Jump to content
aries89

nonstop słychać

Recommended Posts

aries89

Słyszałem głosy z grubsza wstydze się tego postu teraz wszystko jasne.

Edited by aries89

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest SooYoung

Pomaga Medytacja, wyciszenie, np. muzyka relaksacyjna i kontakt z naturą - spacer po lesie, parku itp.

I uprawiać sport (jaki lubisz) na rozładowanie negatywnych emocji.

 

Nabrać dystansu do ludzi, ich słów i opinii, a zbudować pewność siebie, mieć poczucie własnej wartości.To najlepsza ochrona.

 

Pozdrawiam i życzę uśmiechu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anar

Dystans do siebie moze byc ciezki jesli w numerologii ma to zapisane :) jednakze nawet wtedy mozna to wycwiczyc.

 

Mysl pozytywnie. Na sile. Jesli nawet nie da sie tych slow przezwyciezyc to sprobuj za kazdym razem slyszac powtorke lub cos niemilego sprawic sobie usmiech w myslach lub na twarzy i nawet jesli nie zniknie to nigdy to bedziesz dzieki temu radosny caly czas a nawet jesli nie to mniej spięty na bank. W takim razie zacznij malymi krokami usmiechac sie na takie sytuacje, jak ktos mowi Ci to wprost to nie musisz komentowac, sam usmiech go zdziwi i to jego zmiesza a nie Ciebie. Sprobuj, warto przestawic myslenie. Pomoze. Troche potrwa zanim to wejdzie w nawyk ale zadziala na stówę.

 

W psychologii to taka troche jakby kotwica. Poczytaj o zakotwiczaniu, moze znajdziesz lepsze jeszcze rozwiazanie dla siebie.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest SooYoung

No własnie zacznij tak od małych kroków.

 

O numerologii niech teraz nie myśli bo się zafiksuje ;) i jeszcze zacznie za bardzo się wkręcać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
aries89

To znaczy że to jednak jest tylko w mojej głowie?

Egzorcystka stwierdziła u mnie przekleństwo i zdejmuje je ze mnie na odległość.

Czyli tego naprawde nie ma a tylko ja to słysze, to tak jakby złudzenie bo widze też przesuwające się usta przy tym.

Edited by Ismer
nie wrzucamy nazwisk, wystarczy "egzorcystka"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anar

Egzorcystka powinna się zapytać Ciebie czy masz stwierdzoną schizofrenię... dla mnie to nie do końca choroba tylko takie 50/50... ale zanim się dojdzie do egzorcyzmów to powinno się sprawdzić wcześniejsze opcje. Pytanie też czy ta egzorcystka jest tym za kogo się podaje..

Share this post


Link to post
Share on other sites
aries89

1. Nie mam schizofremii na 100% bo mam to zresztą stwierdzone - schizofremik to osoba która ma urojenia i ich nie kwestionuje a ja widze że to jest nienormalne i nie powinno mieć miejsca, choć występuje

2. Czy Ty chociażby tego nie słyszysz Anar? Bo jeśli nie to kwestia jest banalna - tego typu objawy występują przy przekleństwach, tzn. że non stop dręczą osobę przeklętą głosy

3. Egzorcystka zdecydowanie jest tym za kogo się podaje, nie wolno mi podać jej nazwiska ze względu na zasady forum, ale jestem przekonany po opiniach, rozmowie osobistej itp. że jest autenyczna. Proces zdejmowania już mam zapłacony i jest to w trakcie. Poinformuje mnie po zdjęciu.

 

Moje najważniejsze pytanie jest takie: Czy zewnętrzny świat też to słyszy czy tylko ja?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anar

1. nie prawda i mówię to z doświadczenia moich bliskich znajomych, w 2 przypadkach schizofrenia połączyła się z opętaniem i w obu tych przypadkach byłem 'na miejscu zdarzenia'... ciężko było uderzyć osobę którą się znało bądź kochało, ale wiedziałem, że po 1 nie są tego świadome, a po 2 innej opcji nie było by one i ja przeżył to... no cóż, te przypadki to pewnie jakiś odpał szczególy, ale tylko z takimi miałem doczynienia...

 

2. ja słyszałem głosy w głowie, kogoś musiałem wkurzyć bo zrzucił na mnie demona przez którego powinienem już nie żyć, nie słyszałem tych głosów naokrągło, te osoby z pkt. 1 czy to schizofrenia czy nie także głosów nie słyszały cały czas tylko czasami a wtedy też jednocześnie nie były w 100% świadome i nie do końca pamiętały co się z nimi działo.

 

Moim zdaniem u Ciebie wystarczy zakotwiczenie się lub też afirmacja. Obie rzeczy to czysta psychologia.... ale to moje zdanie.

 

Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
aries89

Anar prosze ale odpowiedz mi czy to się dzieje naprawdę czy to tylko moja wobraźnia? Z tą częstotliwością, z jaką to występuje nie sposób tego nie zauważyć, nie zwrócić uwagi. To chcę ustalić czy to się dzieje naprawdę czy tylko w moim umyśle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anar

To nie do mnie pytanie. Prędzej do jakiegoś bioenergoterapeuty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
aries89

Aha źle to zinterpretowałem. A w moim temacie - ojej przepraszam. Dzisiaj wszystko mi się rozjaśniło. W końcu do mnie doszło że to złudzenia spowodowane działaniem wiadomego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...