Kamilowski Napisano 28 Lipca 2018 Napisano 28 Lipca 2018 Poproszę o interpretację: Śniło mi się dzisiaj, że byłem w jakimś ciemnym pomieszczeniu (piwnicy?) gdzie przez okienko wpadał snop światła. Tkwiłem tam w stagnacji, aż pod czarną peruką jaką miałem na sobie narastało coraz bardziej nieznośne uczucie mrowienia, a później pełzania. W pewnym momencie zrzuciłem ją na środek tego pomieszczenia (z uczuciem ulgi) i w świetle widziałem jak chodziły nie niej takie napęczniałe robaki z przejedzenia podobne do karaluchów. Miałem taką myśl żeby otrzepać głowę z tego co mogło na niej zostać ale uczucie pełzania/mrowienia stopniowo ustępowało, więc stałem i patrzyłem zastanawiając się co się właśnie stało. Koniec snu. Cytuj
Gość Nice Napisano 29 Lipca 2018 Napisano 29 Lipca 2018 Możesz być ofiarą nieuczciwych ludzi, lub relacji, czego z początku nie zauważ, ale później to wychodzi na jaw i od nich potrafisz się pozbawić. Również może oznaczać mocne przywiązanie się do świata materialnego, czego ogólnie nie byłeś świadomy, a teraz to wyszło na jaw i próbujesz nad tym opanować. W każdym razie życzę ciekawych snów i pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.