna tylko bieganie. Albo pytanie licealisty kim chce zostać, podczas gdy ten ktoś nawet nie wie, na jakie studia pójdzie :) Nie powiem, do czego dążę na tej nowej ścieżce wiedzy, bo nawet na nią jeszcze nie weszłam!

 

Czy w takim razie mogę prosić choć o tę łaskę, bym nie musiała wertować bibliotek do smętnej śmierci i abyś mi chociaż wskazał, czy wśród znanych Ci systemów magicznych jest coś, co choć częściowo pokrywa się z moimi zainteresowaniami? Natura / kierowanie intencji&energii / rozwój? Błagam, przestańmy się już wymieniać postami :D

Link to comment
Share on other sites

Jak nie wiesz od czego zacząć to znaczy, że nic o tym nie wiesz. Skoro tak to należy od początku. No i na samym początku jest problem bo są różne definicje magii. Nie wspominając o nazwach typu magia czy magija. Dodatkowo masz szereg różnych podziałów i dojść do celu możesz na kilka różnych sposobów. No oczywiście jak się wie co jest celem. Jeżeli zaś chodzi o rozwój duchowy to jest to w 90% kwestia indywidualna. Jak widzisz nikt nie jest w stanie napisać tobie jednoznacznie od czego masz zacząć. Można jedynie ciebie na kierunkować typu poczytaj książki.

 

Jest w tym pewien sens. Dla każdego magia jest inna i jeżeli ktoś ciebie zacznie prowadzić za rękę to ta iskra w tobie którą jesteś już w stanie z siebie wydobyć dalej pozostanie iskrą. Nie przerodzi się w coś więcej. To jest najtrudniejsza droga nie z byle powodu. Jeżeli chcesz prostą ścieżkę, lecz długą to wybierz sobie jakieś wierzenie i trwaj w nim. Tutaj nie ma łatwej ścieżki a pomaganie innym jest na innym poziomie niż ci się wydaje. Nie ma sensu ślepcowi opowiadać o odległych przeszkodach. Łatwiej dać mu kija by czuł to czego nie widzi by ominął najbliższe przeszkody.

 

Wiem, wiem jestem strasznie cyniczny, ale inaczej się nie da. Każdy z nas ma inny bagaż doświadczeń i co innego go czeka. Może jak przeczytasz kilka, kilkadziesiąt lub kilkaset książek to stwierdzisz coś czy warto czy nie. Nie na darmo to się nazywa wiedzą tajemną hehe.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

pozostaje mi poklepać Thoth po ramieniu i zasugerować MsNoName... Hunę, aka Huna aka szamani Kahuna aka Hawajski szamanizm aka tubylcze-wprowadzenie-do-psychologii aka nie-czytaj-Serge-Kahili-Kinga-on-się-nie-zna aka Psionika-lepsza :3

 

Pozdrawiam,

Auegamma

Link to comment
Share on other sites

Thoth, wcale nie cynicznie! W 100% rozumiem o czym piszesz, cieszę się, że mi to wyjaśniłeś :)

Auegamma - dzięki Ci wielkie za MEGA interesujące sugestie!

 

Kocham Was :)

Dzięki!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...