Jump to content

Oblicza Księżyca


Guest paulab23

Recommended Posts

Guest paulab23

Co daje nieaspektowany księżyc?

Ja mam takiego w skorpionie w domu IV( mam tylko kwinkus do urana)

. Staram się go rozpracować.

Edited by paulab23
Link to post
Share on other sites
  • 5 weeks later...

KSIĘŻYC W ZNAKU SKORPIONA

 

Wskazuje na odwagę, niezależność w życiu, oraz na myśl, która zawsze jest zrealizowana; bezwzględność w kierownictwie i dążeniu do realizacji planów, przy tym są świetnie unikane wszelkie zboczenia czy odchylenia od linii wytycznej, jak też są unikane przerwy w przedsięwzięciu, raz zaczęte - jest dobrze doprowadzone do definitywnego końca; w obejściu wiele prostoty, zwięzłość w mowie i szybkość w działaniu; przez groźbę, pogróżkę nie ulega strachowi taki człowiek, który posiada Księżyc w znaku Skorpiona; nie brak dobroci, przyjacielskości, którą też wiele zyskuje w życiu i stosunkach z ludźmi; zamiłowania do okultystycznych nauk.

Księżyc krytycznie aspektowany w znaku Skorpiona, zapowiada, że pod wpływem zmysłowości, przeżywanych rozkoszy, rozrywek, flirtów, które nierzadko są przeholowane - dla kobiety takie konstelacje i jej znaczenie, zapowiada kłopoty z porodami, poronienia, natomiast taka konstelacja w męskich horoskopach zapowiada zawsze niepowodzenia z kobietami, plus podane na wstępie do krytycznie aspektowanego Księżyca w znaku Skorpiona.

Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...

 

Księżyc w Koziorożcu - kompleks Księżyca w Koziorożcu! Ludzie z Księżycem w Koziorożcu czują odruchowy (i działający na poziomie dużo poniżej świadomości) pociąg i sympatię do prymitywu, do wsi, do miejsc zaniedbanych i opóźnionych, i do ludzi tam bytujących. Co więcej, mają wdrukowaną zasadę, że prawdziwe życie jest to życie w trudach i pełne borykania się z elementarnymi przeszkodami. Niektórzy z nich wyjeżdżają na wieś i to celowo do miejsc najbardziej cywilizacyjnie zaniedbanych, bo właśnie tam odczuwają najsilniejszy puls życia. (Albo zawodowo zajmują się folklorem, weterynarią lub czymś podobnym.) Mają też przewrotną satysfakcję i poczucie spełnienia w zmysłowym kontakcie z ziemią, drewnem, zwierzętami, obornikiem. Zwykle nie mają dystansu do tego swoistego odbioru świata i nie dostrzegają, że nawet w ich położeniu - wieś, zapuszczona dzielnica, biedni sąsiedzi - można by wprowadzić więcej estetyki, błysku czy wręcz luksusu. W przypadku skrajnym, masochistycznym, ludzie tacy nie doceniają swojego wykształcenia i obycia, szukają towarzystwa wśród tych stojących dużo niżej od siebie, wręcz równają w dół. A także realizują się poprzez harówkę i nie zawsze potrzebne samopoświęcenie. (Takie Judymy i Siłaczki.)

 

Zazwyczaj zgadzam się z opisami księżyca w koziorożcu, który mam (chociaż pesymistką nie jestem) ale ten opis wydaje się tak przerysowany i skupiony na jednej sferze, że nie widzę w nim ani zdania z którym mogłabym się utożsamiać. Wiem, że mogę mieć jakieś remedia, ale wydaje mi się że taki krótki, ogólny opis powinien poruszać więcej ogólnych i uniwersalnych zagadnień. Jakie są wasze obserwacje? Czy te wymienione wyżej smaczki są rzeczywiście takie powszechne wśród księżycowych koziorożców?

Link to post
Share on other sites
  • Administrator
Ismer

Bo to alegoria. On już tak ma, że przejaskrawiając chce zwrócić uwagę na meritum. Wieś, obornik, ziemia, rolnik - to wszystko należy do atrybutów Koziorożca, który jest kojarzony z pracą, najczęściej znojną i wytrwałą (jak i jego władca Saturn) i który to znak aktywuje Księżyc tam przebywający, albo jakakolwiek inna planeta; ale jeśli jesteśmy przy Księżycu to niekoniecznie o obiekty fizyczne chodzi, a o to, co symbolizuje księżycowa podświadomość, no i to też nie w tych kształtach a jako symbol, który trzeba odczytać. Po prostu taka skojarzeniówka. Może być to pomocne w zrozumieniu sygnifikacji tak samego znaku jak i planety w nim, tylko to taki nieco inny stopień wtajemniczenia. Nie do wszystkich przemówi, nie do wszystkich dotrze. A jeśli komuś zależy "na wydarzeniach" to niech sięgnie po bardziej skonkretyzowane opisy. W astrologii mamy dziś swoisty jarmark (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i można wybierać z różnych półek.

Ja tam lubię jego porównania, choć niekoniecznie ze wszystkimi się zgadzam. Zresztą samo to, że jest dość kontrowersyjny przyciąga mnie do jego strony, bo lubię zwiedzać inne podwórka - na nich też można się czegoś nauczyć.

Link to post
Share on other sites

Ksiezyc w Koziorozcu ma za zadanie nauczyc sie samodzielnosci i odpowiedzialnosci , bo za to ogolnie odpowiada ten znak.A Ksiezyc to miejsce gdzie jest bezpiecznie i "domowo" ale gdzie sie uczymy w dziecinstwie tego co nam bedzie potrzebne w doroslym.zyciu.

Czyli tzw."wychowanie".

Bez sensu jest czytanie tego jako "calej osoby".

Wiec jak masz Ksiezyc w tym znaku, to przypomnij sobie dziecinstwo i ...bedziesz miec obraz znaku.

Lunarne Kozy najczesciej sa uczone organizacji, (Koziorozce uwielbiaja organizowac), samodzielnosci -"zrob to sama, sama sie zajmij tym a tym, ktos ma za ciebie robic?",

Odpowiedzialnosci ,takiej doroslosci troche,R ak jest bezradny i kruchy a Koziorozec ma byc twardy, wytrzymaly i

Mozesz sobie w ten sposob potwierdzic lub zaprzeczyc czy i jak astrologia dziala.

Link to post
Share on other sites

Podoba mi sie podsumowanie komy i juz jakis czas tu odnalazlam to we wlasnym dziecinstwie. Moj ksiezyc w pannie mowi o tym ze jeden zrodzicow byl bardzo wymagajacy i krytyczny. Ja z moim merkurym w rybach w 1 domu bylam /jestem troche fakjtlapowata ;-) tluke, rozlewam i rozsypuje nieustannie, matka ciagle patrzyla mi na rece poprawiala i wyrywala cos z reki bo ona zrobi lepiej co odbijalo sie na moim poczuciu wartosci. Teraz dąże do perfekcji ale nieustannie jestem niezadowolona z efektow swej pracy i zawalalam i zawalam terminy bo to co robie nie uwazam za dostatecznie dobre. Jak wiec przepracowac ten ksiezyc w pannie?

Co wg Was mowi o dziecinstwie ksiezyc w skorpionie? Spotkalam osobe z tak polozonym ksiezycem ktora miala zal do rodziców ze pozwalali jej na wiele a ona odczytywala to jako brak zaintetesowania.

Przyznam ze stradznie ciagnie mnie fo osob z ksiezycem w skorpionie i z latwoscia je rozpoznaje. Czy to moze powodowac moj pluton w skorpionie ?

Edited by Dirty
Link to post
Share on other sites

Sam Pluton w Skorpionie, watpie, bo przeciez wszyscy twoi rowiesnicy maja tam Plutona.

A mnie nie tyle ciagnie co znam mnostwo osob. z Ksiezycem w Wodniku, i ...nie wirm czemu :D

Mam Merkurego tam, ale...

Wrecz zastanawiam sie czy nie ma na swiecie jakiejs przewagi ludzi z wodnikowaym Ksiezycem, ale oczywiscie pewnie nie, to subiektywne wrazenie.

Co masz na mysli mowiac "przepracowac"?

Generalnie Ksiezyc w horoskopie to jest troche to czego "nie umiem", i raczej z moich obserwacji wynika ze wiele osob wrecz nadmiernie "stosuje" swoj Ksiezyc, troche na slepo, np.Ksiezyc w Barania usiluje wszystko zalatwiac "mlotkiem", a w Wadze nadmiernym udawaniem ze ",wszystko jest w porzadku", itd.

Sama mam Ksiezyc w Lwie i...nie umiem :icon_smile:

Zawsze mi sie wydaje ze wszystkie moje problemy bylyby rozwiazane, gdybym tylko miala wiecej pewnosci siebie i wciaz sie potykam o to.

Znalam mezczyzne z Ksiezycem w Pannie kiedys, ktory mial ogromne problemy z tzw.praktycznymi czynnosciami.

Np pomalowal ramy okienne ...farba do scian (no skad mial wiedziec...), albo wypral biala posciel (juz potem nie byla biala...) itp.No bo "skad mial wiedzuec, nikt mu nie powiedzial" itd.

I duza uwage w wychowaniu dzieci zwracal wlasnie na taka praktuczno-techniczna strone zycia.

Takze na czystosc i higiene.

 

Moze takie dazenie do perfekcji jest ci jakos potrzebne (a jesli nie masz stellium w Pannie to nie przerodzi sie w jakas obsesje czystosci/pedanterii)?

W sensie, ze takie umiejetnosci pomagaja w doroslym zyciu.

Link to post
Share on other sites

Hmm wiec skoro ksiezuc w pannie jesy tym czego nie umiem to zapewne moj chlopak i siostra oboje z wenus i marsie w pannie sa moimi krytycznymi nauczycielami ;-) on wciaz irytuje sie ze postepuje nielogicznie i brak mi organizacji a ja na to ze to caly moj urok :-P

Nie mam stellum w pannie jest tam tulko ksiezyc w 7 domu i to z przewaga negatywnycj aspektow.

Zawsze mial dwie lewe rece, ale ma tez dar zr udaje mi sie sprawoc co zepsulam ;-)

Link to post
Share on other sites

Paulina, a jakie orby przyjelas do Ksiezyca?

Tzn ile stopni "niedokladnosci" w aspektach?

Nieaspektowana planete jest trudno zmienic, bo ona nie ma kontaktu z "towarzyszami", tak bym to okreslila, w praktyce znaczy to ze dzialal ona wedlug sztywnego schematu, zawsze tak samo i jakby bez wplywu innych planet.

Link to post
Share on other sites
Hmm wiec skoro ksiezuc w pannie jesy tym czego nie umiem to zapewne moj chlopak i siostra oboje z wenus i marsie w pannie sa moimi krytycznymi nauczycielami ;-) on wciaz irytuje sie ze postepuje nielogicznie i brak mi organizacji a ja na to ze to caly moj urok :-P

Nie mam stellum w pannie jest tam tulko ksiezyc w 7 domu i to z przewaga negatywnycj aspektow.

Zawsze mial dwie lewe rece, ale ma tez dar zr udaje mi sie sprawoc co zepsulam ;-)

 

Heh, moze;)

Nie umiesz, ale umiesz, bo przeciez sie uczylas/uczysz ;)

Link to post
Share on other sites
Bo to alegoria. On już tak ma, że przejaskrawiając chce zwrócić uwagę na meritum. Wieś, obornik, ziemia, rolnik - to wszystko należy do atrybutów Koziorożca, który jest kojarzony z pracą, najczęściej znojną i wytrwałą (jak i jego władca Saturn) i który to znak aktywuje Księżyc tam przebywający, albo jakakolwiek inna planeta; ale jeśli jesteśmy przy Księżycu to niekoniecznie o obiekty fizyczne chodzi, a o to, co symbolizuje księżycowa podświadomość, no i to też nie w tych kształtach a jako symbol, który trzeba odczytać. Po prostu taka skojarzeniówka. Może być to pomocne w zrozumieniu sygnifikacji tak samego znaku jak i planety w nim, tylko to taki nieco inny stopień wtajemniczenia. Nie do wszystkich przemówi, nie do wszystkich dotrze. A jeśli komuś zależy "na wydarzeniach" to niech sięgnie po bardziej skonkretyzowane opisy. W astrologii mamy dziś swoisty jarmark (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i można wybierać z różnych półek.

Ja tam lubię jego porównania, choć niekoniecznie ze wszystkimi się zgadzam. Zresztą samo to, że jest dość kontrowersyjny przyciąga mnie do jego strony, bo lubię zwiedzać inne podwórka - na nich też można się czegoś nauczyć.

 

Dziękuję! Niestety sama się nie zorientowałam :) Chyba wolę wersję "normalną" ale coś mi się wydaje, że myślenie symboliczne trzeba trenować i nie omijać go.

 

Ja z moim merkurym w rybach w 1 domu bylam /jestem troche fakjtlapowata ;-) tluke, rozlewam i rozsypuje nieustannie

 

Haha miałam tak samo! Co prawda coś innego musi o tym mówić w kosmogramie ale też niszczyłam wszystko na mojej drodze i kurcze, zostało mi to do dziś :P Jestem trochę baraniasta i niestety czasem strącę obraz w pośpiechu. Ręce same latają jak się biegnie do telefonu ale nie spotyka się to ze zrozumieniem. Laptopa zalewam wodą regularnie. W dzieciństwie miałam duży kompleks z tego powodu ( a raczej przez to jak byłam w związku z tym traktowana przez rodzinę) ale cóż, prawdą było, że dużo rzeczy rozwalałam jak godzilla. Za to zawsze z nastawieniem "oj tam" :)

 

Co wg Was mowi o dziecinstwie ksiezyc w skorpionie? Spotkalam osobe z tak polozonym ksiezycem ktora miala zal do rodziców ze pozwalali jej na wiele a ona odczytywala to jako brak zaintetesowania.

 

Znam dwie osoby z księżycem w skorpionie i jedna z nich jest właśnie takiego zdania. Mówi, że była niedopilnowana ale wydaje mi się, że niektórych rzeczy powinna była już sama pilnować. Choć tutaj można powiedzieć, że rodzice nie nauczyli jej tej odpowiedzialności za własne sprawy.

Link to post
Share on other sites

Dla mnie mowi czesto o , jak to ujac-zainteresowaniu seksem.

Nie w sensie molestowania dziecka od razu, ale czesto takie osoby w jakis sposob maja z tym do czynienia, np gdzies tam podejrzaly/podsluchaly rodzicow.

 

Czesto tez jest jakis strach, przemoc , niefajne sytuacje w domu-, rodzic bywa furiatem, i czasami dziecko sie go obawia, taki strach jest- kilka takich osob znam.

Chlopiec ktorego ojciec byl alkoholikiem i, no co tu duzo mowic- przymuszal czasem matke na jego oczach, albo ja szantazowal ,pt."dam ci pieniadze na zycie, jak ty mi ..." i ten chlopiec to widzial.

Jedna historia jest wrecz tragiczna, dotyczylo mojej przyjaciolki z dziecinstwa, ale juz nie chce tego opowiadac.

Same jakies takie brutalne historie znam, nic nie poradze.

 

Jeszcze moj znajomy, ktorego dziecinstwa nie znam ale wyglaszal zdanie "jestem zdeterminowany jesli chodzi o moje bezpieczenstwo, i jak trzeba umiem byc msciwy".

I wszystkie kobiety podejrzewal o nieustanna chec zemsty, zupelnie zreszta bez powodu.

W ogole typowy jest motyw zemsty czy msciwosci, albo rpdzic jest taki albo...dziecko.

W ostatecznosci silne emocje, takie skrajne, szaleja, wszystko sie dzieje na maksa, wzajemne uczucia mozna rabac siekiera z powodu ich intensywnosci i ogolnie , jak to Skorpion- stanowi przeciwienstwo Byczego spokoju i flegmatyzmu.

 

I znam kilka kobiet z Ksiezycem w Skorpionie dla ktorych b wazny jest seks.

I nie chodzi o milosc, potwierdzenie wlasnej atrakcyjnosci itd, tylko o sam seks.

Dam przyklad-kobieta byla w zwiazku, bez wielkiej milosci czy nawet namietnosci, bo, jak twierdzila nie wyobraza sobie ze mialaby zyc w celibacie, bez seksu. Trwala w tym zwiazku, tak bezladnie, (pozniej poznala kogos innego) bo jak twierdzila, kobieta musi miec jakies zycie seksualne, a najsmieszniejsze ze partner jej zbytnio nie pociagal.

Drugi przyklad-dziewczyna dosc wczesnie zaczela zycie erotyczne, bo ...byla ciekawa ;)

Jak to jest, i to byl glowny powod i glowny cel jej zainteresowan, co ciekawe tez czesto omawiala to ze swoja matka (Ksiezyc).

Ze slawnych osob Liz Taylor ktora stwierdzila ze wyszla za maz, bo byla "ciekawa swojej wrazliwosci seksualnej", bodajze chyba w autobiografii.

Zwroccie uwage, ze tu nie chodzi o milosc, flirt, zauroczenie chocby, tylko taki "seks dla seksu", jest jak dla mnie ta wspolna cecha ktora zawsze laczy opozycyjne znaki, czyli silny sensualizm z Byka -obydwa znaki to wykazuja.

Nie chce zeby wyszlo ze Skorpiony to maniacy seksualni oczywiscie;)

I prosze zeby lunarne Skorpionice sie nie obrazaly na mnie, ja po prostu takie mam obserwacje.

Edited by Koma
Link to post
Share on other sites
Guest paulab23
czesto rodzic bywa furiatem, i czasami dziecko sie go obawia, taki strach jest- kilka takich osob znam.

Koma, mam księżyc w skorpionie i jako dziecko, nastolatka "bałam się" wybuchów mojego taty. Oczywiście na zewnątrz bylam pyskata i z nim walczyłam ale w środku każdego dnia bardzo bardzo bałam się jego reakcji.

Link to post
Share on other sites

Ten pan z ksezycem w skorpionie wlasnie mial ojca alkoholika i chyba bil matkę, w doroslym zyciu mial z nim juz lepsze relacje. Jego solarny rak i lunarny skorpion sprawia ze ma w sobie cos mega cieplego i tajemniczego za to draznil mnie brak zaufania bonigdy nie dopuszczal mnie do swego wnetrza.

 

Czy pluton w skorpionie moze dzialac jak ksiezyc w skorpionie?

Link to post
Share on other sites
  • Administrator
Ismer

Dirty, zastanów się - ile Pluton stoi w znaku? Już nie mówiąc o znaczeniu (sygnifikacji) Księżyca i Plutona, jedno jest indywidualne a drugie zbiorowe i jeśli Pluton ma powiązania z osiami i/lub planetami to wtedy ma największy wpływ na Włh, można powiedzieć też, że los jednostki jest wtedy zdeterminowany przez Plutona. Natomiast Księżyc zawsze ma wpływ, bez względu na to gdzie stoi i czy ma aspekty czy nie.

Wszelkie inne "głębie, podświadomości, pokłady nieświadomości" itp. definicje dotyczą wszystkich ludzi z Plutonem w znaku Skorpiona, a Księżyc masz tam tylko raz - lub czasami - dwa razy w miesiącu.

Ale odpowiadając konkretnie: Pluton w Skorpionie nie działa tak jak Księżyc w Skorpionie.

Opisy na dzień dobry są bardzo podobne, ale to nie jest to samo. Gdyby było, to dla każdej planety byłaby ta sama definicja i co za tym idzie - o wiele mniej dylematów związanych z interpretacją ;p

Każda osoba z Plutonem w Skorpionie byłaby rozpatrywana tak jakby miała tam Księżyc, a tak przecież w praktyce nie jest. Poza tym jeśli wziąć pod uwagę, że Księżyc w Skorpionie jest w upadku a Pluton jest jego władcą, to chyba już choćby po tym widać, że to nie może być tożsame, mimo iż czasem może być podobnie, ale to zależy od położenia i aspektów Plutona, a nie od samego jego położenia w tym znaku.

Jeśli już jesteśmy przy takim temacie, to uważniejszy fan astro szybko zauważy, jak bardzo podobne są do siebie opisy działania Chirona, Ceres, Prozerpiny a nawet Lilith w danym znaku. Każda aktywuje praktycznie to samo, te same cechy i sposoby działania, czasami tylko ktoś bardziej ambitny zauważy, że każda z nich ma jednak swoje własne oblicza.

Edited by Ismer
  • W punkt 1
Link to post
Share on other sites

Uran, Neptun i Pluton to tzw.planety pokoleniowe, nie rozpatruje sie zbytnio polozenie w znaku-w horpskopie indywidualnym, patrzy sie raczej na polozenie w domach.

Link to post
Share on other sites

Moze tak mi sie wydaje przez sekstyl plutona w skorpionie (8dom) do ksiezyca (w pannie w 7 domu)

Wiem ze strasznie sie upieram sie na ksiezyc w skorpionie ale poznaje takich ludzi po oczach. A i do mnie czesciowo pasuje

Link to post
Share on other sites

Zle mi wkleic linku na telefonie wiec podam nazwiska: joson momoa, cain velasqes, bjork i osoby z otoczenia ktorch nie moge pokazac z oczywistych wzgledow. Czasem takie spojrzenie daje stellum lub asc w skorpionie ale glownie ksiezyc

Amaury nolasco to juz wogole fizycznie skorpion w calej okazalosci, nie tylko lunarny

 

Skorpionie oczy bez wwzględu na kolor delikatnie ukosne i waskie, spojrzenie czesto spode łba glebokie i namietne

 

Paula przejrzyj zdjecia tuch isob a bez trudu wychwycisz to cos w ich oczach

Link to post
Share on other sites
  • Administrator
Ismer
Moze tak mi sie wydaje przez sekstyl plutona w skorpionie (8dom) do ksiezyca (w pannie w 7 domu)

Wiem ze strasznie sie upieram sie na ksiezyc w skorpionie ale poznaje takich ludzi po oczach. A i do mnie czesciowo pasuje (...) Skorpionie oczy bez wwzględu na kolor delikatnie ukosne i waskie, spojrzenie czesto spode łba glebokie i namietne

 

Dirty, zdziwiłabyś się jak bardzo ten opis nie pasuje do wielu osób z Księżycem w Skorpionie - co z tego, że te osoby, które wymieniłaś "pasują" do tego obrazu, skoro mnóstwa innych nie znasz? jakie masz porównanie? ile tak naprawdę znasz osób z takim Księżycem? A co, jeśli Księżyc jest połączony z inną planetą, na przykład koniunkcją z Wenus? - nie można tak uogólniać na podstawie tego, że jak ktoś ma Księżyc w Skorpionie to ma takie oczy a jak w Byku to całkiem inne, bo to jest szereg czynników na to wpływających, a nie Księżyc. Z kolei "częściowo pasuje" - to nie jest argument, bo "częściowo" to ktoś inny powie, że masz spojrzenie np. Merkurego w Pannie, bo on Cię tak widzi. Nie mówiąc o tym, że po prostu ktoś sensytywny i/lub zorientowany w astro może to po prostu wychwycić informacyjnie, nawet jak ta druga osoba mimo "skorpioniego" Księżyca nie ma "skorpioniego" wyrazu ocząt i również nic innego nie wskazuje, że ma coś wspólnego z takim Księżycem.

Trudno jest ustalić szczegóły wyglądu na podstawie opisów, które znamy, bo te opisy dotyczą "ras", czy inaczej pewnych typów, właściwych typom urody, budowy ciała, karnacji, barwie oczu i włosów, z której pochodzą. Na ogół się zgadza, jeśli powiedzmy, opisujemy typ europejski na podstawie danych astrologów europejskich, ale już inne obszary mają inne uwarunkowania typologiczne. Nawet Rosjanie, tak blisko przecież będący i Słowianie - też mają tą typologię inną. A astrologia rosyjska stoi na bardzo wysokim poziomie, mówię oczywiście o astrologii normalnej, jaką znamy a nie kabalistycznej ;) Typ północny też inaczej będzie opisywany niż typ południowy. O innych dalszych nacjach szkoda gadać, bo trudno porównywać Azjatów, Arabów czy Murzynów z Europejczykami, jak również w wyniku migracji te typy bardzo się już zmieszały na wszystkich kontynentach. Więc "głębia spojrzenia, nieufne spojrzenie, badawcze" - tak, może być to Księżyc w Skorpionie, ale spode łba już niekoniecznie, bo tak może patrzeć również Księżyc w Koziorożcu, mając równocześnie nieufne spojrzenie. Znajoma pani Wodniczka, która ma "typowe" skorpionie oczy nie ma w skorpionie żadnej planety i asc. też nie. Ale samo spojrzenie... no czysty Skorpion!

Inne elementy wyglądu także mogą nieść niespodziankę; zresztą gdybyś zobaczyła jak ja wyglądam, to byś powiedziała, że się z choiny urwałam - nikt mi nie daje tego ascendentu, który mam. Po kłakach też nie da się rozpoznać, bo jestem naturalnie wielokolorowa i też jest dylemat.

O - ta pani, której kółko zamieściłam na rektyfikację jest mocnym Skorpioniskiem, ale z tego można jej przypisać jedynie... leciusieńki skos, cała reszta całkiem sympatyczna.

Dla mnie zresztą ważniejszy jest działający w Skorpionie Księżyc, a nie księżycowy wygląd, bo on zawsze mówi o mniejszych lub większych trudnych doświadczeniach - tak jak piszecie.

A to jest przecież psychika, coś co zapada w pamięć na całe życie, coś co stanowi o korzeniach osobowości, bo to jest psychiczny grunt z którego się wyrosło i te księżycowe doświadczenia zalegają nam praktycznie przez całe życie. Jeśli horoskop jest ogólnie "pozytywny", to te doświadczenia trudnego Księżyca można "przepracować", dać sobie z nimi radę, jeśli nie - to naprawdę jest z tym problem, to ciągle siedzi gdzieś tam ukryte i wpływa na podświadome / nieuświadomione sobie motywacje podejmowanych decyzji i działań. Księżyc zresztą na to wpływa zawsze, ale im jest trudniejszy tym "gorsze" są widoczne reakcje i sposób podejścia Włh do życia.

Edited by Ismer
  • W punkt 1
Link to post
Share on other sites
Guest Jaglanka

Ja się generalnie zgodzę z Komą, że ks w skorpionie daje zwiększoną wrażliwość seksualną i większe zapotrzebowanie na seks ale jednak są wyjątki. Moim zdaniem skorpion jest przede wszystkim skrajny we wszystkim tym o czym mówi jego władca pluton i dom 8. Znam osobę już starszą, ma ks w skorpionie 10 domowy. I to jest przykład antytezy o takiej właśnie podwyższonej seksualności. Życie poświęca głównie pracy (ks w 10 domu) i tu rzeczywiście jest zaangażowana i robi to co lubi, ma też tendencje do pracoholizmu oraz "spalania się" w tej dziedzinie.

Edited by Jaglanka
Link to post
Share on other sites
  • Administrator
Ismer

No i właśnie - można otrzymać podpowiedź z numerologii, ale też trzeba wziąć pod uwagę gdzie Księżyc się znajduje, bo na przykład w 1 lub w 5 d. to uwaga tego Księżyca może być bardziej skierowana na seks, a Księżyca w d. 10 na pracę, bo domy to dziedziny, w których się spełnia (lub nie) każda planeta, nie tylko Księżyc.

Zresztą nie ma schematu, że jak on jest w Skorpionie to musi być "seksualny fizycznie" (a co jeśli ma kontakt z Saturnem? często fizyczność wtedy zdycha) bo ten seksualizm może mieć ujście / wyładować się w wielu sprawach.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Wiem ze nie kazdy z ks w skorpionie ma takie spojrzenie ale u wielu osob qwlasnie poprzez oczy wyczulam lunarne skorpiony. Nie chodzi mi o wyglad lecz oczy sa dla mnie wazne w koncu sa zwierciadlem duszy i glownie to one decyduja czy do kogos mnie ciagnie

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Czy ktos moze z wlasnego doswiadczenia osobistego lub astrologicznego opisac ksiezyc w byku? Zauwazylam ze ma go moj partner, ojciec i niezyjacy juz dziadek ale ciezko mi powiedziec jak sie u nich objawial bo wszyscy poza " ja mam racje" byli totalnie rozni

Link to post
Share on other sites

Bo to zależy gdzie ten Księżyc się znajdował, którym domem władał czy miał jakieś aspekty.

Sam Księżyc w Byku czuje się świetnie, bo to dom jego wywyższenia. Często daje dużą potrzebę komfortu, wysoką wrażliwość sensoryczną, zmysłowość.

Emocje są bardziej uporządkowane, stabilne, skupione na sprawach "tu i teraz", na bezpiecznym gruncie.

W negatywie zbytni materializm, przywiązywanie się do własności, sztywność i powolność.

Link to post
Share on other sites
  • Ekspert

Oczywiście No- emi ma jak najbardziej rację :) Nie każdy Księżyc w Byku jest taki sam ;). Mogli mieć przecież w różnych domach, inne aspekty. Plus osobówki inne ważne- Słońce, Ascendent, Merkury, Wenus i Mars :P. Dodam że Księżyc w Byku- to czasem są niezłe łasuchy- lubią dobrze zjeść, wyspać się, cenią przyjemności. Niekiedy to przechodzi w lenistwo. Poza tym Luna w tym znaku kojarzy mi się trochę z włoskim "dolce vita" :).

Link to post
Share on other sites
  • Ekspert

Może być :)

 

Tu jest dyskusja o Księżycu w Byku, ja mam w rodzinie akurat trzy Byki solarne - mój Tata, Brat i Bratanek- a każdy z nich jest inny. Na swój sposób jednak każdy jest uparty.

Plus inaczej się trochę czyta Księżyc w kosmogramie żeńskim, a inaczej w męskim.

Link to post
Share on other sites

Ksiezyc to Ksiezyc, ma swoje konkretne funkcje w horoskopie.

Byk jest skrajnie matrialistyczny w znaczeniu finansow, ale I znajomosci materii jako takiej, czyli lubi dobre jedzenie, picie, ladne zapachy np. ogolnie wszelkie zmyslowe dziedziny.

Byku sa uparte I msciwe, I ta msciwosc dziela ze Skorpionem, aczkolwiek-w przeciwienstwie do niego , rzadko uruchamiaja agresje, generalnie Byka bardzo trudno wyprowadzic z rownowagi czymkolwiek.

Byczki lubia sobie podejsc, odpoczac, posiedziec w fotelu, porozkoszowac sie przyjemnosciami, powolutku, spokojnie, bez pospiechu...

Najbardziej powolna, opanowana, lagodna I flegmatyczna osoba jaka spotkalam w zyciu , miala Ascendent I Wenus w Byku.

Oaza spokoju I powolnosci, jestem pewna ze gdyby wybuchla wojna, atak zombie, pozar I trzesienie ziemi jednoczesnie, zachowalaby stoicki spokojnie I powolutku, bez pospiechu I stresu.

Link to post
Share on other sites

"Gdy więc Księżyc jest słaby, człowiek jest bardziej stabilny

(niezmienny). Właśnie stabilność zachowania wyróżnia ludzi z

najbardziej słabym Księżycem w Koziorożcu i Skorpionie. Większa

stabilność i mniejsza zależność od otoczenia. Natomiast gdy mamy

bardzo mocny Księżyc, powiedzmy w Raku, jest on bardzo wrażliwy na

nastroje otoczenia, przeczulony. Każda agresja ze strony otoczenia,

mocne emocje, przeżycia zbyt mocno oddziałują na człowieka z

Księżycem w Raku. I chociaż Księżyc w Raku też jest skryty i nie lubi

wyjawiać swych emocji, natychmiast reaguje poprzez zmianę stanu

wewnętrznego. Gdy robi mu się niedobrze, usiłuje odejść, pozbyć się

tego ciśnienia z zewnątrz. Jeśli weźmiemy Księżyc w Koziorożcu,

człowiek z takim układem ma swój stabilny rytm" W. Lewin

Link to post
Share on other sites

Czy ja wiem czy można wyrokować o stabilności tylko z położenia Księżyca?

Lewin wziął kawałek, oddzielił go od reszty i na tej podstawie usiłuje wnioskować o całości mam wrażenie.

Link to post
Share on other sites
  • Administrator

Myślę podobnie jak Koma, a do tego trzeba wziąć pod uwagę co rozumiemy pod pojęciem "stabilność Księżyca" - Lewin mówi tu o "stabilności zachowania" ale jednocześnie tekst jest tak niefortunnie zredagowany, że nasuwa przypuszczenie, iż Księżyc w Raku jest bardzo wrażliwy na nastroje otoczenia, przeczulony i że one zbyt mocno oddziaływują na Włh z raczym Księżycem itd. itp. tak jakby w innych znakach, a szczególnie w wodnych, tego "przeczulenia" nie było - a przecież ono jest, bo Księżyc to właśnie m.in. odczucia, przeczucia i emocjonalność, prezentowane na sposób znaku, w którym się znajduje.

 

A tymczasem samo położenie Księżyca w Raku jeszcze nam nic nie mówi poza tym, że "jest szczególnie wyczulony", uwrażliwiony emocjonalnie - ale na co i w jakim stopniu to dowiemy się dopiero jak zobaczymy w którym domu stoi i jakie ma aspekty - to ma kapitalne znaczenie przy ocenie Księżyca, w każdym znaku nie tylko w Raku.

 

Zgodzę się z tezą, że Księżyc w Koziorożcu i w Skorpionie może wykazywać się większą stabilnością zachowania, ponieważ Księżyc ze wszystkich planet najbardziej upodabnia się do gospodarza, czyli w największym stopniu przyjmuje cechy znaku, w którym przebywa (jest chłonny, absorpcyjny), dotyczy to również jego aspektów, ale to nie dotyczy jego "przeczulenia", wrażliwości emocjonalności jako cechy w ogóle.

Właśnie Księżyc w Koziorożcu i w Skorpionie jest cholernie wyczulony i przeczulony na bodźce płynące z otoczenia, i jest to o lata świetlne większe niż "przeczulenie" dobrze aspektowanego Księżyca w Raku, tylko ta "stabilność" pozwala im je dobrze ukryć. Ale trzepie gorzej.

Poza tym jest jeszcze kwestia siły - wytrzymałości: Księżyc jest w godności, więc jako taki jest silny i dużo zniesie, natomiast planety w poniżeniu takiej siły nie mają i o wiele trudniej im jest borykać się z trudnościami. Księżyc nie jest tu wyjątkiem.

Moja mama ma Księżyc w Raku, życie jej nie oszczędzało, ale mocny Księżyc nie pozwolił jej na załamkę i histeryczności. Oczywiście nie znaczy to, iż nie przeżywała wewnętrznie, ale nie popadała w typowe dla słabego Księżyca przypadłości.

Edited by Ismer
  • Super 1
Link to post
Share on other sites
Guest paulab23

 

Zgodzę się z tezą, że Księżyc w Koziorożcu i w Skorpionie może wykazywać się większą stabilnością zachowania, ponieważ Księżyc ze wszystkich planet najbardziej upodabnia się do gospodarza, czyli w największym stopniu przyjmuje cechy znaku, w którym przebywa (jest chłonny, absorpcyjny), dotyczy to również jego aspektów, ale to nie dotyczy jego "przeczulenia", wrażliwości emocjonalności jako cechy w ogóle.

Właśnie Księżyc w Koziorożcu i w Skorpionie jest cholernie wyczulony i przeczulony na bodźce płynące z otoczenia, i jest to o lata świetlne większe niż "przeczulenie" dobrze aspektowanego Księżyca w Raku, tylko ta "stabilność" pozwala im je dobrze ukryć. Ale trzepie gorzej.

Poza tym jest jeszcze kwestia siły - wytrzymałości: Księżyc jest w godności, więc jako taki jest silny i dużo zniesie, natomiast planety w poniżeniu takiej siły nie mają i o wiele trudniej im jest borykać się z trudnościami. Księżyc nie jest tu wyjątkiem.

Moja mama ma Księżyc w Raku, życie jej nie oszczędzało, ale mocny Księżyc nie pozwolił jej na załamkę i histeryczności. Oczywiście nie znaczy to, iż nie przeżywała wewnętrznie, ale nie popadała w typowe dla słabego Księżyca przypadłości.

 

Zgadzam się w 100%. Jako posiadaczka księżyca w skorpionie mogę to potwierdzić. Kiedyś próbowałam zbudować związek z księżycem w koziorożcu. Byłam bardzo zakochana. Jednak , każde jego nietrafione zachowanie w moja stronę odbieralam bardzo, bardzo mocno. Przeżywałam te emocje w środku a na zewnątrz pokazywałam jest ok :) on miał tak samo. Wyłapywał każdy niuans w moich zachowaniu i przeżywal. Wycofywal sie. Obydwoje przezywalismy nasze uczucia głęboko w środku, to cholery rozwala strukturę człowieka...

Link to post
Share on other sites
  • Ekspert

Tak, Księżyc w Skorpionie to jest głębokie przeżywanie, intensywne bardzo. Nie mam natalnie nic w Skorpie, za to w tym solarze Księżyc właśnie w tym znaku i 1 stopniu, także jazda bez trzymanki :D. Mój urodzeniowy Księżyc w Pannie analizuje to, co przeżywa Skorpion. Dobrze choć, że progresywny zmienił mi znak i teraz jest w Strzelcu- no więc optymizm stara się przebić przez mroki :P.

Na pewno Księżyc w Raku nierówny Księżycowi w Raku :P Poważnie to aspekty ważne tegoż Księżyca właśnie. No i nie można interpretować tylko Luny w oderwaniu od reszty radixu.

Pisaliście o Księżycu w Koziorożcu też- przychodzi mi na myśl mały Książę Jerzyk, który na pewno już jest uczony obowiązków, etykiety. Pewnie wielka odpowiedzialność będzie na nim spoczywać.

Mam znajomą z Księżycem w Koziorożcu i ma toksyczne relacje z matką.

Ismer, a osobówki a jakich znakach u Twojej mamy? :) Jak oczywiście chcesz podać.

Edited by Tullia
Link to post
Share on other sites
  • Administrator

Mama ma: Słońce w Bliźniętach, Księżyc w Raku, Merkury i Wenus w Byku, Mars w Skorpionie.

Słońce nie ma żadnego "dobrego aspektu", Księżyc z dobrości tylko trygon, ale z Uranem, bo od Wenus zdążył się oddalić sektylem na tyle, że zapomniał chyba, że miał z nią do czynienia ;) a reszta to przeplatanka w stylu "tu dodał, tam ujął" i w rezultacie wychodzimy na zero, co zaznaczyło się w jej życiu bardzo mocno i dosłownie.

Ma trzy planety osobowe bardzo mocne, co zaowocowało tylko tym (a może aż tym) że nie rozsypała się psychicznie po tych przejściach, które były jej udziałem.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Księżyc w Koziorożcu to twardy zawodnik :) Nie mogę się zgodzić, że nie ma tej siły jak Księżyc w godności. To w końcu koziorożcowa wytrwałość i gotowość na znoszenie trudów życia i różnych ekstremalnych warunków :)

 

Wrzuciłam ten cytat, bo można się spotkać z opinią, że Księżyc w Koziorożcu i Skorpionie to jakaś masakra i okropna sprawa, a przecież jest w nich sporo pozytywnego - np. ta stabilność, lojalność, stałość w uczuciach. I oczywiście się z wami zgadzam co do kwestii przeżywania, Księżyc w Koziorożcu dużo przeżywa, ale nic nie pokaże, a KSiężyc w Skorpionie - mam sporo doświadczenia z bliskimi ludźmi z takim Księżycem i lepiej ich nie drażnić, bo mają naprawdę intensywne emocje (choć też nie zawsze lubią pokazać, ale to też duża kwestia tego gdzie ten Księżyc jest, w którym domu).

Link to post
Share on other sites
  • Administrator
Księżyc w Koziorożcu to twardy zawodnik :) Nie mogę się zgodzić, że nie ma tej siły jak Księżyc w godności. To w końcu koziorożcowa wytrwałość i gotowość na znoszenie trudów życia i różnych ekstremalnych warunków :)

 

Lee - TEJ siły nie ma, bo nie jest w godności. A jego słabość w Koziorożcu i Skorpionie nie wynika w ogóle "ze słabości" tylko przede wszystkim z powodu skutków, które wywołuje jego działanie; w sumie słabość czy moc planety oznacza postawy, czyny i skutki , jakie jej działanie wywoła.

Moja matka nie załamała się, nie miała wrzodów żołądka, nie cierpiała na depresję, nie urządzała histerii, nie była skrajnie emocjonalna ani mściwa, bo mocny Księżyc pozwolił jej na zrównoważenie emocjalności i wrażliwości, działał swoimi pozytywami. A w upadku i na wygnaniu - no to te i inne kwiatki byłyby jej udziałem.

Edited by Ismer
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem te objawy bardziej się wiążą z uszkodzeniami np. związanymi z kwadraturą Saturna itd., czy położeniem w słabszym domu, niż z samego faktu, że planeta jest w upadku.

Myślę, że znak to jest po prostu INNA ekspresja i nie możemy oceniać, że coś jest gorsze, co lepsze. Koziorożcowa ekspresja ma swój urok i takie zachowania są bardzo przydatne, tak samo Księżyc w Raku ma swój urok.

I może dlatego tak mówię, bo mam Księżyc w Koziorożcu i uwielbiam swój Księżyc ;)

Link to post
Share on other sites
  • Administrator

Skutki zależą od aspektów, to prawda, ale nie na darmo są rozróżniane moce i słabości.

Słaby Księżyc zawsze wiąże się z jakimś mankamentem, nawet bez spektakularnych powiązań aspektami, a te - jeśli występują - to zwiększają skutki tej słabości, jednocześnie wskazując w jaki sposób i gdzie można się ich spodziewać.

W znaku oprócz informacji o sposobie działania / zachowania się Włh to jest informacja, że planeta może sprawić nam kłopot, acz niekoniecznie w czasie ciągłym i wiedząc to, możemy wpłynąć na korektę swego zachowania i postępowania.

Oczywiście w teorii, bo na co dzień to nie jest łatwo pamiętać o tym, że mamy rozrabiakę w horoskopie i mamy trzymać go na wodzy xd

 

Ustalenie mocy planety jest bardzo ważne dla astrologii horarnej, bo odpowiedź na pytanie zależy od oceny zdolności lub niezdolności planety do działania.

W elekcyjnej najważniejsze jest znalezienie chwili, w której odpowiednie planety będą miały wystarczająco dużo godności – a więc siły.

W natalnej ważne jest to do ustalenia, czy dana cecha jest siłą czy słabością, czy i ile można coś osiągnąć w danej dziedzinie.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Uporzadkujmy faktu I nie mylmy ogolnej "slabosci" czy "silnosci";) czlowieka z Ksiezycem.

Ksiezyc w Koziorozcu jest slaby ksiezycowo-czyli kiepskie sie realizuje jako Ksiezyc.

Znak sie nie zmienia, tylko Ksiezyc jest mniej lunarny, nie ma mozliwosci ukazac swojej ksiezycowej natury w pelni.

Tak samo kazda inna planeta w upadku/zniszczeniu.

To nie jest kwestia "zly" czy "fajny"- po prostu w znaku zniszczeniu traci swoje typowe wlasciwosci w duzym stopniu.

Poza tym, co juz pisalam wiele razy, Ksiezyc to jest to, czego potrzebujemy sie nauczyc w dziecinstwie, zeby sobie radzic w doroslym zyciu.

Czyli Ksiezyc w Koziorozcu potrzebuje wlasnie sie nauczyc jak to jest byc "koziorozcowatym"(odpowiedzialnym, konsekwentnym, zdyscyplinowanym itp), Ksiezyc w Lwie jak byc "lwim"(poczucie wlasnej wartosci, radosci zycia), a Ksiezyc w , dajmy na to Rybach, potrzebuje sie dowiedziec jak nie byc egoista I odczuwac empatie.

Bo inaczej sam by nie umial, nie wiedzial by jak, a jednoczesnie z jakichs powodow jest mu to potrzebuje, ta nauka wlasciwosci znaku.

Wiec jesli mowimy ze dana planeta jest slaba, to mamy na mysli ze traci swoje planetarne, czyli typowe dla planety (no,Ksiezyc to nie planeta,a le umowmy sie) moce, sile.

Nie, ze jest be, fuj I brzydka ;)

Link to post
Share on other sites

Rozumiem, ze ksiezyce w skorpionie to twardziele z miekkimi sercami? Czy przy sloncu w raku ta cecha sie wzmicni? Bo skorpion i rak sa chyba nieco podobne.

Ja mam ksiezyc w pannie i wenus w rybach a slonce w baranie, jestem totalnie prozrywana miedzy odzialywaniem tych znakow, w mlodosci bylam bardziej swoja rybia wenus - wrazliwa i ucuciowa, wrecz przylepiajaca sie do ludzi,teraz bardziej jestem sloncem i zgorzknialym ksiezycem w pannie tzn moje radzenie sobie z emicjami polega na ciaglym porzadkowaniu przestrzeni wokół l siebie i sprzataniu, ucieczka w obowiazki

Link to post
Share on other sites

Moja matka nie załamała się, nie miała wrzodów żołądka, nie cierpiała na depresję, nie urządzała histerii, nie była skrajnie emocjonalna ani mściwa, bo mocny Księżyc pozwolił jej na zrównoważenie emocjalności i wrażliwości, działał swoimi pozytywami. A w upadku i na wygnaniu - no to te i inne kwiatki byłyby jej udziałem.

 

Uważam, że to gruba przesada patrzeć na sam Księżyc w Koziorożcu czy Skorpionie jako niezrównoważony emocjonalnie.

Dwie osoby z mojego życia, które okazały się najbardziej przyjacielskie, empatyczne, silne psychicznie i potrafiły stawić czoła problemom miały Księżyc w Skorpionie, jedna miała tam też Wenus.

Z kolei lunarne Byki, które poznałam często były nastawione materialistycznie, zazdrosne, do bólu sentymentalne.

Ze słabym Księżycem gorzej jest gdy mowa o poczuciu bezpieczeństwa. Byk daje stałość, wygodę i błogie lenistwo. Rak otula wrażliwością i otacza opieką.

Koziorożec i Skorpion nie mają takich milusińskich opcji, ale za to uczą radzenia sobie z życiem, mierzenia się z lękiem i myślę, że to może w gruncie rzeczy dużo więcej wnieść niż komofortowa sytuacja.

 

No i warto się też zastanowić czy Księżyc bez godności jest godzien zaufania czy niekoniecznie? :)

Myślę, że znaki jowiszowe Ryby i Strzelec dają też całkiem niezłe warunki dla Księżyca, więcej optymizmu lub/i wrażliwości.

Link to post
Share on other sites
  • Administrator

Jak mówiłam, Księżyc niekorzystnie położony zawsze ma jakieś mankamenty. Tu mówimy o słabości a więc w Skorpionie będzie to np. m.in. zwiększona skrajność emocjonalna właściwa dla tej pozycji Księżyca, w Koziorożcu nadmierna skłonność do pesymizmu czy stanów depresyjnych właściwa dla tego położenia, oba znaki to także np. wzmożona podejrzliwość, choć motywacja jest inna. Położenie w znaku to są skłonności.

To, czy osiągną one jakiś stopień patologii zależy od położenie Księżyca i jego aspektów. Im słabsze położenie i im twardsze, niesprzyjające aspekty tym większa możliwość zejścia z prawidłowego kursu.

To zresztą dotyczy oceny siły innych planet. Pewnie, że samo położenie planety w znaku nie przesądza, że jest ona lśniąco czysta albo ubłocona jak nieboskie stworzenie. Stany planet zależą od ww. czynników ale przy tym są bardzo charakterystyczne dla planet szybko biegnących jak właśnie dla Księżyca czy Merkurego i Wenus, a w ogóle dla osobówek.

 

edti: poza tym jeśli chodzi o moją rodzicielkę, to pewne nieznaczne skrzywienie Księżyca było widoczne okresowo przez półkwadrat z Merkurym, ale sądzę, że znacznie silniej manifestowałoby się to gdyby Księżyc był w Skorpionie czy w Koziorożcu, oczywiście Merkury też musiałby być w pobliżu, ale tu chodzi mi o ocenę siły i skutków.

 

A co dała jej w ogóle sama pozycja Księżyca w Raku? - na pewno właśnie wrażliwość na innych jak wrażliwość - czułość na sygnały spoza świadomości, czyli inaczej mówić moja matka miewała "wglądy", a jeśli wziąć pod uwagę kontakt z Uranem to już widzimy, że nie było to byle co.

Jednak moim zdaniem zmarnowała talent "ezoteryczny" - nie przywiązywała do niego wagi, owszem, tak samo jak inne kobiety z naszej rodziny była medialna, umiała wróżyć (ale nie chciała!), przewidywała, doradzała i... z łatwością wyciągała informacje od innych, chwyciwszy ich za mały palec, najlepiej podczas snu ;p lecz jasnowidzem ani wróżką w dzisiejszym tego słowa znaczeniu - nie była.

Babcia również i ja też. Tak się zastanawiam, czy to czasem nie dziedzictwo... bo i ja coś tam umiem ale wisi mi to właściwie jako czynność zawodowa (przymusowa).

Ale też tak sobie myślę, gdyby dziś była w pełni sił to mogłaby być gwiazdą ezotv xd

Edited by Ismer
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Odnisnie teorii ze najlepiej mieszka sie razem ksiezycim w tych samych zywiolach, niedokinca sie nia zgodze. Mam ksiezyc w pannie a partner w byku wiec powinnismy byc zgranq druzyna jesli chodzi o sprawy domiwe a wlasnie jest najwiecej zgrzytow. Ma duze i sprzeczne wymagania wobec mnie, co by nie zrobic bedzie zle. Zastanawiam sue czy aspekty tak wplywaja. Jego wenus w 7 domu w pannie w koniunkcji do mojego ksiezyca w 7 domu zwiastowalby idylle gdyby nie jego mars w oannie w 7 domu w koniunkcji do mojegi ksuezyca a podobno mars rani ksiezyc. A in rani mbie bardzo.

Link to post
Share on other sites
Odnisnie teorii ze najlepiej mieszka sie razem ksiezycim w tych samych zywiolach, niedokinca sie nia zgodze. Mam ksiezyc w pannie a partner w byku wiec powinnismy byc zgranq druzyna jesli chodzi o sprawy domiwe a wlasnie jest najwiecej zgrzytow. Ma duze i sprzeczne wymagania wobec mnie, co by nie zrobic bedzie zle. Zastanawiam sue czy aspekty tak wplywaja. Jego wenus w 7 domu w pannie w koniunkcji do mojego ksiezyca w 7 domu zwiastowalby idylle gdyby nie jego mars w oannie w 7 domu w koniunkcji do mojegi ksuezyca a podobno mars rani ksiezyc. A in rani mbie bardzo.

 

Skąd teoria o połączeniu żywiołów Księżyca i wspólnym, zgodnym mieszkaniu?

 

Myślę, że sam fakt, iż jesteście w związku to też już duża zasługa pokrewieństwa znaków, trygonów Księżycy czy koniunkcji Wenus-Księżyc.

Tak naprawdę cała reszta czyli czy się dogadamy mieszkając po jednym dachem, czy on/ona będzie regularnie zmieniać skarpetki, czy opuszcza deskę to już kwestia życia.

Zawsze łatwiej jest dostrzec negatywy; takie jak wpływ Marsa, bo jednak czyjaś np. kłótliwość czy upierdliwość bywa bardziej zauważalna niż dobre zorganizowanie.

 

Poza tym znowu, znowu, znowu jedna jaskółka wiosny nie czyni. Być może u niego Mars włada domem IV i jest on wyraźne silniejszy niż Księżyc, przez co miłe, opiekuńcze zachowania są mniej odczuwalne od zachowań władczych i energicznych.

Edited by No-emi
Link to post
Share on other sites
  • Ismer changed the title to Oblicza Księżyca

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...