Jump to content

Baaardzo dziwne sny.


kamas
 Share

Recommended Posts

Proszę o interpretacje pewnych snów, które śniły mi się jednej nocy.

Pierwszy był odrażający.

Śniło mi się, że szłam sobie przez moje mieszkanie i w kuchni zauważyłam, że spod lodówki wychodzą mrówki. Zaczęłam je deptać i nagle wyszła taka wielka, była może wielkości telefony komórkowego. Potem zaczęła rosnąć i urosła do wielkości szafki kuchennej. Nie wiem skąd ale wiedziałam, że to była matka czy jakoś tak, mimo wszystko wiedziałam, że w niej znajdują się jaja (czy z czego tam się rodzą mrówki nie ważne) no wiec patrzałam na tą mrówe aż nagle [odbiegła do niej moja siostra i ją przebiła widelcem. Rosprysła się po całej kuchni taki kremowym śluzem (fuj) wyszłam na chwile z kuchni, a gdy wróciłam nie było jej już tylko kremowa plama. Nie wiedziałam o co chodzi ale zobczyłam moją siostrę z mopem i się obudziłam.

 

Uff jak sobie to przypomnę to na prawdę myślę, że jestem jakaś chora psychicznie.

Ale to jeszcze nie koniec.

Drugi sen rozpoczął później.

Byłam na klatce schodowej z moimi kolegami (nie wiem czy to coś znaczy ale jeden z nich mi się podoba) poszłam z jednym z nich ( nie z tym którego lubię bardziej :) ) piętro wyżej a on został sam. Nagle usłyszałam jego wrzask. Zeszłam na dół i zobaczyłam że on się pali! Podbiegłam i go ugasiłam (nie wiem jak ja to zrobiłam) po prostu podeszłam a on zgasł. I co ciekawe nic mu nie było tylko mówił od rzeczy i złamał nogę. Zadzwoniliśmy po karetkę która wyglądała jak dżip ale on powiedział, że nic mu nie jest i poszedł do domu. Wtedy znów się obudziłam.

 

Nie wiem czy to coś znaczy ale przed tymi snami nie mogłam zasnąć.

Myślę, że coś one znaczą ale kompletnie nie wiem co. Proszę o pomoc i z góry dziękuję :) .

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...