Jump to content

Świadome sny, alfa, Silva, dialog


Sandstorm
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Kilka dni temu zacząłem ćwiczenia Silvy (odliczanie od 100 do 1; 50 do 1 i tak dalej) po to żeby znaleźć się w stanie alfa. Robiąc to po przebudzeniu chyba przeginam i zamiast w stan alfa wpadam w świadomy sen. Oczywiście śnią mi się ekrany wyobraźni, jednak schodzą one na drugi plan gdy rozpoczyna się akcja. Dzisiaj rano chodziłem po jakimś miejscu (nie pamiętam szczegółów) i przyśniła mi się rozmowa z jakimś głosem, który podawał się za mojego przyjaciela z realnego świata. Dobrze nam się rozmawiało do momentu kiedy zapytałem czy to naprawde on. Odpowiedział, że tak. Gdy jednak zapytałem "Czy twoim Panem jest Jezus Chrystus", głos zamilkł i już się więcej nie odezwał. Dodam jeszcze, że żeby osiągnąć coś takiego, wystarczy mi odliczanie rano nie od 100, a od 25 do 1. Wyjść także mogę w każdym momencie. Robię coś źle, czy zbyt dobrze?

Link to comment
Share on other sites

Nie wykluczam tej możliwości, aczkolwiek dlaczego sam przed sobą miałbym się podawać za swojego znajomego? Update: osiągnąłem ten stan raz jeszcze i ta sama "osoba" zaśpiewała mi (w sumie to całkiem niezłą i rytmiczną) piosenkę, aczkolwiek bardzo szyderczą wobec mnie...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ja bym powiedział że za Rogi i kopa w dupę ale to chyba tylko mój wewnętrzny Mroczny tak potrafi.

Poza tym może podziałać modlitwa do Michała Archanioła oraz sakrament spowiedzi i komunii. Ewentualnie księdza możesz poprosić o pomoc i poświęcenie wodą święconą.

Jest w sumie jeszcze jeden sposób ale o nim nie powiem bo jest niebezpieczny i nie zawsze działa.

Edited by Shirogetsu Vermilion
Poprawialem literowki bo mi sie alt zpsuł
Link to comment
Share on other sites

Przy takich podróżach łatwo natrafić na różne rzeczy. Nie koniecznie z górnej półki jakiś demon, ale także inne złośliwe byty, czy myślokształty. Jednak masz prawo wyrazić sprzeciw wobec wizyty nieproszonego gościa. Polecam przed wchodzeniem w ten stan spróbować skierować prośbę do swoich Duchowych Opiekunów czy Anioła Stróża (jeśli w niego wierzysz) aby te doświadczenia były dla Ciebie dobre i zgodne z twoim rozwojem. To powinno zwiększyć twoją ochronę i dać Ci wyczucie jeśli coś faktycznie się przyplątuje próbuje Cię wprowadzać w błąd. A jak to ma być znajomy to niech spróbuje Ci powiedzieć coś czego nie wiesz, ale będziesz mógł sprawdzić później.

Link to comment
Share on other sites

Guest User2
Poza tym może podziałać [...] sakrament spowiedzi i komunii.

 

Nie podziała.

 

Po pierwsze obecnie są wadliwie robione, a po drugie ich pierwotną istotą jest odciążenie od energii nienawiści i braku wybaczenia. Rytuał na wybaczenie sobie lub innym i byciem odciążonym energetycznie od nienawiści i braku wybaczenia nie jest ochroną przed tymi energiami, a tu mówimy o ochronie przed nimi.

 

Ewentualnie księdza możesz poprosić o pomoc i poświęcenie wodą święconą.

 

Księdza? Człowieka, który sam energetycznie jest tak zasyfiony, że szkoda gadać? Któremu brak wiedzy nie raz z czym i kim ma do czynienia? Gratuluję propozycji.

 

Woda święcona jest zbyt małym czynnikiem by kogoś z czyjejś niewoli wyswobodzić, zwłaszcza, że ksiądz się za to bierze, czyli osoba, której brak wiedzy co, jak, gdzie, kiedy i dlaczego, oraz nie dwa razy mocniej zasyfiona energetycznie niż zwykły człowiek.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...