Skocz do zawartości

Cz jak czynsz.


NarratorkaHorrorow

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dziś właścicielka mieszkania zakomunikowała mi że, chce podnieść mi czynsz od września.Niby zostawiła furtkę,pytając co ja na to, ale wydaje mi się że decyzje już podjeła. Nie jest to duża kwota jednak, wiem że, jeśli teraz ulegne to co jakiś czas będzie mi go podnosić.Skończy się tak samo jak z okazywaniem rachunków (od roku żadnego nie pokazała, płacę jej na gębę.O dziwo-rachunki za prąd i gaz płacę teraz co miesiąc a nie jak wcześniej co dwa msc- w kwotach wyższych niż na początku). Przestaje mi się powoli opłacać.Co więcej standard mieszkania nie zwala z kolan. Zdaje się ze w rozkładzie rocznym mam zmiane mieszkania, ale wolałabym go nie zmieniać(lokalizacja+szukanie nowego mieszkania+wyprowadzka). Jestem w kropce.

 

Czy ww. podniesie mi czynsz od września?

Wieża Boga

II kielichów

Świat

 

Z podsumy kapłan-

podniesie- wieża to moje załamanie.Spadła na mnie ta wiadomość jak grom z jasnego nieba w najgorszym momencie (kto szukał mieszkania ten wie że, Decyzje już podjeła.Świat to chyba moja wyprowadzka dosłownie.

 

Co moge zrobić by uniknąć dodatkowych opłat (czyli by nie podnosiła czynszu)

V denarów

As kielichów

Paź pałek

 

Z podsumy Moc

Czyżbym miała udawać że nie stać mnie na to finansowo. Stać twardo na stanowisku że, inaczej się umawiałyśmy i próbowała się po prostu dogadać?

Czarno widzę

 

Co sądzicie? Ps. jeśli ktoś był w podobnej sytuacji, i ma dobry pomysł jak to załatwić, proszę o wypowiedź :) Dziękuje

Napisano

Chyba zaczniesz myslec jednak o tej wyprowadzce, Wieza mi kiedys pokazala przeprowadzke wlasnie.

Przekonac ja mozesz wlasnie tak jak mowisz-twierdzac ze cie nie stac, troche tak prosba-grozba, dosc stanowczo.

Napisano

Wydaje mi się,że podniesie czynsz,a Ty znajdziesz inne mieszkanie.

Szczerze i otwarcie z nią porozmawiać. Nie wiem czy coś wskórasz,ale spróbować zawsze można :)

Powodzenia :)

Napisano

raczej podniesie czynsz, ale kwota nie bedzie wielka. Powinniscie dojść do porozumienia. Możesz jej zasugerowac , ze na droższy czynsz Cie nie stać a mieszkanie ma pewne braki.

Napisano

powiedz że się nie za bardzo na to zgadzasz i zapytaj/przypomnij o tych rachunkach :D

trzeba walczyć o swoje z takimi ludźmi bo inaczej będą Cię doić ile się da

nie masz nic do stracenia przecież, ona ma do stracenia lokatorkę płacącą wszystko na czas

wypowiadam się bo wiele mieszkań już wynajmowałam i ta pani jest conajmniej nieprofesjonalna

  • Maestro
Napisano

Nie podniesie czynszu wg mnie,a Ty jej powiedz, ze nie masz pieniędzy.

Tak na marginesie,niech baba rachunki za prąd i gaz pokaże,latem prąd jest niższy,ja mam.o ok.50zł lub więcej nawet mniej niż zimą i rachunki zarówno za jedno i drugie mam co 2 miesiące!

Napisano (edytowane)

Też mi się wydaje, że kobieta nie podniesie czynszu (albo podniesie symbolicznie jednorazowo). Planowała to zrobić, ale dogadacie się i będzie happy end. Trzeba jednak podejść do tematu stanowczo - zapytaj o podstawę podniesienia, wspomnij o rachunkach, poproś o ich wgląd jeśli masz płacić więcej. Chodzi o wzajemne szanowanie się.

Edytowane przez Zakapturzony
Napisano
Nie podniesie czynszu wg mnie,a Ty jej powiedz, ze nie masz pieniędzy.

Tak na marginesie,niech baba rachunki za prąd i gaz pokaże,latem prąd jest niższy,ja mam.o ok.50zł lub więcej nawet mniej niż zimą i rachunki zarówno za jedno i drugie mam co 2 miesiące!

 

Widzisz Inez także nie wydaje mi się bym zużywała prądu na kwotę 60zł msc- mając energooszczędne żarówki, etc. Niestety kobiety nie idzie się uprosić o pokazanie rachunków, bo jej się nie chce jechać-pokaże jak przyjedzie a przyjedzie niewiadomo kiedy. Niestety wrzesień jest najgorszym okresem na szukanie mieszkania-już się rozglądałam, jest kiepsko.

 

 

Bimba, wynajełam ten lokal tylko zwg.na lokalizację i niskie odstępne. Kobieta jednak jest pazerna-nie odprowadza składek do USC (nie zgodziła się na umowę), i niejednokrotnie próbowała mnie już oszukać.Gdybym miała na oku jakiś inny lokal nie wahałabym się nawet chwili. Narazie zaproponowałam połówe tylko po to by nie stracić nagle dachu nad głową. Na pytania o okazanie rachunków pada pytanie "czy umyłam wreszcie okna"Nie ważne ile razy odpowiem że tak, baba się zapętla i nie zmienia tematu.Generalnie mogłabym dopłacić byle by mieć święty spokój u innego wynajmującego, ale obawiam się że, mogę trafić z deszczu pod rymne.

 

Dziękuje za spostrzeżenia :)

  • Maestro
Napisano
Widzisz Inez także nie wydaje mi się bym zużywała prądu na kwotę 60zł msc- mając energooszczędne żarówki, etc. Niestety kobiety nie idzie się uprosić o pokazanie rachunków, bo jej się nie chce jechać-pokaże jak przyjedzie a przyjedzie niewiadomo kiedy. Niestety wrzesień jest najgorszym okresem na szukanie mieszkania-już się rozglądałam, jest kiepsko.

 

 

Bimba, wynajełam ten lokal tylko zwg.na lokalizację i niskie odstępne. Kobieta jednak jest pazerna-nie odprowadza składek do USC (nie zgodziła się na umowę), i niejednokrotnie próbowała mnie już oszukać.Gdybym miała na oku jakiś inny lokal nie wahałabym się nawet chwili. Narazie zaproponowałam połówe tylko po to by nie stracić nagle dachu nad głową. Na pytania o okazanie rachunków pada pytanie "czy umyłam wreszcie okna"Nie ważne ile razy odpowiem że tak, baba się zapętla i nie zmienia tematu.Generalnie mogłabym dopłacić byle by mieć święty spokój u innego wynajmującego, ale obawiam się że, mogę trafić z deszczu pod rymne.

 

Dziękuje za spostrzeżenia :)

 

Kurde;ta baba to oszustka,a Ty biegła w przepisach nie możesz jej odstraszyć jakimś paragrafem?

Zazadaj rachunków,nie sądzę żebyś tyle zuzywala.

Napisano

Wiesz Inez, wstyd przyznać ale babka mnie zakrzykuje-dosłownie. Po pytaniu o to czy umyłam okna nie da się wejść na żaden inny tor bo nakręca się jak katarynka.Czasem potrafi zadzwonić i jęczęć przez słuchawkę jak mało zarabia w pracy, jak jej żle i jak ciężko z chorym umysłowo synem(tak w toku zamieszkiwania dowiedziałam się że syn zmaga się z schizofrenią i opuścił szpital psychiatryczny-od razu zmieniłam zamki).Co gorsza ma znajomą w wspólnocie i potrafi zadzwonić z pretensją o to czy wiem że danego dnia ma być odczyt- nawet jeśli nie wywieszono kartki jeszcze.Próbowałam niejednokrotnie wyegzekwować ukazanie rachunków, dalej nic.Mieszkam tam tylko dlatego że nie znalazłam nic lepszego.

Gość Jaglanka
Napisano

Moim zdaniem niestety podniesie ale Ty się wyprowadzisz jak tylko znajdziesz coś sensownego.

Napisano
Czy ww. podniesie mi czynsz od września?

Wieża Boga

II kielichów

Świat

Z podsumy kapłan-

Wydaje mi się, że teraz czynszu nie podniesie ale i tak będzie to nieuniknione a Ty zaczniesz szukać czegoś nowego.

Kapłan z podsumy sugeruje "stagnację" także na chwilę obecną nic się z czynszem nie zmieni jednak Świat z końca rozkładu mówi jak dla mnie o Twojej zmianie - pójdziesz w świat.

 

Co moge zrobić by uniknąć dodatkowych opłat (czyli by nie podnosiła czynszu)

V denarów

As kielichów

Paź pałek

Z podsumy Moc

Powiedz, że nie jesteś na razie w stanie płacić więcej (5 denków), zagraj lekko na uczuciach (as kieli), mów że poszukasz dodatkowej pracy (paź buław) a po prawdzie w międzyczasie szukaj czegoś innego (Siła).

Gość No-emi
Napisano

Wieża + II kielichów - Widzę to jako ingerencję w Waszą umowę i niestety naruszenie jej, ze stratą dla Ciebie.

W ogóle zastanawiam się czy ona nie będzie chciała Ci jej wypowiedzieć. Świat sugeruje wyprowadzkę.

 

5 monet+ As kielichów + Paź buław - najlepiej "wziąć ją" na biednego studenta, zagrać na uczuciach.

 

Uważam jednak, że skoro baba jest daleka od uczciwości to nie ma sensu dawać jej zarabiać.

Jeśli jak sama napisałaś próbowała Cię oszukać, nie chce legalnej umowy i robi wałki na rachunkach to tak naprawdę można spodziewać się po niej wszystkiego.

Napisano
Moim zdaniem niestety podniesie ale Ty się wyprowadzisz jak tylko znajdziesz coś sensownego.

 

Powracam z weryfikacją, ciężkie negocjacje staneły na tym że, podniesie o połowę od września.Lokal nie jest wart swojej ceny (popękana podłoga, meble pamiętające Gierka,malunki demonów wydzierające się spod dziurawych i ledwo pomalowanych ściań, zabrudzona tynkiem i farbą podłoga w przedpokoju,niedomykające się szafki w kuchni i mój osobisty hit=wanna pomalowana czerwonym sprayem, z żółto zielonym pasem startowym.Do tego dodajmy Panów z windykacji bowiem poprzedni lokator lubował się w chwilówkach) Jedyny plus- lokalizacja i fakt że lokal wynajełam po "taniości". Prawdą jest że na zaproponowane warunki zgodziłam się tylko dlatego żeby na spokojnie bez konieczności wyprowadzki na łeb i szyje- znaleźć coś lepszego i wtedy się wyprowadzić.

Wszystkim serdecznie dziękuje za wypowiedzi, proszę trzymajcie kciuki bym następne mieszkanie do wynajęcia znalazła u normalnych ludzi.

  • Administrator
Napisano

Kurdebele, ja bez kart wiedziałam, że inaczej to się skończyć nie może - pamiętam Twoje poprzednie wątki dotyczące tej... no, osoby. I właściwie sama sobie robisz koło pióra - wiedziałaś co to za babsztyl, że niczego dobrego z jej strony nie możesz się spodziewać i mogłaś od razu zacząć szukać innego lokum -był na to czas.

Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo znaleźć tani i przyzwoity lokal, no ale właśnie czas na to miałaś.

Ale nie ryczmy nad rozlanym mlekiem i po prostu zabieraj się stąd jak najszybciej, bo teraz już chyba zdajesz sobie sprawę, że nie masz tu czego szukać - babon na tym nie poprzestanie, będzie żądał więcej a do tego te rachunki - masakra. Dlaczego dajesz się robić w takiego wała?

Można co prawda płacić miesięcznie za prąd i gaz, jeśli zawrze się taką umowę, ale wtedy co miesiąc podaje się stan licznika a wątpię, by to stworzenie to robiło. No i wysokość opłat - za jedną osobę 60 zł na m-c? Rąbie Cię to babsko na bezczelnego!

Gość Jaglanka
Napisano

No to rzeczywiście, w takim razie powodzenia w znalezieniu czegoś bardziej estetycznego i z normalniejszym właścicielem.

Napisano
No to rzeczywiście, w takim razie powodzenia w znalezieniu czegoś bardziej estetycznego i z normalniejszym właścicielem.

 

Dziękuje, przyda się :)

Napisano
Kurdebele, ja bez kart wiedziałam, że inaczej to się skończyć nie może - pamiętam Twoje poprzednie wątki dotyczące tej... no, osoby. I właściwie sama sobie robisz koło pióra - wiedziałaś co to za babsztyl, że niczego dobrego z jej strony nie możesz się spodziewać i mogłaś od razu zacząć szukać innego lokum -był na to czas.

Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo znaleźć tani i przyzwoity lokal, no ale właśnie czas na to miałaś.

Ale nie ryczmy nad rozlanym mlekiem i po prostu zabieraj się stąd jak najszybciej, bo teraz już chyba zdajesz sobie sprawę, że nie masz tu czego szukać - babon na tym nie poprzestanie, będzie żądał więcej a do tego te rachunki - masakra. Dlaczego dajesz się robić w takiego wała?

Można co prawda płacić miesięcznie za prąd i gaz, jeśli zawrze się taką umowę, ale wtedy co miesiąc podaje się stan licznika a wątpię, by to stworzenie to robiło. No i wysokość opłat - za jedną osobę 60 zł na m-c? Rąbie Cię to babsko na bezczelnego!

 

Wiesz Ismer, mówiąc szczerze liczyłam że sytuacja się ustabilizuje i kobieta zajmie się synem i innymi mieszkania (bo ma ich kilka). Przez jakiś czas był spokój, rachunki były niższe- zero dopłat za wodę, aż sierpnia. Masz niestety rację, powinnam zdjąć różowe okulary (dobrze będzie), i rozejrzeć się za mieszkaniem w najlepszym okresie- kiedy studenci wyjeżdzają.Nie pozostaje mi nic jak szukać mieszkania.

  • Maestro
Napisano
Koma, chcesz zdjęcia na pw? :)

 

Moge też, bo mnie to równiez zaintrygowało?

Napisano

Też jestem ciekawa jak wygląda wanna pomalowana sprayem z pasem startowym..

Miałam kiedyś też "przyjemność' wynajmować od takiej Pani.. gdy tylko przyszła z informacją, że musi mi czynsz podnieść "za takie fantastyczne mieszkanie" (fakt lokalizacja była super, ale samo mieszkanie to taki głęboki prl z odpadającymi drzwiczkami od szafek) to szybciutko znalazłam inne, fajniejsze, tańsze i po gruntownym remoncie. Gdyby nie ta jej sugestia wtedy pewnie dalej bym tam mieszkała...

Napisano (edytowane)

Eithne123, może wynajmowałyśmy te same mieszkanie:) Fajnie ze, znalazłaś coś lepszego, ja dalej walcze. Oczywiście,podaj proszę adres @, niestety przez pw nie mogę wysłać zdjęcia.

Droga Inez, zdjęcie oczywiście wyśle, tylko podaj proszę @ ;)

 

 

Co do reakcji osób które pierwszy raz widzą moją wanne, o dziwo jest niezmienna. Każdy mówi 'Narratorko, k*rwa mać- Ty masz czerwoną wannę ! Kopiąc się masz wrażenie że kąpiesz się w krwi"? Także ten.

Edytowane przez NarratorkaHorrorow

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...