Jump to content

Chrześcijaństwo a ezoteryka


Caius Cornellius Sula
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Na początek pozwolę sobie nadmienić cel mojej wizyty na tym forum. Nie, nie jest nim jakiegokolwiek rodzaju trolling, ani też jakakolwiek próba wszczęcia kłótni, lub awantury.Co kompletnie przeciwne, zainteresowany jestem jedynie dogłębnym dialogiem w sprawie tematu, który staram się poruszyć, jak i kulturalną dyskusją dotyczącą relacji pomiędzy chrześcijaństwem a ezoteryką - a także przeciwstawieństw, które, jak sądzę, są niezwykle ważne. Dodam także że nie jestem - jestem nieodłamowym ewanelikaninem jeśli chodzi o moje wyznanie.

 

Dobrze wiemy że "ezoteryka" dotyczy tematów duchowych, czyli takich które dotyczą zjawisk nie do końca możliwych do racjonalnego wytłumaczenia. Skoro można przywoływać duchy (spirityzm) to tym samym należy zaznaczyć, że owe duchy - sytuacja nie wyjaśniana przez naukę - istnieją, i wobec tego świat duchowy naprawdę istnieje. Skoro istnieje, nie możemy też zaznaczać że nie ma Boga - ale cel tej dyskusji jest inny.

 

Zainteresowany jestem w jaki sposób zapatrujecie się na fakt że w praktyce ezoteryki często macie kontakt z bytami - lub siłami - które ewidentnie można oznaczyć jako ponadnaturalne, nie wytłumaczalne za pomocą rozumu. Skąd się bierze energia ki ? Skąd się bierze "moc" do zaklęć ?

 

Moje wyznanie zawsze uczyło mnie że takie ponadnaturalne "dary" pochodzą od demonów. Biorąc pod uwagę fakt, że niezwykle trudno jest zweryfikować ten fakt tocząc dyskusję z tylko jedną stroną, a będąc nim niezwykle zainteresowany, postanowiłem że udam się w miejsce gdzie znajdę "czarownice" żeby spytać je o ich rzemiosło.

 

Tak więc, zadam wam dwa pytania.

 

1) Skąd według was biorą się ponadnaturalne "moce" używane przez studentów ezoteryki?

 

2) Jak zapatrujecie się na chrześcijański pogląd że pochodzą one od demonów?

 

Moim celem - w tym momencie - jest jedynie dotrzeć do prawdy. Nie jest to prowokacja ani próba obrażenia kogokolwiek.

 

Dziękuję, Caius Cornellius.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jakiego rodzaju "moce" masz na myśli? Może uszczegółów pytanie podając konkretne przykłady, bo odpowiadając na tak ogólnie postawione pytanie, powiem, że "studenci ezoteryki" nie mają żadnych szczególnych "mocy".

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
jarek_999

 

powiem, że "studenci ezoteryki" nie mają żadnych szczególnych "mocy".

 

Przypadkiem nie wiesz skąd je mają Wiedzmy . W wolnym tłumaczeniu Wiedźma to ta co wie , ta co ma wiedzę . Czyż , Wiedźmę można nazwać studentką ezoteryki .

Link to comment
Share on other sites

Może rozwiń swoją wypowiedź, bo przypadkiem nie chcę się domyślać o czym mówisz.

Od wiedzy do mocy jeszcze daleka droga.

 

Tzw. "wiedźmy" nie mają same z siebie żadnej tzw. "mocy". Wszystko, co czynią za sprawą "mocy" pochodzi od istot z, ogólnie mówiąc, świata duchowego, którym to istotom [wiedźmy] po prostu służą. Tego nie da się nazwać współpracą, bo słowo to uwzględnia równość stron, której w tej relacji zawsze nie ma i nie będzie.

Niektóre z nich, szczególnie te "nowoczesne wiedźmy", nawet o tym nie wiedzą, w swej pysze myślą, że to ich własna moc coś sprawiła...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
  • Moderator
W dniu 6.02.2017 o 19:48, Caius Cornellius Sula napisał:

Tak więc, zadam wam dwa pytania.

 

1) Skąd według was biorą się ponadnaturalne "moce" używane przez studentów ezoteryki?

 

2) Jak zapatrujecie się na chrześcijański pogląd że pochodzą one od demonów?

1. Nie mam pojęcia skąd się to bierze, podobnie jak nie mam pojęcia skąd się wziął Bóg, i skąd się wziął Diabeł, nie sądzę przy tym by dobry i miłosierny Bóg stworzył coś tak złego jak Diabeł.

2. Ów pogląd wynika stąd, że te "moce" (jak rozumiem chodzi np. o zdolności odczytywania przyszłości za pomocą różnych narzędzi, kart, kamieni itp) są konkurencją dla Kościoła, a ściślej rzecz biorąc dla tej wersji Boga ją przedstawia Chrześcijaństwo, a jak wiadomo powszechnie, każda konkurencję trzeba zwalczać. Stąd treści typu: wróżby to energia szatana, przyszłość zna tylko Bóg ojciec...

Link to comment
Share on other sites

Guest Ava55

ad.1 (@rbogast) Bóg też bywa wg przezkazu "surowym ojcem" (vide potop itp.) :P

@Cornelius  : może nauka nam kiedyś na to odpowie, a może dowiemy się po śmierci - chyba,że nas wcześniej oświeci,

są tylko 2 wersje możliwe a. jest to nam dane ewolucyjnie tylko nie wszyscy na to wpadli b. jesteśmy elementem szerszego planu

i osobiście nie mam pojęcia jak jest

-wiem, że można co nieco przewidzieć (nie : "zgadnąć")   

-wiem, że można oddziaływać na ludzi na odległość

-wiem, że można wpływać na swoją/innych przyszłość

ale nie wiem jakim kosztem to się dzieje ani dlaczego tak jest...

i - wiem, że są istoty które dla nas nie mają ciała ale da się je odczuć ew. zobaczyć czasem

niestety tylko tyle...

 

ad.2 - jest mi to obojętne

Edited by Ava55
Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
5 minut temu, Ava55 napisał:

ad.1 (@rbogast) Bóg też bywa wg przezkazu "surowym ojcem" (vide potop itp.) :P

 

Wg przekazu jest też Wszechmogący, zatem jako wszechmogący mógł stworzyć świat bez Diabła, mógł nie dopuścić do pojawienia się diabła... po co sobie robić konkurencję? :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...