Skocz do zawartości

Czy się jutro odnajdzie?


NarratorkaHorrorow

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Diabeł ogonem nakrył pewien kluczyk. Przeszukałam torebke, mieszkanie- biurko i nie ma. Zniknął. A niestety jest mi potrzebny i jak się nie znajdzie będę musiała się po pierwsze przyznać( tym samym czeka mnie moralizatorska pogadanka), a po drugie- będę musiała zapłacić zawrotną kwotę 15 zł za dorobienie. Spoko, zapłacić mogę- wolałabym jednak uniknąć moralizatorskiego wywodu.

 

Czy ww. kluczyk się jutro odnajdzie? ( jeśli nie-trudno dorabiam )

X kielichów

Paź pałek

X mieczy

--- z podsumy sprawka

 

Wiem że kluczyk gdzieś jest, ale potrzebny mi na jutro (koniecznie), będę go szukać-dyskretnie kombinować, ale wygląda na to że się nie odnajdzie.Sprawka = czeka mnie pogadanka.

 

Czy uda mi się dostać jutro do ww.szafki ( dyskretnie dorabiam kluczyk:)

Sprawka

VIII pałek

X pałek

 

Uda się, fakt narobie zamieszania-będę działać pod osłoną nocy (planuje napaść na szafke z rana- mniej świadków.Nie wiem może zabiorę ją w jakieś dyskretne miejsce?;) W VIII pałek będę się z nią troche siłować- na zasadzie, a nóż uda mi się ją otworzyć bez kluczyka, przesuwać (może kluczyk jest pod nią?)-słowem spróbuje się do niej wszelkimi siłami dobrać licząc że gdzieś tam upragniony kluczyk leży i czeka na mnie.Może poproszę jakiegoś kolegę o pomoc z szafką (rozważam podzielić się swoją niedolą z Panem konserwatorem, może niczym Mc Gyver otworzy szafkę magicznymi sposobami? Tak czy siak, złamie jej opór niczym latynoski kochanek na dyskotece łamie opory niewinnym dziewcząt. Dam radę !

 

Co by się nie stało, weryfikacja jutro :)

  • Maestro
Napisano

Raczej sie do jutra nie odnajdzie (czy mogłas go powiesic na jakims haczyku, wieszaku? Bo wg mnie ktos mogł go stamtąd zdjac, jakis facet - moje karty "gdzie jest kluczyk?" - Wisielec, Rycerz Monet 6 mieczy 7 monet 3 mieczy), będziesz działać intensywnie w kierunku otwarcia szafki, ale napotkasz na utrudnienia, masz w obu rozkladach podobne karty, które kończy jakas przeszkoda, tu 10 buław, tam 10 mieczy...

Napisano

kluczyk raczej sie nie odnajdzie, a do szafki powinnas sie dostać choć 10 pałek moze mówić o jakiś trudnościach

Napisano

Dziękuje dziewczyny;)

 

Inez, Pani Droga! Dziś, a w zasadzie wczoraj- mignął mi jakiś kluczyk w szafce kolegi.Niebawem to sprawdzę, mam nadzieje że to ten sam kluczyk( wszystkie są takie same)

 

Droga Brido, faktycznie w X mogę się dosłownie z szafką siłować ;)

Napisano

Raczej nie znajdziesz, probujac dorobic -tez bedzie ciezko, w kazdym badz razie lekko i latwo(niepostrzezwnie) raczej sie nie uda.

Gość Jaglanka
Napisano

A mi się wydaje, że możesz szybciej znaleźć niż myślisz i tak samo błyskawicznie skończą się twoje problemy. W każdym razie dwie pierwsze karty na to wskazują, z kolei 10 mieczy na poz 3 dość często mówi mi, że koniec problemu jest szybszy niż myślisz. A może ten kluczyk kolegi będzie po prostu pasował? :)

Napisano

Dziękuje dziewczyny, niestety kluczyk się nie znalazł. Nie miałam za bardzo jak go dorobić (X pałek odniosła się do tego że miałam dużo na głowie, i zwyczajnie nie było kiedy zapolować) Włam do szafki się nie udał,kluczyk kolegi nie pasował. Jutro,a w zasadzie dziś spróbuje dobrać się do niej za pomocą prętu (łom jak się okazało jest za gruby).

Napisano

Fakju szafko!

 

Nie udał mi się włam, kariery dyskretnego włamywacza nie zrobie. Nie mam już na nią pomysłu, chyba czas się przyznać.

Napisano
Fakju szafko!

 

Nie udał mi się włam, kariery dyskretnego włamywacza nie zrobie. Nie mam już na nią pomysłu, chyba czas się przyznać.

 

nie wiem, co to za szafka, ale zazwyczaj jest ktoś w firmach kto ma tak zwany "Master Key", który otwiera wszystkie szafki zamykane na dany zamek.

zapytaj dyskretnie, może ktoś ma? jakiś administrator budynku, szefek, office manager itp....

Napisano

Dziękuje Iwka, ale już kombinowałam z kluczami, recepcja dysponuje kluczykami do wszystkich szafek a do mojej ( dobra, pies pogrzebany że to nie jest moja szafka, ja ją tylko zawłaszczyłam od szefa- bo dokumentacja nie mieściła się w mojej) nie ma zapasowego. Pana McGyvera już próbowałam złapać i poprosić dyskretnie o otworzenie szafki, na moje nieszczęście jest do połowy lipca na urlopie. Dlatego też uskuteczniałam próby włamania na własną ręke.

 

Także reprymenda będzie sroga.

Napisano

1:0 dla mnie mnie. Szafka poległa.Wprawdzie kluczyka nie znalazłam, ale koleżanka (zainteresowana moimi podchodami do szafki) otworzyła ją za pomocą powyginanego spinacza biurowego (podobno z samochodami też działa ) :)

 

 

Dostałam się do niej !

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...