malwina.krol5 Napisano 8 Stycznia 2017 Napisano 8 Stycznia 2017 Witam, Miałam ciekawy sen o rybach. Stałam na jakimś wysokim klifie, skale w kształcie jaskini i nigdzie nie było wyjścia. Pogoda była ładna słoneczna. Stałam sama prawie na krawędzi skały, spoglądam w dół a tu morze, woda spokojna. Spoglądam w bok a na ziemi-skale leżą dwie duże ryby. Po chwili one ożyły i ześlizgnęły się do wody. Pomyślałam, że muszę je złapać. W skoczyłam do wody, pływałam, nurkowałam tuż pod powierzchnią wody i widziałam pod sobą przepływające ławice ryb. Postanowiłam jakąś złapać. Wybrałam jedną wyciągnęłam ręce i ją złapałam. Była spora i miała ostry grzbiet, z którego wystawały jakby oście (pomyślałam, że ryba ma taką funkcję obronną przed drapieżnikami). By się nie skaleczyć wyrzuciłam tą rybę na moją skałę i sama też na nią wskoczyłam. Byłam z siebie zadowolona, że złapałam sama rybę. Odwracam się i widzę, że pojawiła się kolejna skała-jaskinia jakby za moją i na niej stoi mój znajomy kolega z pracy. Jakby czekał? Ciało ma skierowane w moją stronę ale nie patrzy na mnie tylko na morze... chyba. Nic nie mówił tylko stał. Dziwny sen... co może oznaczać? Cytuj
Nayaa Napisano 8 Stycznia 2017 Napisano 8 Stycznia 2017 Zwykle, gdy śnimy o zanurzaniu się w wodzie, to może to symbolizować "zanurzanie się" we własnych emocjach, uczuciach, bo to symbolizuje woda. Ryby w tym przypadku byłyby "fragmentami" naszej sfery emocjonalnej, podświadomej. Zobaczenie ryb na skale, ześlizgujących się z powrotem do wody mogłoby oznaczać, że zauważasz, że obecna sytuacja sprawia, że coś z Twojej podświadomości "wypływa na powierzchnię", a złapanie ryby to w tym wypadku uzyskanie wglądu. Ryba, która się broniła i miała ostry grzbiet może być czymś, przed czym odczuwasz opór - mam na myśli, że jakby sytuacja zmusza Cię do stawienia czoła np. dawnym, trudnym przeżyciom, ale jest to dla Ciebie trudne i najchętniej byś o tym zapomniała. Sen jednak pokazuje, że pokonujesz opór i łapiesz rybę, więc generalnie pozytywnie A co oznaczał kolega z pracy to nic mi się nie kojarzy, mógł to być przypadek, że to akurat on i po prostu chodziło o obecność kogokolwiek, chyba, że ten konkretny kolega z czymś Ci się kojarzy, to wtedy można samemu dojść czemu akurat on, a nie ktoś inny Cytuj
malwina.krol5 Napisano 8 Stycznia 2017 Autor Napisano 8 Stycznia 2017 Dziękuje za pomoc;) co do kolegi-konkretnie on bo jestem nim zainteresowana, ale mam faktycznie dylemat uczuciowy. .może podświadomie żywię do niego uczucie i spycham to głębiej w psychikę. Co do złapanej ryby-ona się nie broniła, z łatwością ją złapałam..ale jak już miałam ją w rękach to zauważyłam, że ma ostry grzbiet i żeby się nie poranić szybko rzuciłam ją na skałę i sama na nią wskoczyłam. Potem zauważyłam jego..stał za mną na innej skale... wyglądał jakby czekał. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.