kalinka41 Napisano 1 Czerwca 2009 Napisano 1 Czerwca 2009 Po tym jak kilka razy śniłam, że jestem w ciąży, a później, że rodzę teraz przyśniło mi się, że mam dziecko - noworodka, zmieniam mu pieluchy , usypiam...Nie wiem czemu ala bardzo niepokoją mnie te sny....bardzo...
goosha Napisano 1 Czerwca 2009 Napisano 1 Czerwca 2009 wg mnie ten sen przejawia Twoją chęć bądź obawę przed ciążą i macierzyństwem. powinnaś samodzielnie przeanalizować uczucia i przeżycia, jakie kojarzą ci się z tematyką snu. jest taka możliwość, że Twoje sny to po prostu odzwierciedlenie tych pragnień, obaw, uczuć, z jakimi kładziesz się spać. a może te sny miały zwrócić uwagę na jakieś ważne czynniki? np Twoje postrzeganie macierzyństwa. jest wiele opcji, a ich trafność zależy tylko od Ciebie.
kalinka41 Napisano 2 Czerwca 2009 Autor Napisano 2 Czerwca 2009 Dziękuję za próbę interpretacji. Myślałam o tym ale...to chyba nie to. Chociaż , kto to wie. Tak naprawdę bardziej niepokoi mnie to, ze ten sen mnie niepokoi niż sam sen...Czy to ma sens? Pozdrawiam
Sephira Napisano 2 Czerwca 2009 Napisano 2 Czerwca 2009 kalinka41, a może jakieś zmiany w Twoim życiu miały miejsce ostatnio?? Ciąża bywa symbolem planów, które dojrzewają w nas i czekają na realizację, za dziecko symbolizuje zmiany, które już zaszły, plany, które zostały już w pomyślny sposób zrealizowane. Pozdrawiam.
kalinka41 Napisano 2 Czerwca 2009 Autor Napisano 2 Czerwca 2009 Od jakiegoś czasu myślę o zmianie pracy bo w tej osiągnęłam "zenit" - szczyt moich aspiracji i możliwości...ale ciągle brak mi chyba odwagi na ten zasadniczy krok...Może to to...Tylko skąd tak wielki niepokój, który sen wywołuje...?
Rekomendowane odpowiedzi