Jump to content

Duch / Demon


AyaSenpai
 Share

Recommended Posts

Poszukuję pomocy. W wieku 5 lat obudziłam się w nocy z tarką pod ręką, spojrzałam w stronę drzwi. W progu stał mężczyzna, kiedy wstałam z łóżka on tak po prostu zniknął. To nie był sen bo pobiegłam do mamy + nie mogłam lunatykować bo szafka, w której chowana była tarka była poza moim zasięgiem. Na dodatek od jakiegoś pół roku co jakiś czas śni mi się ta postać mówiąca do mnie "W końcu cię znajdę i to nie będzie już tarka" Powoli wpadam w paranoję, proszę o pomoc. Już zastanawiałam się nad wywołaniem tego czegoś by dowiedzieć się czego ode mnie chce, ale jest to zbyt ryzykowne. Z góry dzięki.

Link to comment
Share on other sites

Guest User2

Ile masz lat?

 

Jesteś osobą już pełnoletnią czy nadal niepełnoletnią?

 

Ile lat temu ta historia z tarką się zdarzyła? Jak długa była przerwa pomiędzy zdarzeniem z opisanego wieku a tym, że od jakiegoś czasu miewasz sny z tym gościem?

 

Czy wierzysz w Jestem, Który Jestem (Boga Chrześcijańskiego)? Jeśli nie, to w jakiegokolwiek Boga wierzysz?

 

Czy od zdarzenia w wieku 5 lat zmieniałaś miejsce zamieszkania sama czy z rodziną?

 

Absolutnie nie baw się w wywoływanie czegokolwiek, a zwłaszcza tej postaci.

 

Z twego opisu wynika dla mnie, że to jakiś demon a nie duch.

 

Z faktu tego, że brak ci obecnie wiedzy co poradzić na ten problem wynika jednoznacznie, iż nie masz elementarnej wiedzy w wywoływaniu takich osób, że ogólnie o magii nie wspomnę, co jednoznacznie oznacza, iż wywołując, przywołując go sparzysz się bardzo dotkliwie. Nie przyjmuj też żadnych ofert, że ktoś się z nim skontaktuje lub wywoła za ciebie. Tylko tobie zaszkodzi.

Link to comment
Share on other sites

13. Napisałam tu bo znajomi polecili. 8 lat temu. Mam je od pół roku. No wierze ale do kościoła nie chodzę. Tak zmieniałam 4 razy z rodziną. Dobrze wezmę to pod uwagę.

Link to comment
Share on other sites

Guest User2

Przede wszystkim pisz zgodnie z zasadami poprawnej polszczyzny, tj. jak się ktoś ciebie o coś pyta, zwłaszcza o kilka rzeczy to odpowiadaj pełnym zdaniem na każde pytanie, tak by wiedziano o czym piszesz oraz co masz na myśli.

 

Mnie tego uczono już od pierwszej klasy podstawowej i oczekiwano ode mnie tego aż do 8 klasy podstawowe i wyżej, aż do dziś i pewnie i dłużej. Ja tego samego oczekuję również od innych, nie tylko od dorosłych, lecz również i dzieci.

 

To co napisałaś tutaj:

 

13. Napisałam tu bo znajomi polecili. 8 lat temu. Mam je od pół roku. No wierze ale do kościoła nie chodzę. Tak zmieniałam 4 razy z rodziną. Dobrze wezmę to pod uwagę.

 

Jest niesamowicie nieczytelne. Jeżeli będziesz tak w życiu się wypowiadać jako dorosła osoba nie dość, że nie zyskasz u nikogo szacunku to jeszcze zniechęcisz do siebie wiele osób i zamkniesz sobie drogę przed interesującymi propozycjami. Właściwa gramatyka, poprawna polszczyzna jest bezcennym skarbem, którego posiadania będzie się od ciebie wymagać, ucz się tego już teraz.

 

My nie musimy się domyślać co autor miał na myśli.

 

Dopiero po chwili obczaiłem o co ci chodzi.

 

Masz 13 lat.

 

To właśnie wskazuje czemu nie powinnaś się chwytać za wywoływanie duchów/demonów.

 

Krótko i treściwie mówiąc: jesteś stanowczo za młoda i brak ci nie tylko elementarnej wiedzy niezbędnej w celu bezpiecznego ich wywoływania oraz wpływania na nich, w tym świadomości jak przed nimi się bronić, lecz również brak ci doświadczenia życiowego w tym wcieleniu jak się zachowywać w stosunku do ludzi, jak rozpoznawać kiedy oni kłamią, kiedy nie, kogo unikać oraz brak ci świadomości jak podle i w jaki sposób się potrafią zachowywać, oraz na kogo uważać. Ponadto nie wiesz jak się oczyszczać, nie umiesz ich słyszeć i widzieć tak jak to się powinno potrafieć itp. Przykładów można mnożyć.

 

Tego typu doświadczenie mocno się przydaje w kontaktach jakichkolwiek czy z demonami/duchami czy po prostu z ludźmi, a ci potrafią być przerażający.

 

Ponadto nie przypominam sobie by tak młode osoby kiedykolwiek się zajmowały czymś takim jak ewokacją. Wręcz znam starożytny tekst gdzie jednoznacznie się mówi, że dopuki adept nie osiągnie (w tym wypadku) 25 lat nie powinien się za to chwytać.

 

Odradzam takiego przywołania i szukania kogoś kto zrobi to za ciebie.

 

Nic nie szkodzisz, że do kościoła nie chodzisz. Ważna jest twoja wiara.

 

Zacznij od tego by z powrotem nawiązać kontakt z Opiekunem Duchowym/Aniołem Stróżem. Módl się w intencji by przybyli i opiekowali się tobą oraz by pomogli tego kogoś się pozbyć bo się boisz i prosisz o ich pomoc. Módl się codziennie i tak często jak tego pragniesz. Rób to ze szczerego serca i wkładaj w to serce. Ojcze Nasz też ładnie wpływa na ochronę. Możesz również w tej sprawie do Archanioła Michała się zacząć modlić by temat został rozwiązany i byś była bezpieczna. Bardzo dobrze chroni również psalm 91(90) Pod Skrzydłami Najwyższego.

 

Zacznij od tego.

 

W mojej ocenie powinni pomóc, zwłaszcza, że sprawa nie wygląda jeszcze aż tak poważnie i uważam, że na razie można a nawet powinno w powyższy sposób starać się przeciwdziałać złemu, lecz pamiętaj, że ty sama na sam początek powinnaś się skierować do nich z prośbą o pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...