Jump to content

Sen o moim synu z Friedim w tle


Seji7
 Share

Recommended Posts

Świetna historia. W sensie ciekawa :-). Ja miałam sny z poprzednich żyć (tak je odczuwałam), ale nie potrafiłam ich zrozumieć. Jeden ze snów zrozumiałam tak, że śniły mi się moje dzieci (syn i córka), mieszkaliśmy w kraju skandynawskim (mogły to być też średniowieczne wyspy brytyjskie), syn miał pretensje, że poświęcam się językowi angielskiemu zamiast jemu (faktycznie w niejednym życiu zajmowałam się językami i w obecnym również). Ale inna osoba (w realu), ponoć znająca się lepiej na snach, uznała, że te dzieci to aspekty mnie. I to jest właśnie to - własne odczucia to jedno, cudze interpretacje "specjalistów" to drugie i to trochę zniechęca do badania snów...

 

A oto ten sen jak go zapisałam w 2014 r.:

 

Było tak, jakbym z namiotu oglądała przesuwające się obrazy, było to wrażenie podróżowania. W pewnym momencie zobaczyłam jakiś wiejski dom, a obok niego małą dziewczynkę, która poruszała się na hulajnodze lub małym rowerku. Pojawiła się w związku z nią myśl, że ona łobuzuje (ale nie wiem, jak konkretnie) i ja jej pogroziłam palcem. Zaraz potem wyszedł z domu drugi łobuz, nieco starszy od niej brat, blondynek (dziewczynka była ciemna). Zbliżywszy się do chłopca, zauważyłam, że popala papierosa, więc też pogroziłam mu palcem (chyba to były moje dzieci). Ten chłopiec, a miał nie więcej niż 10-11 lat, raczej nawet mniej, widząc mój grożący palec, zaczął mi wypominać, że ciągle myślę po angielsku, i jeszcze parę innych spraw wypomniał mi szybko, ale ich nie zapamiętałam, gdyż w momencie, kiedy powiedział o tym angielskim, uzmysłowiłam sobie, że jestem w śnie i że pokazana jest sytuacja z innego mojego życia. Wtedy zaraz powiedziałam do chłopca „przepraszam” albo „wybacz mi”. Wtedy chłopcu nos się zaczął zmieniać, robił się jakiś dziwny tak że chłopiec wyglądał jak oszpecony, a potem scena się nieco zmieniła – wracałam z podróży astralnej, ale tak jeszcze na wpół świadomie chciałam się zorientować, co to za miejscowość i pokazał mi się jakiś drogowskaz z jakąś skandynawską nazwą.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...