Jump to content

Męczący diabeł


Arcan
 Share

Recommended Posts

Widujemy/widywaliśmy krótko, ale intensywnie. Już po pierwszym spotkaniu wyznał mi miłość. Było cudownie, do momentu kiedy niektóre jego wady tj. dominacja, brak samokrytyki i autorefleksji, zrzucanie winny na mnie wyszło na jaw.

 

Moja osobista:

 

Gwiazda–cesarz–papież

świat–eremita

sprawiedliwość

 

misja: cesarz

środki: wisielec

 

Jego

 

Eremita–papież–mag

umiarkowanie– kochankowie

sąd

 

misja: diabolo :!: :!: :!:

środki: cesarzowa

 

wspólna

 

Cesarz– eremita – kochankowie

śmierć–diabolo :!: :!: :!:

kochankowie

 

misja: słońce

środki: diabolo :!: :!: :!:

 

Ten diabolo idzie od niego.. Kurde, nieładna ta nasza donica.. odwróceni kochankowie, eremita... a więc po prostu nie pasujemy do siebie...Nie umiemy się ze sobą porozumieć. Jesteśmy aktualnie na II pozycji-eremity..czyli każdy sobie... Nic dziwnego, że początkowo mieliśmy wzajemną obsesję na swoim punkcie, skoro tu tak zadiablone.. Zakładam,że jeżeli jakoś przejdziemy tego eremite to wejdziemy w kochanków.. a oni tu odwróceni, czyli nie dojdziemy do porozumienia... Kochanków mamy z mojego papieża i jego maga... on może najwyżej próbować zawrócić mi w głowie ładnymi słówkami

To ten początkowy cesarz dał mi nadzieje,że naprawdę może być fajnie...że jest tu szansa na coś stałego. A cesarz idzie ode mnie...

Z cesarzem jest ciekawa sprawa. Słyszałam,że diabeł jest mocną kartą...pokonać go może jedynie pare kart... w tym np śmierć i właśnie cesarz :!:

 

Ja tego człowieka w ogóle nie ogarniam... Przecież ma ładną donicę, głupi nie jest... Dlaczego więc nie chce rozwiazywać konfliktów tylko zamyka się we własnej ciasnej skorupie myślenia, w której to jest najlepszy i nikt nie ma prawa na niego złego słowa powiedzieć? Ja też nie jestem osobom łatwą w pożyciu... odwr. świat– mam swoje jazdy.

 

Właściwie to ja wiem, że sprawa jest przegrana. Chciałam tak prosić o interpretację innych. Sama specjalistką nie jestem... Może jest coś co przegapiłam..

W naszej wspólnej donicy nie ma żadnej ładnej karty prócz cesarza... Chciałabym wiedzieć czy mnie kochał naprawdę, czy mówił poważnie o rodzinie...czy to było tylko takie diabelskie uwodzenie

Edited by Arcan
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...