Arcan Napisano 20 Lutego 2018 Napisano 20 Lutego 2018 (edytowane) Widujemy/widywaliśmy krótko, ale intensywnie. Już po pierwszym spotkaniu wyznał mi miłość. Było cudownie, do momentu kiedy niektóre jego wady tj. dominacja, brak samokrytyki i autorefleksji, zrzucanie winny na mnie wyszło na jaw. Moja osobista: Gwiazda–cesarz–papież świat–eremita sprawiedliwość misja: cesarz środki: wisielec Jego Eremita–papież–mag umiarkowanie– kochankowie sąd misja: diabolo :!: :!: :!: środki: cesarzowa wspólna Cesarz– eremita – kochankowie śmierć–diabolo :!: :!: :!: kochankowie misja: słońce środki: diabolo :!: :!: :!: Ten diabolo idzie od niego.. Kurde, nieładna ta nasza donica.. odwróceni kochankowie, eremita... a więc po prostu nie pasujemy do siebie...Nie umiemy się ze sobą porozumieć. Jesteśmy aktualnie na II pozycji-eremity..czyli każdy sobie... Nic dziwnego, że początkowo mieliśmy wzajemną obsesję na swoim punkcie, skoro tu tak zadiablone.. Zakładam,że jeżeli jakoś przejdziemy tego eremite to wejdziemy w kochanków.. a oni tu odwróceni, czyli nie dojdziemy do porozumienia... Kochanków mamy z mojego papieża i jego maga... on może najwyżej próbować zawrócić mi w głowie ładnymi słówkami To ten początkowy cesarz dał mi nadzieje,że naprawdę może być fajnie...że jest tu szansa na coś stałego. A cesarz idzie ode mnie... Z cesarzem jest ciekawa sprawa. Słyszałam,że diabeł jest mocną kartą...pokonać go może jedynie pare kart... w tym np śmierć i właśnie cesarz :!: Ja tego człowieka w ogóle nie ogarniam... Przecież ma ładną donicę, głupi nie jest... Dlaczego więc nie chce rozwiazywać konfliktów tylko zamyka się we własnej ciasnej skorupie myślenia, w której to jest najlepszy i nikt nie ma prawa na niego złego słowa powiedzieć? Ja też nie jestem osobom łatwą w pożyciu... odwr. świat– mam swoje jazdy. Właściwie to ja wiem, że sprawa jest przegrana. Chciałam tak prosić o interpretację innych. Sama specjalistką nie jestem... Może jest coś co przegapiłam.. W naszej wspólnej donicy nie ma żadnej ładnej karty prócz cesarza... Chciałabym wiedzieć czy mnie kochał naprawdę, czy mówił poważnie o rodzinie...czy to było tylko takie diabelskie uwodzenie Edytowane 22 Lutego 2018 przez Arcan Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.