drahma Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Witam Przez jakis czas ciekawi mnie pewne zjawisko które zaobserwowałam. Jest nim pewna "energia", która otacza moja dłoń np. Bardzo dobrze ja widac w dobrze oświatlonym pokoju. Gdy przesuwam ręka ona jakby płyneła za nią. Pomyslałam że moze to byc aura, ale przecież aury są podobno kolorowe a energia wokol dłoni jest jasno biała szczególnie mocno odznacza sie na czubkach palców. Tą sama energie zauwazyłam dziś przy drzewach jako wąski ledwo zauważalny biały słup tuż przy pniu drzewa. Mozna to tez zauwazyc wokol głowy. Czytałam troche o aurach, ale dokonca nie jestem przekonana czy to co zauważam mozna nazwac aurą. Zna się ktoś na tym?? Co to jest? Dziekuje z gory za odpowiedz:) Quote
Tomek003 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Widzisz ile energii aktualnie posiadasz, prawdopodobnie. Biała aura do o koła dłoni to "oznaczenie" ile energii ci pozostało, im dalej wychylona aura, tym więcej energii. Quote
Reina Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 (edited) A to ciekawe. Wokół dłoni moim zdaniem to była aura - nie widzisz kolorów, bo jeszcze nie masz wprawy. Kiedy uczyłam się ją widzieć, widziałam tylko przejrzystą otoczkę wokół ręki albo oddalony od skóry kontur. Co do "słupów" - miałam podobnie, bo widzę białe "żyłki" biegnące obok pionowych powierzchni, najczęściej, kiedy mijam jakiś kant np. ścianę. Wpadam w to i mnie to denerwuje. Ale zaobserowałam kiedyś, idąc wieczorem do domu, że widzę to też na barierkach obok ulicy, kiedy światło odpowiednio je oświetliło. Moim zdaniem są to tzw. powidoki - powtórzony obraz przez nasz niedoskonały wzrok. Złudzenie optyczne. Powidok zobaczyć można łatwo w lustrze, trzeba spojrzeć na kontur swojej postaci, chociaż to akurat jest związane raczej z budową lustra. Niektórzy myślą, że to aura. Aczkolwiek, jeśli te żyłki, które widzę to coś innego, będę wdzięczna za wyjaśnienia. Edited May 24, 2009 by Reina Quote
Dama Trefl Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Hmmm... też coś takiego widzę i byłam zawsze przekonana,że to aura człowieka jest , na rzeczach się tak nie skupiałam więc nie wiem. Sama dokładniej nie wiem,co to jest . Quote
Pitas Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 A może energia pozostawiona przez człowieka na rzeczy lub w rzeczy (czy jakoś tak)? Quote
Guest Defortis Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Ja energie na dłoniach czuję niekiedy lepiej niekiedy gorzej,ale nigdy nie widziałem. Kiedyś czytałem o kobiecie u której zaobserwowano takową energie z palców dzięki temu mogła np.przesuwać przedmioty,unosić je. Quote
gusherra Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 (edited) widzisz pierwszą wartwę aury - ciało eteryczne. tak, tę wartwę także posiadają przedmioty. najlepiej widzieć ją w półmroku. możesz się fajnie pobawić, zobaczyć jak energia łączy się gdy przybliżysz do siebie palce dłoni. ciało eteryczne każdy człowiek ma takie samo, to ciało najbardziej przylegające do ciała fizycznego. różnie je tylko kolor, od jasnoniebieskiego - osoby o wrażliwym ciele, do szarego - u osób o silnym, mniej niewrażliwym ciele. Edited June 9, 2009 by gusherra Quote
kj_visage Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Ja taka energie widze wokol drzew... To taka przezroczysta powloczka, widze ja bardzo czesto. Quote
gusherra Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 (edited) kazdy przedmiot, ożywiony czy nieożywiony posiada swoją energię, którą emanuje. jeśli ta energia wpsółpracuje z naszą, lubimy otaczać się tymi obiektami, jeśli nie, unikamy ich. drzewa, rośliny, a także każda część przyrody emanuje swoją własną energią, jej przyporządkowaną, dlatego tez mówi się o leczniczym działaniu kamieni, kryształów, minerałów, a także wpływie drzew i roślin na nasze zdrowie/samopoczucie - one harmonizują nasze pole energetyczne a tym samym nasze zdrowie i samop. To co widzisz wokół drzew, to pole energetyczne, które wytwarza każdy obiekt. Edited June 9, 2009 by gusherra Quote
studioezo Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 (edited) drahma - Zjawisko które zaobserwowałaś jest bardzo częstym zjawiskiem i można by było rzec nawet naturalnym u osób zajmujących się pracą z energią a w szczególności uzdrawianiem. Reikowicze z całą pewnością mogą to zaobserwować już po 2 stopniu, jeżeli odwrócić dłonie do góry pojawi się wyraźnie odczuwalny "ciężar" oraz można zauwarzyć snop światła który jest wyraźniejszy na czarnym tle. Obserwując da się zauwarzyć nawet promienie wychodzące z palców dłoni. To co widzisz oczywiście można nazywać powidokami ponieważ są to obrazy na granicy widzialności oczu ludzkich, natomiast te obrazy, powidoki czy obramowania drzew są niczym innym jak fantomem, i rzeczywiście jest to energia eteryczna danego przedmiotu. Sprawdza się powiedzenie że Bóg(energia) jest wszędzie, nawet jeżeli go/jej tam niema. niema tutaj reguły ale polecam następujące ćwiczenie wzroku: Usiąść sobie, najlepiej wczesnym rankiem albo jak kto woli wieczorem. znaleźć sobie kawałek czarnego tła i obserwować swoje dłonie a raczej patrząc na dłoń obserwować tą "mgłę" która powstaje wokolo. Da się jeszcze za uwarzyć poświatę wokoło lampy, żyrandola, ulicznej. Naprawdę nie potrzeba się obawiać na pewno ze wzrokiem wszystko jest ok i na pewno jeżeli będziesz pracowała z energią dłużej będziesz mogła za uwarzyć inne fascynujące zjawiska, chociażby patrząc na niebo można zaobserwować przezroczyste szybko poruszające się takie jakby małe kuleczki, naprawdę bardzo ruchliwe. I co ciekawe więcej ich się gromadzi tam gdzie jest chmura, zjawisko które opisał Reich podczas pracy nad Orgonem ma tu swoje poświadczenie. Z czasem będziesz mogła dostrzec jak ci przelatuje np. orb przed oczami. Świat energii jest naprawdę fascynujący i naprawdę można by rzec nieograniczony. Pozdrawiam cieplutko i naprawdę polecam obserwować i ćwiczyć patrzenie nie na przedmiot ale przez przedmiot, skupiać się na obserwacji na tym co się wokoło tworzy a nie w konkretnym punkcie. Jeszcze raz ściskam cieplutko. Edited June 9, 2009 by studioezo Quote
drahma Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 Już wcześniej próbowałam obserwować ta energie na ciemnym tle i na białym. Wieczorem mam wrażenie że z palców wylatujące promienie. Nie byłam pewna czy to jest jakieś złudzenie wzroku/umysłu. Podniosłam dłon na wysokość oczu na odległość wyciągnietego ramienia i zaczełam wpatrywac sie w ta dłoń (jakby przez niią) i bardzo sie przestraszylam bo mialam wrazneie jakby dłoń zniknęła (cała), przez nia widziałam normalnie pokój/ściane. Odwróciłam wzrok, wokół siebie zobaczyłam wiele ciemnoniebieskich punkcików. Nigdy wcześniej nie pracowałam z energia dlatego mam wiele pytań co to tego zjawiska. Bałam się już ze to są jakiejś choroby psychicznej czy cos. Wczoraj np. złączyłam obie dłonie jak do modlitwy później rozłączyłam je pozostawiając około 7 cm przestrzeni. Wpatrywałam się w przestrzeń miedzy dłońmi aż zobaczyłam niebiesko-zielony obłoczek potem chciałam złączyć ponownie obie dłonie, ale poczułam wyraźny opór! Tak jakby dwa magnesy o przeciwnych biegunach odpychały się. Zaś pod pod gałęziami z liśćmi widzę jakieś kulki czy plazmy co prawda przezroczyste jednak wydaje mi się ze maja jakby większa gęstość dlatego są zauważalne ( nie mam pojęcia co to jest czy może złudzenie) Czy to wszystko ma zwiazek z tym, że od okolo kilku tygodni czuję lekkie mrowienie na srodku czoła (jakby mi tam komar lub mucha siedziała) Byłabym wdzięczna za odpowiedź ) Quote
studioezo Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 drahma - Możesz być całkowicie spokojna, tak jak mówiłem wcześniej jest to naprawdę naturalne zjawisko, tak działa energia, jest to bezpieczne i naturalne że tak właśnie to odczuwasz. Jeśli chodzi o odpychanie się dłoni to jest to zjawisko równierz normalne, energia która odczuwasz podczas zbliżania do siebie dłoni jest o wiele gęstsza i intensywniejsza z 2 powodów. 1 jest to że pracujesz bardzo blisko ciała eterycznego gdzie energia jest najgęstsza, wewnątrz swojej aury, aura to taki nasz pojemnik energetyczny. 2 sprawą jest to że na dłoniach znajdują się równierz czakry pomocnicze, przy zbliżaniu z dłoni tagrze wydostaje się energia i im bardziej zbliżasz dłonie do siebie tym ona bardziej się zagęszcza, dlatego pojawia się odczucie odpychania oporu, a przecież racjonalnie nie powinno to mieć miejsca. Dłonie są skierowane do siebie, sa wolne, inaczej było by gdybyśmy dłonie umieścili wewnątrz tuby, było by to zrozumiałe że podczas zbliżania obu dłoni powstaje opur na skutek ciśnienia wewnątrz, ale tutaj niema takowego, a odczucie pozostaje, świadczy to o odczuwaniu przez ciebie energii i jest to bardzo pozytywne. Co do tych kulek energetycznych wokoło drzew jest to zjawisko normalne przy odblokowaniu czaky 3 oka, mrowienie które odczuwasz świadczy właśnie o tym ze nastąpiła aktywizacja tego ośrodka w twoim ciele, przy dalszej pracy z energią bardzo ci to pomoże, być może zostaniesz jasnowidzem albo będziesz skutecznie diagnozować różne choroby. Jeżeli chciała byś dowiedzieć się więcej na temat pracy z energią służę pomocą i zapraszam do rejestracji na naszej stronie, ciebie jak i wszystkich początkujących. Właśnie po to została stworzona taka strona aby móc skupić ludzi zainteresowanych takimi tematami, chętnie służymy pomocą i radą dla nie doświadczonych jak też współpracujemy z mistrzami w tych dziedzinach. Naprawdę serdecznie zapraszam to nic nie kosztuje. Quote
gusherra Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 jak chcesz o tym pogadać, mój nr gg 2566843, ja też widzę te zjawiska, moge Ci polecić literaturę Quote
lady28d Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 witam a może wie ktoś z Was na czym to polega,że zawsze jak patrzę komus na dłonie to wiem jakim jest człowiekiem..np.mój znajomy z pracy jak patrzyłam na jego ręcę to wyczułam ,że jest fałszywym człowiekiem i sprawdziło się.Zawsze tak mam i nie wiem na czym to polega... Quote
gusherra Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 może po prostu na tym, że w naszym wyglądzie, kształcie naszych dłoni, palców, w naszych oczach, budowie ciała, włosach są zapisane informacje o nas. nasza dusza wtłaczana jest w kształt materialny do niej wprost proporcjonalny. Możliwe więc, że odczytujesz charakter, osobowość osoby po jej dłoniach. 1 Quote
studioezo Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 lady28d - To co opisujesz jest swego rodzaju empatią. Zmysł jasnowidzenia pracuje na tej zasadzie że jest w zgodzie z naszą duszą a jak wiadomo granice duszy są tylko względną teorią. Podczas patrzenia na daną osobę nie dzieje się nic innego niż w kontakcie bioterapeuty z klientem, który wnika w aurę klienta. W twoim polu jasnowidzenia tworzy się energetyczny obraz jednostki, energia przenika do podświadomości dając bodźce i informacje sugestywne a następnie objawia się w polu jasnowidzenia jako odczucie czy przeczucie, jest to swego rodzaju element jasno czucia, wykorzystywany przez jasnowidzów podczas pracy z i świadczy o dobrym rozwoju czakr: gardła, rąk, 3 oka i czakry serca. Naprawdę jesteś na dobrej drodze do zostania w przyszłości adeptem reiki czy zajmowania się doradztwem duchowym, jako psycholog, albo jasnowidz. Quote
lady28d Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 dziękuję za Wasze odpowiedzi,teraz to już na pewno pomyślę o rozwinięciu tych zdolności..pozdrawiam wszystkich Quote
stay_in_light Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 drahma chociażby patrząc na niebo można zaobserwować przezroczyste szybko poruszające się takie jakby małe kuleczki, naprawdę bardzo ruchliwe.I co ciekawe więcej ich się gromadzi tam gdzie jest chmura a ja myślałem przez całe życie, ze to ulubiona, określana wadą wzroku którą jak się cieszyłem się urodziłem "astygmatyzm" kiepskie widzenie ostrości które sprzyja widzieć energię a to najbardziej z naturalnych zjawisk będąc zatopionym wzrokiem w niebie Quote
tribalbellydancer Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Dzisiaj też miałam okazję zaobserwować to zjawisko. Robiłam trening i niedaleko ramion pojawiały się i znikały iskierki złote ) Quote
Animka Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 a ja myślałem przez całe życie, ze to ulubiona, określana wadą wzroku którą jak się cieszyłem się urodziłem "astygmatyzm" kiepskie widzenie ostrości które sprzyja widzieć energię a to najbardziej z naturalnych zjawisk będąc zatopionym wzrokiem w niebie ja też tak mam, dzięki właśnie wadzie wzorku, mam możliwośc widzenia czasami więcej, takie rozmyte kontury czy widzenie czegoś zza danego przedmiotu, no a to tak... Quote
Pit Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 ja też tak mam, dzięki właśnie wadzie wzorku, mam możliwośc widzenia czasami więcej, takie rozmyte kontury czy widzenie czegoś zza danego przedmiotu, no a to tak... Czytałem o astygmatyżmie ,wada wzroku ,wadą wzroku ,wystarczy w nocy zaobserwować jak ściągamy ubranie idąc spać ,to zobaczymy (nie wiem czy każdy) ponieważ metaforycznie i dosłownie "wiara góry przenosi "wyładowania energetyczne ,ja widziałem takie jako srebrne iskry ,między ciałem a ubraniem -to jest ta energia . Quote
tribalbellydancer Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Takie srebrne iskry nieraz obserwowalam w nocy pod koldra jak reka po koldrze przeciagalam itp. Quote
Pit Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Takie srebrne iskry nieraz obserwowalam w nocy pod koldra jak reka po koldrze przeciagalam itp. Też tak można ,ja wyciągnąłem kiedyś dłoń i worek celofanowy ,tak mi się" przykleił "do dłoni i do mnie w ogóle. Quote
Til Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Akurat folia świetnie gromadzi ładunki statyczne, więc z tego powodu może być przyciągana do różnych rzeczy... podobnie przy zdejmowaniu naelektryzowanego ubrania - może strzelać... Niemniej obserwowanie energii wokół swoich rąk jest świetnym ćwiczeniem. A tym bardziej zabawa w kształtowanie tej energii choćby zaczynając od zwykłych kuli, kończąc na skomplikowanych kształtach Quote
Queru Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Hmm, to zapytanie nowicjusza: Czy za dnia czy przy mniej/bardziej silnym oświetleniu sztucznym - leżąc wpatruję się w dłoń, a potem w sufit za nią i "rozluźniam" spojrzenie, spoglądając między palcami (teoretycznie jedna z technik...) i nagle dostrzegam delikatną biel wokół palców, ale tylko z jednej ich strony. Nie poruszam jednocześnie gałkami ani nie mrugam. Potem powoli przesuwam ręką i pozostaje po niej jasny ślad, który z różnie dużym opóźnieniem podąża za nią. Czy to aura czy złudzenie optyczne stworzone przez "zmęczenie" pręcików/czopków? Quote
Til Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Przykro mi cię rozczarowywać, ale to raczej złudzenie optyczne. Jeśli widoczne jest tylko i wyłącznie z jednej strony i podąża za ręką (czy przedmiotem) to jest to powidok. Aura otacza całą rękę, ze wszystkich stron. Czasem może wyglądać na nieco cieńszą z mocniej oświetlonej strony przez kontrast, ale zawsze jednak jest widoczna dookoła całego obiektu, niejako oblewa go, otacza. Ja osobiście jestem zwolennikiem obserwowania aur raczej na neutralnym tle - zbliżonym w miarę możliwości kolorystyką do przedmiotu oglądanego - wtedy łatwiej uniknąć złudzeń optycznych. Dobrym testem też jest próba zaobserwowania aury w jak najciemniejszym pomieszczeniu, najlepiej całkowicie zaciemnionym. Jeśli wtedy się coś widzi - małe prawdopodobieństwo, że to złudzenie optyczne, bo oczy de facto nic nie rejestrują, a aurę i tak dostrzegamy tak na prawdę trzecim okiem, niezależnie od oświetlenia (i przy zamkniętych oczach też - czasem też łatwiej). Dodam jeszcze od siebie - nie koncentruj się na 'zobaczeniu', a raczej na odczuciu - poczuciu natury przedmiotu, czy wyczuciu istnienia ręki... Może brzmi to dziwnie, ale dzięki temu - nie koncentrowaniu się na wzroku, tylko ogólnie na czuciu, można czasem łatwiej zacząć obserwować aury. Nie wszyscy odbierają je wzrokowo (ja np. aury odczuwam od dawna, ale wizualne, poza energią dopiero od niedawna... wcześniej odczuwałem je przez węch, smak, słuch, dotyk i intuicję) Quote
tribalbellydancer Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Myśle, że to jest w temacie. Przy jednej z publikacji Bruce'a spotkalam sie z takim wyjaśnieniem: światło astralne jest tradycyjnym okultystycznym wyrażeniem określającym małe srebrne iskry i plamki światła, które pojawiają się wokół miejsca, gdzie zachodzi niefizyczna manifestacja energetyczna bądź duchowa Quote
Guest Jaga_Wiedzma Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Czytałem o astygmatyżmie ,wada wzroku ,wadą wzroku ,wystarczy w nocy zaobserwować jak ściągamy ubranie idąc spać ,to zobaczymy (nie wiem czy każdy) ponieważ metaforycznie i dosłownie "wiara góry przenosi "wyładowania energetyczne ,ja widziałem takie jako srebrne iskry ,między ciałem a ubraniem -to jest ta energia . Pit przykro mi Cie rozczarować ale jest to jak najbardziej naturalne zjawisko. Ubranie się elektryzuje i kiedy je ściągasz w nocy widać właśnie takie iskierki. Na pewno wiele osób miało taki efekt jak np unoszenie się włosów kiedy sciąga się ubranie. Wystarczy kilka sztucznych włókien aby zaszło zjawisko elektryzowania się. Włosy się unoszą ,w nocy tez widać na nich te iskierki a czasem nawet słychać ciche trzaski. To jest jak najbardziej naturalne i fizyczne zjawisko. Każdy moze sobie zrobić w ciemności takie doswiadczenie z pocieraniem np jakiejś metalowej pałeczki o materiał a tez bedą iskierki Quote
Pit Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Pit przykro mi Cie rozczarować ale jest to jak najbardziej naturalne zjawisko. Ubranie się elektryzuje i kiedy je ściągasz w nocy widać właśnie takie iskierki. Na pewno wiele osób miało taki efekt jak np unoszenie się włosów kiedy sciąga się ubranie. Wystarczy kilka sztucznych włókien aby zaszło zjawisko elektryzowania się. Włosy się unoszą ,w nocy tez widać na nich te iskierki a czasem nawet słychać ciche trzaski.To jest jak najbardziej naturalne i fizyczne zjawisko. Każdy moze sobie zrobić w ciemności takie doswiadczenie z pocieraniem np jakiejś metalowej pałeczki o materiał a tez bedą iskierki Nie rozczarowałaś mnie Vivien ,przecież dobrze o tym wiem,sam o tym gdzieś pisałem ,lecz niepamiętam gdzie ,ściągając bluzkę do snu , słyszałem takie wyładowania energii że aż strzelało (takie jak iskry w ognisku). Quote
Guest Jaga_Wiedzma Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Bo to właśnie tak działa. I jest naturalne. Quote
tribalbellydancer Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Pit ten avatar znam z facebooka;P Quote
Anna Święcicka Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Witam, szukałam szukałam az znalazłam dopiero zaczynaam , bez cwiczeń chwilę sie skupiłam i widzę równomierną poświatę .... fajnie byloby sie spotkać i pogadać .. może ktoś jest z Wrocławia , od czasu do czasu bywam w Warszawie lub Lublinie czekam na kontakty ... ps. co myślicie o tym - będąc na masażu dzwiękiem - (gongi) .... odlecialam polecam wszystkim ... a byłam pierwszy raz,,,ale za niepokoił mnie widok , młody artysta ktory grał na gongach miał miękną poswiatę ale widzialam długą kreskę u niego w podbrzuszu dluga jak by cos go przebijalooo ... hmm dopiero zaczynam i nie wiedzę kolorów jakis cwiczenia .. czekam na kontakty gg. 5813240 pozdrawiam Ania Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.