Skocz do zawartości
Abaddia

Która runa Uruz czy Algiz jako amulet?

Rekomendowane odpowiedzi

Abaddia

Witam, zastanawiam się jaka runa byłaby dla mnie bardziej odpowiednia jako amulet. Chciałabym aby runa była ochronna, pomagała mi w osiąganiu marzeń i celów, dodała mi odwagi i chroniła przed złymi energiami, chciałabym też aby pomogła w jakimś stopniu przywołać miłość. Wydaje mi się że obie runy działają podobnie, jednakże musi być między nimi pewna różnica inaczej byłyby jedną, na czym ona polega

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1

Algiz pomaga ludziom ostrożnym w podejmowaniu decyzji. W przeciwnym wypadku, kiedy nie posiadasz tej cechy charakteru, Algiz może Ci zaszkodzić, wyprowadzić na manowce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

Abaddio powiedziałabym że żadna z nich.

Algiz da ci poczucie ochrony jednak może Cie nakręcić na działanie "po trupach do celu", za cenę zbytniej hardości i zarozumialstwa.

Uruz spowoduje że bardziej sie uziemnisz i poczujesz silniejsza i mocna.

Natomiast żadna z nich wg mnie, ani nie pomorze ci iść doprzodu i osiągać marzenia a już na pewno przyciągnąć miłość bezpośrednio przez siebie.

Poza tym chcesz bardzo duzo aspektów spełnić jedną runą i w jednym czasie a tak się nie da.

Proponuję albo bindrunę skupiającą wszystko albo wybrać kolejne cele krok po kroku.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Menekse

Bindruny to wyższy stopień wtajemniczenia i jak ktoś ma problem z pojedynczymi runami, to może sobie namieszać nieźle przy bindrunie, zwłaszcza że występuje ryzyko dołączenia niechcianych run...

Mam wrażenie, że brak ci odwagi Abbadlo, więc jakbyś*przyszła do mnie, to poleciłabym ci noszenie przy sobie runy Tiwaz (wyrytej z odpowiednią*intencją) przez parę tygodni i sprawdzenie efektu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

Owszem, bindruny to wyższa szkoła, ale jak ktoś umie to no problem.

Natomiast tak jak pisałam wszystko zależy od celu. Tiwaz daje kopa ale trzeba wiedzieć czego się chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Abaddia

Menekse masz racje brakuje mi odwagi i z tego się bierze większość moich problemów. Zastanowie się nad Tiwaz, celem jest walka o miłość jednej osoby i do tego właśnie potrzebna jest odwaga, jednakże boje się że nie będzie chronić mnie przed negatywnym wpływem osób które mi źle życzą a jest ich sporo, jest na to jakaś rada?

Edytowane przez Abaddia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

No to tiwaz będzie ok. Natomiast jesli udzieli Ci się jej energia to ochronisz się sama bo będziesz wystarczająco silna i zdeterminowana aby osiągnąć cel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Abaddia

A co pani myśli o połączeniu runy Tiwaz z runą Wunjo w mojej sytuacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Menekse

Pomijając fakt, że walka o miłość*rzadko kiedy jest dobrym pomysłem, to ja bym raczej widziała tam Othalę, ale dodałabym jeszcze coś (skrypty z dwiema runami jakoś mi intuicyjnie nie pasują).

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1

Siem wtrącę. Chcesz wspomagać się runami zamiast popracować nad sobą - charakterem i atrakcyjnością.To jest najlepszy sposób uwodzenia, zdobycia czyjegoś serca, sympatii ludzi. Wobec powyższego mam pytanie - czy w jakiś sposób utożsamiasz się z kulturą z której wywodzą się runy ? Jeżeli nie, to marnie to widzę, stosowanie run jest bez sensu. To jakby nie wierzyć w Jezusa a modlić się do niego. Stosując runy, powinnaś jednocześnie wiedzieć też o tym w jaki sposób i komu runy ewentualnie pomogą. Same runy są jedynie pustymi znakami.Nie działa tu żadna "energia kształtów'. Zastosowanie runy, skryptu, etc, powinno się wiązać z odpowiednim zaklęciem.Bez tego narobisz sobie kłopotu.Poza tym ( o czym już tu pisali Ci co zajmują się runami od strony rekonstrukcyjnej), runy działają w dwie strony ( jeśli działają).Pozytywnie i negatywnie. Czyli - nie ma nic za friko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Abaddia

Wierzę w runy i ich energię. Chce je zastosować bo po prostu czuje ze moje plany zawsze są skazane na niepowodzenie przez zła energie która nasyłają na mnie pewne zawistne osoby. Chciałabym czegoś co wspomoże działania obronne przed tymi osobami. Bo jeśli one działają przez energię to samymi dobrymi chęciami się nie obronie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

Nigdy nie jest tak, że ktos ma na nas wpływ bez naszego przyzwolenia. Człowiek am wolną wole i sam decyduje o tym co się w jego zyciu dzieje. I od ciebie samej zalezy czy dasz sie "pochłonąć" Ich energii czy tez nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1
Chciałabym czegoś co wspomoże działania obronne przed tymi osobami. Bo jeśli one działają przez energię to samymi dobrymi chęciami się nie obronie

 

Świat jest brutalny, albo taki, jakim go chcesz widzieć. To samo dotyczy ludzi. Niestety, wątpliwych "przyjaciół" wrednych i zawistnych, plotkarzy, etc, nigdy nie zabraknie.To co w takim układzie - do końca życia zamiast pracować nad sobą, będziesz chronić się runami, magią ? Gdybym ja się przejmowała ludźmi, już dawno byłabym po 55 zawałach, albo po drugiej stronie tęczy;> Masz kilka wyjść - olać ich i robić swoje - nic bardziej nie wkurza niż olewanie. Drugim może być odwet - to tez działa doskonale.

A miłość zdobywa się urokiem własnym. Wtedy masz pewność i satysfakcję. Użycie runy można porównać do makijażu. Idąc na randkę malujesz się, perfumujesz, czeszesz, żeby wyglądać najkorzystniej. Zdziwko jest np. w łóżku rano, po przebudzeniu.

Albo ktoś Cię pokocha taką jaka jesteś, albo daj sobie spokój. Przyciągając na siłę, podstępem; - raz, że nieuczciwe, dwa - być może przegapiasz inną, prawdziwą miłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Abaddia

Jestem pewna co do mojej walki o ten związek i nie chce innego. Ale jestem pewna że osoby te sprawiają że wszystko w moim życiu rozlatuje się zarówno relacje, sytuacja w szkole oraz zawodowa, pasujące się wokół rzeczy zarówno te stare i nowe. Jestem w stanie nawet stwierdzić że ktoś mógł mnie przeklnac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

No z tymi klatwami to już przystopujmy bo teraz wszystkie niepowodzenia sie usprawiedliwia klątwą a to nie jest abrakadabra. natomiast zastanów sie co sprawia że ponosisz porażki. Bo rekę daję sobie uciąć, że wspólny mianownik jest.I nie sa to ludzie z twojego otoczenia. Wybór tak czy siak nalezy do Ciebie.

Możesz zastosowac rune ale jesli działasz schematami,które powoduja twoje porazki to i tak nie utrzymasz tego związku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Abaddia

Zastanawia mnie czy to wszystko nie jest wina złej energii którą sama wytwarzam, mam chyba bardzo zanieczyszczoną aurę czy to może być powód że wszystko się psuje... gdy próbowałam się oczyścić na chwile działało ale potem zła passa wracała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1

Stosujesz runy, czyścisz aury, czego samemu nie można robić. Przeanalizuj swój charakter i postępowanie. Naucz się koncentracji, medytacji i logicznego myślenia. Zanim cokolwiek zrobisz, pomyśl 10 razy.

Powracając do run - nic nie ma za darmo. Zawsze jest coś za coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

Nie zgodze się z twierdzeniem, że nie można sie samemu oczyścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1

Zakładając, że są jakieś czakry, ma się odpowiednią wiedzę w tym temacie i wcześniejszą praktykę pod okiem nauczyciela. Dziewczyna jest niestabilna emocjonalnie, nie potrafi kierować swoim życiem. W kłopotach dnia codziennego z którymi wszyscy się spotykamy, szuka nie tam gdzie powinna - tu runy, tam czakry i kto wie co tam jeszcze...

Runy i czakry przynależą do odmiennych kultur. Łączenie ich jest mieszanką wybuchową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

Co za bzdura!

Po pierwsze nie tobie oceniac czy dziewczyna jest niestabilna emocjonalnie. Każdy z nas w zyciu ma trudnosci w podejmowaniu decyzji i kroków.

Po drugie owszem runy i czakry należą do oddzielnych kultur, jednak niekoniecznie dziewczyna musi czyszczac czakry w dosłownym rozumieniu, a juz na pewno nie musi tego robic od okiem nauczyciela!

Poza tym nie spamuj bo pytała o konkretne runy i tego dot. ten wątek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1

Dlaczego nie mnie oceniać, nie rozumiem. Pyta się o kilka spraw z innej "bajki" jednocześnie, zamiast posłużyć się najprostszym sposobem - zabrać się za swoje życie.I co to znaczy czyścić czakry w dosłownym rozumieniu.... zatem jak w nie dosłownym ?

Żeby stosować jedno czy drugie, trzeba się na tym znać.Tak uważam i z tego powodu ostrzegam dziewczynę.

Za pomoc runy się płaci. Stosowanie run miesza w naszym losie. Nie znając się na czakrach, nie oczyszcza się ich. W ogóle samemu nie powinno się oczyszczać , szczególnie czakry oka.

Edytowane przez Elie-1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

eli obie wiemy ze twoja wiedza jest jedynie "podręcznikowa" i brakuje ci praktyki. Wiec nie powtarzaj wypowiedzi zaczytanych na swoim forum jesli nie dośwadczyłaś pewnych rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elie-1

Zosia, co z tego, że Twoja wiedza nt run jest oparta o praktykę. Niemniej jednak na pewno nie o rzetelną wiedzę rekonstrukcyjną.Poza tym, nie znasz mnie, tylko dywagujesz. Po co więc te przytyki ?

Żeby nie spamować - stosując runy trzeba liczyć się ze stratą w innej sferze, no i mieć coś wspólnego z tradycją, bogami germańskimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zoska1977

Vice versa, też mnie nie znasz i nie wiesz na czym sie opieram i z czym lub kim mam doczynienia. Poza tym z tego co widze poruszyłaś nie tylko kwestie run ale i energetyki i tego głównie tyczyła sie moja poniższa wypowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×