Skocz do zawartości

Czy pojedzie na chrzciny? ZWERYFIKOWANY


NarratorkaHorrorow

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Spotkał mnie niebywały honor.Zostałam poproszona o bycie chrzestną dla dziecka dalekiej rodziny (staram się odbudowywać kontakty które zepsuła moja matka).Na chrzest została zaproszona moja matka, cioci bardzo zależy by była. Niestety ta( bardzo nie chciała bym była chrzestną) uznając że skoro ja będę na chrzcie- nie chce jechać bo zrobimy awanture. Za to chce jechać tydzień po chrzcie z jakąś koleżanką. Ogólnie wstyd, nikt nie wie jak rozwiąząć sytuacje.Powiedziałam że mogę puszczać mimo uszy jej uwagi, jeśli tylko im zależy na tym by była.

Przyznam że wolałabym żeby jej nie było, ale kto wie co jej strzeli do głowy- może na złość zechcieć przyjechać i szczypać mnie na obiedzie.

 

Czy moja matka pojedzie na chrzest?

Mag

Paź pałek

śmierć

 

Nie, nie pojedzie na szczęście. Paź pałek to dobra wiadomość ale dla mnie- bo jej nie będzie. Troche śmierć mnie niepokoi, może w ostatniej chwili zmienić zdanie i zarządzić żeby po nią przyjechać ale będzie za póżno?

 

Co sądzicie?

Gość User2
Napisano

Czy pachołek tu dotyczy karty głupca czy innej?

 

W talii, którą posiadam nie mam takiej nazwy, a nie znam za wiele talii tarota więc ciężko mi do tej postaci się spróbować tu odnieść, mówię o interpretacji?

Napisano

Paż pałek, to nasz sławienny giermek buław :)

Napisano

W moim odczuciu ..pojedzie....Śmierć na końcu moze wskazywać na zmiany jakie w niej zaszły.... albo faktycznie zmieni zdanie i nie pojedzie.

Gość User2
Napisano

Czy twoja matka pojedzie na chrzest:

 

Mag świadczy o tym, że rozsądnie podchodzisz do obecnej sytuacji, że obiektywnie patrzysz na nią, tj. wiesz, że wolałabyś żeby twoja matka nie jechała, lecz masz świadomość, że w każdej chwili może się to zmienić. Myślę, że znaczy również, iż zastanawiasz się co zrobić lub czego nie zrobić by nie sprowokować jej do tego by z tobą z chwil na chwilę pojechała. Ponadto szukasz odpowiedzi w jaki sposób właściwie wybrnąć z tej sytuacji.

 

Giermek Buław/Paź pałek jak to rzeczesz. Zgodnie z moim tarotem snów jest to osoba zamiłowana do dramatu, gier, osoba łatwo się nudząca i lubiąca wprowadzać zamieszanie tylko gdy nadarza się ku temu okazja, wygląda on jakby uknuł jakiś spisek, który dostarczy mu rozrywki. Wg. mnie taka jest twoja mama, skłonna do grania, dramatu, nudząca się i ogólnie wprowadzająca wszędzie zamieszanie z byle powodu i nieoczekiwanie. Moim zdaniem ona chce z tobą jechać i nawet jeśli teraz mówi, że nie to moim zdaniem albo to jest głupia gra, a jeśli to prawda to z chwili na chwilę zmieni zdanie.

 

Śmierć. hmy?

 

Musisz się liczyć z tym, że ci powie, ze jedzie, że zrobi to dzień lub dwa dni przed. Karta ta w związku z powyższą interpretacją może oznaczać śmierć twoich oczekiwań co do tego, że nie pojedzie.

 

Może to też oznaczać, iż pomimo tego, że dzień lub dwa dni przed wyjazdem powie ci, że jedzie to nagle przed samym wyjazdem się jej coś odwidzi i nie pojedzie. Wiesz umarcie jej planów, nagła zmiana planów.

 

W omawianym rozkładzie raczej skłaniam się ku temu, że jednak pojedzie.

Gość Bethany
Napisano

Nie będzie jej. Ja bym odczytała te karty, że chciałaby się wybrać, ale ostatecznie podejmie decyzje o zostaniu w domu.

Napisano

Spokojnie, nie pojedzie. Zgaśnie w niej entuzjazm, który Tobie okazywała.

Gość Gwiazdka7
Napisano

Według mnie bedzie miała zamiar ale jednak nie pojdzie.

Napisano

Czy moja matka pojedzie na chrzest?

Mag - mama pokazała się w Magu, teatralne chęci i zamieszanie wokół własnej osoby,

Paź pałek - dała odpowiedz twierdzącą,

Śmierć - którą zmieni,

dlatego odpowiedź brzmi: nie pojedzie.

Napisano

Śmierć czesto pokazuje mi nadejście, mam nadzieje że u Ciebie sie nie sprawdzi i jednak sie nie zjawi

 

Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka

Napisano

Moi Drodzy, powracam z szczęśliwą weryfikacją:)

 

Matki na szczęście nie było, w sobote zrobiła zamieszanie mówiąc cioci, że Ona chętnie przyjedzie jeśli mnie nie będzie.Niestety chrzest bez chrzestnej się raczej nie odbędzie,co podniosła ciocia.Moja matka się obraziła na ciocie, nakrzyczała na nią po czym się rozłączyła.Zaiste, moja matka to królowa dramy-narobi tylko niepotrzebnego zamieszania. Śmierć idealnie pasuje do jej "popisu" z soboty- chciała mnie wykruszyć z chrztu, a dowiadując się że jednak będę zrobiła afere.

 

 

Swoją drogą zauważyłam, pewną niesamowitą zbieżność- za każdym razem gdy jadę do rodziny- a matka o tym wie, w dzień wyjazdu albo dzień wcześniej spotykają mnie rzeczy które utrudniają mi przybycie. Raz był to człowiek z zawałem na ulicy-wzywając pomoc i czekając na karatkę spóżniłam się na pociąg. Wczoraj- awaria pralki która zalała mi kuchnie ( tak, w pralce był strój na chrzest który z rana suszyłam naprzemian z prasowaniem bo nic nie przeschło), utknięcie w windzie gdy kuzyn po mnie zajechał.Przebiedowałam w windzie prawie 40 minut aż ustrojstwo się nie odblokowało,o mały włos nie spóżniłabym się na chrzest. Dochodze do wniosku że złymi myślami musi sciągać na mnie jakieś złe zdarzenia.

 

dziękuje za spostrzeżenia :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...