asiulkap Napisano 30 Maja 2009 Napisano 30 Maja 2009 chodzilam po podwórku z siostra, i byłam w ciazy;] ogolnie bylo po mnie widac ze bylam z tego powodu szcześliwa. usiadłysmy na ławce kolo domu i rozmawialismy, nagle przylecial do mnie kot wiec go wzielam na kolana i glaskałam, pozniej gdzie nie popatrzyłam były koty(biale i rude) , wrecz mnóstwo kotów, przyszło pare osob i tez mieli koty na rekach.... tyle co pamietaam;] czekam na interpretacje;]
asiulkap Napisano 31 Maja 2009 Autor Napisano 31 Maja 2009 prosze o interpretacje bo mnie to niepokoi;/
Rekomendowane odpowiedzi