Dahr Napisano 30 Maja 2009 Napisano 30 Maja 2009 Od jakiś 2 tygodni trenuje medytacje, ale wydaje mi się, że jeszcze mi się to nie udało... Chciałbym zapytać jak to jest? Co się czuje? Skąd mam wiedzieć że jestem w "transie"? Cytuj
Gość Defortis Napisano 30 Maja 2009 Napisano 30 Maja 2009 (edytowane) .......... Edytowane 5 Czerwca 2016 przez Defortis Cytuj
Dahr Napisano 30 Maja 2009 Autor Napisano 30 Maja 2009 Ja mam tak samo, bez przerwy o czymś myślę. Po kilku minutach przestaje myśleć o tylu rzeczach, ale nadal myślę o np. zaczyna mnie noga łaskotac xD itd... tak przez nast. kilka minut i wtedy poprostu przestaje... Ile u was trwa wejście w trans? Cytuj
fiflip Napisano 30 Maja 2009 Napisano 30 Maja 2009 (edytowane) Proszę usunąć. Edytowane 3 Sierpnia 2009 przez fiflip 1 Cytuj
Pit Napisano 30 Lipca 2009 Napisano 30 Lipca 2009 (edytowane) Ja dodam medytacja to jak głęboki świadomy sen ,a głęboki sen to jak medytacja i nie trzeba się uczyć medytacji ,tak jak i snu.,chyba że chodzi o techniki medytacyjne ,transowe ,koncentracyjne ,relaksacyjne, których trzeba się uczyć ,przy praktykowaniu technik medytacyjnych można, ziewać intensywnie ,płakać ,mieć odczucie lewitacji ,odczucie gęsiej skórki i inne cechy . ps. ja takie miałem. Edytowane 30 Lipca 2009 przez Pit poprawienie 1 Cytuj
Gość Dharma Napisano 30 Lipca 2009 Napisano 30 Lipca 2009 Moje odczucia przy medytacji (chociaż trudno to opisać słowami) - przed oczami pojawia się ciemno niebieski kolor lub punkcik, gdy sie na nim skupiam staje sie świetlisty i bardziej wyrazisty ( ostatnio skupiłam się na tym kolorze do tego stopnia ze wyrzuciło mnie w świadomy sen pomieszany z oobe - jeśli to możliwe ) - jeśli jestem już w głębokiej medytacji nie wiem gdzie mam dłonie i gdzie nogi, tracę częściowe czucie ciała - wyostrzenie słuchu, najmniejszy szelest może Cie "wybudzić" - czasem mam wrażenie jakby huśtania się "mojej duszy" lub uczucie spadania i powracania do ciała Cytuj
Pit Napisano 31 Lipca 2009 Napisano 31 Lipca 2009 Podzielę się jeszcze z wami takim moim doświadczeniem to było parę lat temu będąc już nieco doświadczonym w technikach wizualizacyjnych,relaksacyjnych ,medytacyjnych itp.sprubowałem wizualizacji na leżąco i tak się relaksuję, wizualizując swoje ciało i jak skończyłem zaczołem odczuwać jak zanika mi najpierw, jedna noga, potem druga ,tułów,ręce ,szyja i głowa którą poczułem jak bym był samym umysłem wychodzącym z ciała ,i podróżuję w kanionie ,jednocześnie czując głęboki spokój ,niestety to było jakieś 7 lat temu i już nie potrafię tego odtworzyć. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.