Jump to content

Pomocy, proszę o pomoc


bacylka
 Share

Recommended Posts

Ostatnio kilka tygodni z rządu śni się mi mój dziadek.On nas opuścił w styczniu 2009.Sny najczęściej są koszmary.Co mogłoby znaczyć te makabryczne sny.Czy dziadek czegoś chce od mnie i mojej rodziny , czy te sny nie mają nic wspólnego z moją rodziną.Dziękuję z całego serca za interpretację snu.Mogę dodać że moje stosunki z dziadkiem byli całkiem dobre,czasem kłóciliśmy się.

Edited by bacylka
Link to comment
Share on other sites

mówi się tez że dusza potrzebuje modlitwy od danej osoby albo rodziny że potrzebuje pomocy od żywych i musisz iść koniecznie na grób dziadka zapal znicz i odmów modlitwę a przede wszystkim wybacz mu wszystko co mówił za życia jak się kłóciliście może to być coś co nawet nie pamiętasz ,ale dla niego to jest ważne ,

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za propozycję,ale problem jest w tym że na grobie dziadka bywamy choć raz w miesiąc., razem z dziadkiem jest pochowana moja babcia która zmarła 2008 w wrześniu..

Link to comment
Share on other sites

Prawdopodobnie byłeś blisko ze swoim dziadkiem, i czujesz się w pewien sposób winny. (nie miałeś mu okazji czegoś powiedzieć, pokłóciliście się przed śmiercią) Na razie nie jestem w stanie definitywnie stwierdzić czegokolwiek.

Opisz proszę, któryś z tych koszmarów albo nawet wszystkie to będę mógł powiedzieć coś więcej.

Link to comment
Share on other sites

ostatnio śniłam swego dziadka bardzo chorego.Chciałam go ochronić,więc nie pozwoliłam mu wychodzić na ulicę, gdy ż jego stan mógłby się pogorszyć .Dziadek bardzo chciał wyjść na podwórek,więc starał się wymknąć z pod naszej opieki.Najczęściej mój dziadek w moich snach jest bardzo chory,wręcz umierający.

Link to comment
Share on other sites

Czasami sny bardzo dokładnie odzwierciedlają nasze obawy, pragnienia. Martwisz się i nie możesz przejść nad tym do porządku dziennego, więc sny odzwierciedlają twoje obawy. Gdy pogodzisz się z tym faktem, koszmary powinny minąć.

Proponuję pójść na grób dziadka i porozmawiać sobie z nim w myślach. Nie chodzi tu, o odpędzanie duchów czy klątw. Tylko o coś, z czym każdy z nas prędzej, czy późnej się spotka.

Wierzę, że dasz radę :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...