Jump to content

Auto, agent cia, wieżowiec, konferencja a problem?


Krystian.BSone
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Nie wiem czy dobrze opiszę sen ale postaram się opisać w największej ilości szczegółów póki pamiętam.

Powiem również iż nie zawsze mi się coś śni (lub zwyczajnie nie pamiętam po obudzeniu). Ten sen mnie w szczególności zaciekawił i próbowałem sobie co nieco przetłumaczyć i wychodzi iż mam na plus aczkolwiek nie do końca umiem dobrze zinterpretować chyba wszystko, stąd wierzę iż mi ktoś tu bardziej obeznany pomoże :)

 

 

Śniło mi się iż jadę Audi A8 jednym z nowszych modeli (wypust po 2012r - ogólnie bardzo mi się podoba to auto), po obcym mieście. Zaparkowałem na lekko skośnej ulicy która prowadziła do głównej jakby przelotowej przez miasto. Miasto mi nie było znane, aczkolwiek odnoszę wrażenie jakbym je jednak znał a przynajmniej był w tym mieście kilka razy (w śnie nie na żywo).

 

Po zaparkowaniu nagle nie wiem jak znalazłem się na jakimś zebraniu jakby konferencja ale nie do końca. Stół prostokątny duży w kształcie litery U, wokół stołu siedzieli ludzie ale nie rozmawiałem z nimi. Nie wiem czego dotyczyło to całe spotkanie. Odniosłem jednak wrażenie iż jest to jakieś tajne spotkanie jakby agentów CIA, bo gdy wychodziłem to tak jakby z półmiska zabrałem jakąś mapkę (ta mapka coś mi przypomina ale nie mogę sobie przypomnieć co dokładnie z realnego życia - nic związane ze mną ale gdzieś już widziałem podobny układ). Ta mapka nie miała być ogólnie dla mnie, jednak postanowiłem iż zajmę się tą sprawą.

 

Wychodząc z zebrania to tak jakbym szedł długim korytarzem (gdy się za siebie człowiek obejrzy to wygląda to tak jak prosta droga do bunkra takie jak są w Ameryce w górach). Jednak korytarz prowadzi do lobby(?) w hotelu gdzie jest recepcja.

 

Tam były bramki na kartę z chipem. Za bramką czekało na mnnie dwóch gości. Nie wiem o co chodziło ale jeden miał jakieś jakby pretensje do mnie w sprawie zamieszek w innym hotelu czy coś. Pamiętam tylko iż odpowiedziałem mu coś w tym stylu "Jeśli będę miał jakiekolwiek problemy to zajmę się tobą osobiście z pełną mocną agenta CIA" - co skutkowało iż facet się odczepił jakby wystraszył.

 

Po tym znalazłem się przed budynkiem w którym wszystko się działo. Budynek to wysoki wieżowiec na ok 10-15 może pięter (nie jestem w stanie określić, był wysoki to na pewno). Miał podjazd dla aut jak przed hotelem. Do auta wracałem pieszo. Wpierw w prawo po wyjściu z podjazdu, po kawałku drogi znowu w prawo i lekko w górę do głównej drogi. Na górze znowu w prawo skręciłem wzdłuż głównej przelotowej drogi (mowa o niej na początku snu). Szedłem prosto, ulica szła prosto. Minąłem kiosk po drodze. Był dzień, słoneczny na ulicy normalny ruch. Pieszych nie pamiętam abym mijał.

 

Ostatnie co pamiętam (ale przez mgłę więc nie wiem czy tego to już sobie nie wymyślam) to chyba przejście dla pieszych a po drugiej stronie ulica w górę gdzie widziałem moje auto którym przyjechałem.

 

 

To by było na tyle z całego snu. Jeśli ktoś mógł by mi nakreślić o co może w nim chodzić będę zobowiązany :)

Z góry dziękuję :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...