Skocz do zawartości

Odchudzanie/zdrowie/siłownia


Iwka78

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

W ramach wstępu dla tych, co nie wiedzą - mam problem z odchudzaniem. Nie wdając się w szczegóły - biegam (8,5km 3x w tygodniu) chodzę do psychodietetyka, mam stwierdzoną lekką niedoczynność tarczycy (biorę hormony).

Ponieważ schudnięcie 1kg od kwietnia to jest żaden efekt stąd moje pytanie, bo może coś z nadnerczami jest nie tak...

 

Jak pracują moje nadnercza?

10 mieczy, as pucharów, IV cesarz

patrząc po pierwszej karcie to pracują fatalnie... karty kojarzą mi się z jakąś sinusoidą, czyli raz wydzielają za mało hormonów, a raz za dużo pod wpływem emocji...

 

Jak moje nadnercza wydzielają kortyzol w ciągu doby?

poranek - rycerz buław - myślę, że tutaj będzie za wysoki, jest silny wzrost

środek dnia/południe - król denarów - stabilizacja

wieczór - 6 buław - myślę, że znowu wzrost

noc - Cesarz - a tu chyba wyciszenie

 

Dietetyczka zasugerowała, że może przez ten czas organizm się przyzwyczaił do biegania i mimo zmiany diety (tym bardziej, że nie jadłam wcześniej niezdrowo) po prostu nie ma efektów. Powiedziała, żebym dołożyła inny rodzaj ćwiczeń w dni niebiegowe. Pomyślałam o siłowni, chociaż wolę ćwiczyć w domu (mam w domu mały atlas, obciążenia wszelkiego typu, TRX, 1000 filmów etc.), ale może jak ktoś mi ułoży ćwiczenia, kto jest specjalistą i się zna, to może coś to da.... po prostu tonący brzytwy się chwyta....

Jakie efekty w odchudzaniu uzyskam, jeżeli zacznę chodzić na siłownię i będę ćwiczyć wg ćwiczeń ułożonych przez trenera (od września do końca tego roku)?

III cesarzowa, 9 denarów, 7 mieczy+XIII śmierć, 8 mieczy, 8 pucharów, V kapłan

Jednym słowem dupa....

może na początku coś się ruszy, bo faktycznie będzie to inny rodzaj ćwiczeń, ale później nic... same ciężkie karty bramy....

załamka...

 

Jeżeli ktoś mógłby zerknąć na te karty, bo może ja się za bardzo kieruję emocjami, to będę wdzięczna.

Tylko proszę, nie piszcie, że mam piękną duszę i nieważne jak wyglądam, albo że mam myśleć pozytywnie....

Bo ile lat można nie mieć efektów i myśleć pozytywnie???

Napisano

Na poczatku faktycznie bedziesz zadowolona ale potem jakos zaczniesz unikac tych cwiczen... ten kapłan nasunal mi na myśl , zebys wybrala kogoś doświadczonego i sprawdzonego.

Napisano

Dlaczego pytasz o nadnercza? Problemy z wagą i schudnięciem są efektem niedoczynności tarczycy, dlatego dieta i wysiłek fizyczny może nie przynosić rezultatów. Może lepiej ten problem skonsultować z endokrynologiem zamiast dietetyczką czy trenerem. Tak mi się wydaje.

Napisano

Jak pracują moje nadnercza?

10 mieczy, as pucharów, IV cesarz

Pracują strasznie nierównomiernie (odwrotnie niż serce które stale pompuje krew do przedsionków). Raz zwalniają prace tworząc zastoje (Xmieczy),by za chwilę nadrobić niedoczynność spotęgowaną pracą (As pucharów).Zdaje się to dość mocno wymęcza organizm. W cesarzu jednak moge domniemywać iż, przez pr.nadnerczy waga dosłownie stoi.

 

Jak moje nadnercza wydzielają kortyzol w ciągu doby?

poranek - rycerz buław

Wytwarzają go dużo, w rzutach

 

środek dnia/południe - król denarów

Stabilnie, bez skoków.

 

wieczór- VI buław

Znów intensywna praca i niejako rzuty kortyzolu.

 

Noc-cesarz

Spokojnie, miarowo.

 

Jakie efekty w odchudzaniu uzyskam, jeżeli zacznę chodzić na siłownię i będę ćwiczyć wg ćwiczeń ułożonych przez trenera (od września do końca tego roku)?

III cesarzowa, 9 denarów, 7 mieczy+XIII śmierć, 8 mieczy, 8 pucharów, V kapłan

Początki będą super, napalisz się i będziesz wytrwała. Niestety im dłużej będziesz ćwiczyć bez oczekiwanych efektów, tym bardziej spadać będzie motywacja. W pewnej chwili zechcesz odpuścić (VIIImieczy+VIIIpucharów) i znaleźć inną droge (Kapłan)

 

Powodzenia ! :)

Napisano (edytowane)
Dlaczego pytasz o nadnercza? Problemy z wagą i schudnięciem są efektem niedoczynności tarczycy, dlatego dieta i wysiłek fizyczny może nie przynosić rezultatów. Może lepiej ten problem skonsultować z endokrynologiem zamiast dietetyczką czy trenerem. Tak mi się wydaje.

Nie tylko niedoczynność tarczycy powoduje problemy ze schudnięciem. Jeste też między innymi insulinoporność - jedni lekarze twierdzą, że jest u mnie, inni, że nie.

A nadnercza produkują kortyzol, tzw. Hormon stresu, ktory ma ogromny wpływ na insulinę, glukozę i pracę pozostałych hormonów, a co za tym idzie tzw otyłość brzuszną lub brzuszek kortyzolowy.

Niestety, ale to, że ktoś od kilku lat ni może schudnąć, to nie jest to aż tak poważny przypadek, aby którykolwiek z lekarzy się tym przejął.... Po prostu jesteś jednym przypadkiem z wielu...

Dlatego sama się dokształcam- czytam książki, chodzę na kursy itp.

Chcę znaleźć prxyczynę...

Edytowane przez Iwka78
Gość adora
Napisano

Czesc Iwka. A stosujesz dobra diete? Ja mialam sporo problemow zdrowotnych, ktore zniknely po wprowadzeniu zdrowego zywienia. Przede wszystkim, czy odstawilas gluten? Jesli chcesz to mozemy popisac na priv.

Napisano

moim zdaniem:

 

pytanie 1. uważam, że nie za dobrze i byłoby dobrze, gdybyś udała się do lekarza, chyba, że już jesteś pod jakąś opieką, to do innego

pytanie 2. najwyższy wzrost wieczorem

pytanie 3. uważam, że efekty byłyby bardzo dobre, duża zmiana/ metamorfoza - myślę, że warto.

Gość Jaglanka
Napisano

Jakie efekty w odchudzaniu uzyskam, jeżeli zacznę chodzić na siłownię i będę ćwiczyć wg ćwiczeń ułożonych przez trenera (od września do końca tego roku)?

III cesarzowa, 9 denarów, 7 mieczy+XIII śmierć, 8 mieczy, 8 pucharów, V kapłan

Jednym słowem dupa....

może na początku coś się ruszy, bo faktycznie będzie to inny rodzaj ćwiczeń, ale później nic... same ciężkie karty bramy....

załamka...

 

Patrząc na te karty ani siłownia ani dietetyk Ci nie pomogą - na początku będzie jakaś niewielka poprawa (spadek wagi) a potem sytuacja załamie się i wróci do punktu wyjścia. Moim zdaniem papież mówi jednak o pójściu do lekarza - specjalisty. Bo wszędzie się mówi o tym, że jak ktoś nie może schudnąć mimo diety i ćwiczeń to tylko problemy ze zdrowiem mogą być przyczyną. Także czy to tarczyca czy to nadnercza czy coś innego to po prostu może poszukaj jakichś for w necie o tej tematyce, poczytaj wypowiedzi ludzi i może znajdzie się lekarz (w sensie ktoś dobrego poleci), który prawidłowo Cię zdiagnozuje.

Napisano
Czesc Iwka. A stosujesz dobra diete? Ja mialam sporo problemow zdrowotnych, ktore zniknely po wprowadzeniu zdrowego zywienia. Przede wszystkim, czy odstawilas gluten? Jesli chcesz to mozemy popisac na priv.

 

chodzę do dietetyczki... więc komuś muszę zawierzyć, że dieta jest prawidłowa.

glutenu praktycznie w ogóle nie jadam (nie jem prawie chleba i makaronu też nie jadam), bo jem tylko kaszę.

 

Dziękuję bardzo:-)

Napisano

Dziewczyno wydaje mi się, że twoje problemy związane są z tarczycą (może zapalenie Hashimoto) i insulinopornością. Niestety te dwa schorzenia zazwyczaj idą w parze. Tak bez kart mogę poradzić Ci (sama borykam się, z tymi 2 problemami) - dieta, dieta i jeszcze raz dieta, która ogranicza węgle, min. 2 litry wody dziennie. Ja odstawiłam również sól, bo miałam problem z zatrzymywaniem wody w organizmie. Ćwiczenia też, ale bez przesady 3 razy w tygodniu po 1,5 - 2 godziny wystarczy. U mnie po roku efekty są rewelacyjne. Życzę powodzenia i wytrwałości w walce o zdrowie i szczupłą sylwetkę:).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...