Skocz do zawartości

2 (prawie) identyczne kolka


Rekomendowane odpowiedzi

Gość ThePhoenix
Napisano (edytowane)

2 rozne osoby a prawie identyczne kolka, co mozecie powiedziec na ich temat, wszytko co widziecie.

Taki maly tescik na rozruszenie Ezoforum ;)

1szy jest mezczyzna.

 

34166e1e813b9e4e.gif[/img]

 

2ga jest kobieta:

 

cbca84ad0206165b.gif[/img]

 

Kto chetny? ;)

Edytowane przez ThePhoenix
Gość Lianna
Napisano (edytowane)

Na pierwszy ogień pierwsze kółko :)

 

Facet dość skomplikowany patrząc na obsadę planet osobistych, bo Słońce ma w otwartym i komunikatywnym znaku Barana, z kolei Księżyc w skrytym i mocno przeżywającym znaku Skorpiona, a Ascendent w pedantycznej i krytycznie raczej nastawionej Panny. Także dość duży rozrzut i każdy znak w innym żywiole.

Wygląd- Może wyglądać młodziej, niż metryka wskazuje. Saturn w I domu może dodawać mu takiej surowości i sztywności. Raczej nie będzie to typ spontaniczny przy zawieraniu znajomości.

Zdrowie: zaznacza się system nerwowy i ewentualnie gruczoły wydzielania wewnętrznego.

Związki: Ważne w jego życiu, zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Może podpisywać dużo umów itd. Mieć partnerów w życiu zawodowym, jakieś spółki, czy coś w tym stylu.

Życie uczuciowe: może być problematyczne patrząc na aspekty Wenus, która jest w negatywnym aspekcie z Saturnem i w opozycji z Uranem. Dużo nagłych zmian, rozstań itd. Partnerkę/i mógł poznać na studiach, albo gdzieś poza granicami kraju.

Jowisz w XII domu kojarzy mi się z typem społecznika, kimś kto w jakiś sposób pomaga innym.

Poza tym dość nerwowy gość, Mars w XII domu w kwadraturze z Uranem. Agresji też bym nie wykluczyła. Problemetyczne może mieć relacje z facetami/ojcem.

MC w Bliźniętach- mógł nie raz zmienić zawód. Słońce w VIII domu -może mieć do czynienia ze sferą finansową. Nie wykluczam, że ciągnie go do dziedzin ezo, właśnie przez pozycję Słońca, poza tym Neptun w IV domu, Jowisz i Mars w XII. Jakoś mi sie teraz skojarzyło, że to nauczyciel, albo ktoś taki, patrząc na aspekty Merkurego, który rządzi MC.

 

Kółko nr 2

 

Rzeczywiście bardzo podobne, ale są też różnice. Pani ( bo to kobieta, tak? ) może mieć większą skłonność do nałogów, bo trygon Słońce- Neptun. W związkach też zmiennie, bo kwadratura Wenus- Jowisz i opozycja Księżyc- Mars, kwadratura Wenus- Księżyc. Jest też kwadratura z Uranem.

Różni się pozycja Księżyca- zarówno, jak chodzi o znak, jak również o dom. Pani ma Księżyc w Rybach, który jest silny,bo w 1 stopniu znaku. W domu VI, także może być podatność do stanów depresyjnych, dołów itd. U Pani jakoś widzę więcej czynników wskazujących na zdolności artystyczne,o czym świadczy ten Księżyc, Wenus praktycznie na MC ( u Pana była w IX domu). Kwadratura Księżyc- Wenus świadczy też o tym, Neptun w IV domu, Merkury w Rybach. Odnośnie jeszcze Księżyca w VI domu, to Pani pracuje albo w zawodzie związanym z szeroką pojętą sztuką, albo zawód związany z ludzkimi emocjami.

Edytowane przez Tullia
Gość ThePhoenix
Napisano

Idziesz w dobrym kierunku Caitriona :). Czy skusi sie ktos jeszcze?

Napisano

Tak na szybko, pan albo jest/był zonaty, ale żona choruje/chorowała lub przebywała gdzieś daleko od pana.

Ew. na odwrot -to pan choruje i kwęka a żona go pielęgnuje.

Wiek, tak na oko , bo nie chce mi się sprawdzac po 30-tce, czyli albo to już się dzieje,albo za chwilę będzie.

Czasem małżeństwo zastępuje uwikłanie się różnego rodzaju spółki i partnerstwa (choćby biznesowe lub zawodowe )-os Panna-Ryby najbardziej pasuje do...służby religijnej, ale zakładam że pan księdzem nie jest.

Tak czy siak w tym partnerstwie główną rolę grają pojęcia zdrowia i choroby(Panna) oraz ofiarności, jakiegoś poświęcenia, może dobroczynności(Ryby).

U pani podobnie, choć z większym naciskiem na "słowo i komunikację"-Wenus w Bliznietach na szczycie horoskopu.

Słowo,słowa ładnie ujęte, zgrabnie powiedziane, elokwencja, towarzyskosc-tym pani będzie chciała się pochwalić swiatu.

Saturn w 1 domu często daje rodzaj powagi, poukładania i nierzadko zainteresowania rolniczo-gospodarcze.

Albo przezorność i dokładnie -to w Pannie, takie osoby lubią mieć wszystko przewidziane, zorganizowane, planują starannie przyszłość itd.

Gość Lianna
Napisano

Księdzem mówisz? Uhmmm, tak patrząc na kółko, to nie jest to niemożliwe, że tak się wyrażę ;). Neptun ma bardzo wiele aspektów i siedzi w domi IV, czyli głębi uczuć, psyche itd. Descendent w Rybach zsyłać może osoby, którym się pomaga. Na pewno słowo mówione ważne jest w profesji pana, bo Księżyc w III domu.

Tak jak pisałam- Jowisz w XII może mówić o działalności charytatywnej, może to być jakiś rodzaj służby społecznej. Jeszcze Wenus w IX to może być miłość do Boga, gdzieś tak wyczytałam. Na pewno praca z ludźmi, raczej nauczanie, a czy to ksiądz, patrzę na ten dom IX i ma kawałek w Byku, co by mogło mówić o racjonalnym raczej podejściu do spraw wiary/religii itd. Może się mylę, ale za dużo ma chyba w znakach ziemskich, jak na księdza. Więc ostatecznie stawiam, że nim nie jest, choć uduchowioną osobą tak.

Gość ThePhoenix
Napisano

Ciekawe jest to co mowicie dziewczyny :)

Gość ThePhoenix
Napisano

Wiec, facet jest niski, singiel, obie osoby prawie juz kolo 40, wyglada mlodziej i jest bardzo wysportowany, twarz ma raczej mila- nie ma ta surowosci,ma 2 prace, pracuje dzien i noc juz prawie od 8 lat (mysle ze to slonce w domu 8 daje mu ta szybka zdolnosc regeneracji bo mowi ze 2h odpoczynku mu wystarczy) jako taki ogrodnik/rolnik i ochroniarz no i ta silka pomiedzy. Strasznie trudno go wyczuc, to musi byc ten ksiezyc w skorpionie (zastanawiam sie czy ja tez taka jestem :) ) ale czuc od niego agresje ktora wyladowuje wlasnie na tej silce, i sam sie tez przyznal ze bardzo latwo sie denerwuje. Tak, jest napewno w kilku spolkach gdzie sobie napewno nawzajem pomagaja ale mam wrazenie ze czesc tej pomocy nie jest jednak ''legalna''. Bardzo duzo energii wklada wlasnie w te ukryte spolki i ciagle jest na telefonie. Facet lubi krasc wszystko co mu wpadnie w rece. Lubi pieniadze i ogolnie jest lasy. Jest strasznie skomplikowany i przez to strasznie wkurzajacy. Lubi rzadzic ale robi to w chamski sposob. Mowil ze jak byl maly to cos wydarzylo sie pomiedzy nim a ojcem. Trzyma dystans i jest strasznie poblokawany, w grupie zawsze trzyma sie z boku. Ma obsesje na punkcie jedzenia i diety, zawsze je o regularnych porach, liczy kalorii i ile czego moze zjesc dziennie. Nie grzeszy inteligencja i wiedza. Ma problemy z cera-naczynka i wysokie cisnienie krwi. Wierzy w Boga i gdyby mogl to by regularnie chodzil do kosciola ale z ezo nie ma nic wspolnego.

 

Kobieta jest wysoka i ladna, bardzo szczupla, pan z kolei tyje, naturalna blondynka, ale lubi zmieniac kolor, jest w stalym zwiazku (jak miala 30 lat wyszla za maz) i wlasnie spodziewa sie dziecka. Tez ma problemy z cera, ma jasniejsze plamy na twarzy. Wylewna w emocjach nie jest, ale jest wygadana i tez lekko trzyma dystans. Jesc za bardzo nie lubi. Do kosciola nie chodzi i nie udziela sie spolecznie w zaden sposob, zlosci nie widac. Praca- pracowala w dobrym sklepie z butami jako kierownik i robi bardzo ladne paznokcie ale jedynie dla przyjemnosci. Miala problemy z zarobkami ale maz ma dobre pieniadze. Podobonie jak u faceta, jako dziecko miala przejscia z ojcem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...