Jump to content
Sign in to follow this  
Halsky

Prośba o interpretację sytuacji pod kątem np klątwy

Recommended Posts

Halsky

Witam.

 

Już jakiś czas temu zauważyłem ciąg negatywnych zdarzeń losowych które powodują smutek lub straty. Ciężko określić słowami tak tutaj pisząc. Rzeczy te dzieją się regularnie od kilku lat może to być nawet 8 - 9 lat. Zauważyłem to niech później. Jakość tych rzeczy nasila się co mnie martwi. Ogólnie chodzi o to coś na czym mi zależy.

Zaczęło się dość niewinnie od sprzętów użytkowych czy domowych. Pojawiały się awarię sprzętu czasem niekoniecznie standardowe czasem blachę chodzi bardziej o powtarzalność i ilość. Z obserwacji wynika że częściej niż u innych nawet kilka razy. Z bardziej dotkliwie rzeczy mogę poruszyć sprawę samochodów. Na początku było tak że żadnego auta nie miałem dłużej niż 6 miesięcy a bywało że tylko 2 miesiące. Awarie- kolizja. Nie opłacało się naprawiać co wciągają mnie w kredyty. Nawet znajomi pytali co ty masz z tymi autami. Teraz miałem 2 auta dość długo. Jedno miało nagle tyle do zrobienia, że się nie opłaca a w drugiej choć mam je jakieś 4 do 5 lat przeszło tyle napraw że ciężko zliczyć. Musiałem sam naprawiać bo by nie było mnie stać na mechanika. Dobrze że się na tym znam i dlatego też mogę powiedzieć że awarie potrafią być nietypowe.

Druga kwestia to finanse w tym okresie. Sytuacja jest cykliczna. Załóżmy że mam pewną kwotę pieniędzy. Kupiłem za to coś co było potrzebne, wydałem część i wiadomo część zostawić - odłożyć. Dokładnie na tą kwotę pojawi się wydatek - np awaria. Tak było ostatnio z autem. Awaria zmusiła mnie do natychmiastowego zakupu auta zastępczego. Nawet doszedł do tego brak czasu, zawsze coś innego muszę zrobić a za auto nie mogę się wziąć.

Niestety nie jest na tym koniec. W pracy mimo wykonywania dużej ilości pracy bywa że dwa razy więcej niż inni- a pracę mam ciężką postrzegany jest jako ten który nie robi i muszę niemal palcem wskazywać co zrobiłem na tle innych co i tak średnio pomaga. Doszło do tego że wręcz muszę się wykłucać.

Nie to jest jednak najgorsze. Posiadam zwierzęta a dokładniej koty. Mamy ich kilka. Ale jeden chodzi do mnie inny do żony. Jak to koty. Był taki który spał mi w nogach i czekał jak się obudzę i witał się że mną a później ruszał swoją trasą. Zginął potrącony przez samochód rok temu. Miał kilka lat. Prxygarneliśmy kocicę i pojawił się kotek, który robił dokładnie tak samo no i wczoraj była identyczna powtórka. Pozostałym nic się nie dzieje od wielu lat.

Żona ma podobnie z pracą. Samej jej ciężko jest coś znaleźć. Więc czasem w tym pomogę. Zapowiada się że już załatwiona i nagle nic lub jest to czasowa krótka praca lub z takimi osobami że tylko się zwolnić i już dwa razy inspekcja pracy interweniował.

Nie wiem czy dobrze przedstawiłem problem, ogólnie częsta powtarzalność i torzsamość z poprzednimi zdarzeniami. Mógłbym wypisywać więcej, ale ciężko mi tak teraz pisać. Proszę choćby wskazać jakiś kierunek w którym mógłbym szukać rozwiązania. Powiedziałbym pech- ale on tak często nie występuje.

 

Mogę dodać, że byłem u kilku wróżek. Niektóre nie widziały problemu. Jedna znalazła i oczyściła może było chwilę spokoju. Stosowałam biała szałwia z polecenia wróżki. Jednak zaczynam tracić zwierzęta a to już jak dla mnie zawielementy. Problem zauważyłem może 2 lata temu, zauważyłem pewną powtarzalność i sporą liczbę takich przypadków. Przestałem po prostu wierzyć w przypadek tego co się dzieje.

Jedna wróżka ostatnio rozłożył karty na to. Powiedziała że faktycznie to coś jest. Nie wie jednak co i jak mi pomóc.

Was proszę o pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...