AmonCzarny Napisano 4 Grudnia 2018 Napisano 4 Grudnia 2018 (edytowane) Moja 4 letnia córka (dawno temu) - 4 lata temu narysowała coś co było dla nas czymś (bazgrołami przypominającymi portal ale jednak bazgrołami) które z czasem zobaczyliśmy w dokładnym odzwierciedleniu kształtów i kolorów jako rysunek znaleziony na skale datowany na okres z przed czasami homo sapiens (ona powiedziała wtedy "to jest miłość") umiejscowiony na skale będącej kompleksem jaskiń w Nowym Meksyku (obecnie zamkniętej przez wojsko dla opinii społecznej No cóż mamy swoją wiarę - pochodzimy od grzechu i tego się trzymajmy! Moja córa nadal maluje rzeczy które później bardzo przypominają inne ale już konkretne rzeczy i coś tam mówi typu "dom" Ostatnio narysowała drzewo które przypomina kulę ziemską na patyku - i którą na swym blogu przedstawia w 99% procentach gość który twierdzi iż kiedyś pracował w NASA ale im uciekł O to chodzi, że ośmiolatka podaje rysunek w 99 procentach podobny autorowi 6 dni przed nim Wali mi czy w to ktoś wierzy w tym momencie - mam na głowie w tym momencie to co najpierw oglądam określając w żarcie "lizak" a po 6 dniach zamieszcza to na swym blogu tamten! Edytowane 4 Grudnia 2018 przez AmonCzarny literówka 1 Cytuj
Gość User2 Napisano 5 Grudnia 2018 Napisano 5 Grudnia 2018 Po pierwsze nie pochodzimy od grzechu tylko z miłości jeśli już. Przypominanie sobie poprzednich wcieleń to nic nowego. Sam mam trochę wspomnień z czasów Królowania Króla Salomona i wiele innych, które sobie czasem przypominam. Cytuj
Indygo33x3 Napisano 20 Grudnia 2018 Napisano 20 Grudnia 2018 Hej Wiele razy się zastanawiałam nad swoimi snami z dzieciństwa które pamiętam do dziś że szczegółami. W większości śniły mi się Pola bitewne,wojna , rozstawione namioty A w nich ranni ludzie cierpiący z bólu. I ja jako mężczyzna około 30stki w dziwnych szatach,leczylam tych ludzi. Często powtarzał mi się ten sen mimo iż miałam zaledwie kilka lat ,I dorastalam w czasach gdzie telewizor to była rozrywka dla dorosłych. Następnym częstym snem było przeniesienie się jakby w inny wymiar kolory jaskrawe większość fiolet i granat,I latanie statkami kosmiczymi, nikt nie poruszał się po drogach ,wszystko było w powietrzu,A technologie która tam widzialam jeszcze nie doszła do teraźniejszych czasów. I zawsze podczas tego snu moja dusza opuszczala ciało tylko wtedy myślałam że to sen...piękne uczucie poczucie bycia w domu... No i kolejny sen który męczy mnie do dziś jak stoję na środku jakiegoś placu ,słońce pazy mi skórę że aż wytapiaja mi się tatuaże i co ciekawe będąc dzieckiem nie wiedziałam że będę je mieć,jestem przybita do jakiegoś pala na wzór krzyza razem z jakąś starszą kobieta która była wiedźma i tłum wokół nas jakieś plemię nieokrzesane rzuca w nas kamieniami podpala nas na żywca i tańczy sobie przy tym radośnie .... zawsze jak budzę się po tym śnie to swędzi mnie skóra i jest mi duszno .... straszne są niektóre...A wy też tak macie ? Hej AmonCzarny! Twoja córeczka ma pewnie bardzo stara i piękna duszę !;) Ja jako dziecko miałam kontakt z Aniołami,teraz tylko w momentach zagrażających mojemu życiu.Moja pamiec mnie zadziwia bo ostatnio przypomniało mi się jak mam roczek I wypadam z parapetu do wilkinowego kosza który stał na podłodze...moja mama prawie zemdlala jak powiedziałam jej nawet jak mnie wtedy ubrala hehehe Cytuj
Osobogo Napisano 22 Grudnia 2018 Napisano 22 Grudnia 2018 Ja uważam, że to już nie są dziwne sprawy, bo jest coraz więcej ludzi przypominających sobie poprzednie wcielenia. Sądzę nawet, że za jakiś czas będzie to sprawą normalną, nie budzącą zdziwienia. Wszystko coraz szybciej idzie naprzód, mamy coraz większą wiedzę o zjawiskach kiedyś nazwanych nadprzyrodzonymi i niepojętymi i okazuje się, że są one wytłumaczalne. I to naukowo. A dzieci mają tą pamięć jakby przyczepioną, przynajmniej do jakiegoś czasu i ona potem zanika. Ale są wśród nich i takie jak córeczka Amona - ona po prostu pamięta więcej niż inni a być może urodziła się z innymi jeszcze "zdolnościami nadprzyrodzonymi", a jeśli tak, to pozostaje jej życzyć, aby ludzie niewiedzący nie wytykali jej, nie szkodzili. Bo niestety ciemnota, jeśli czegoś nie rozumie to tępi. I żeby mogła spożytkować te zdolności dla sił dobra, o co ojciec powinien zadbać. Bo zdolności zdolnościami ale etyka nie zawsze z nimi w parze chodzi a od rodziców też wiele zależy, jaką postawę przyjmie ona jak dorośnie. 2 Cytuj
AmonCzarny Napisano 8 Kwietnia 2019 Autor Napisano 8 Kwietnia 2019 (edytowane) Z tym przypominaniem sobie przeszłości jest dziwna sprawa bo jedni nic nie pamiętają pomimo prób osiągnięcia tego stanu. Inni coś tam widzieli w myślach lub we śnie ale nigdy nie zależy to wpełni od nich. Jeszcze inni coś zobaczyli i nawet to umiejscowili ale nie spotkałem jeszcze nikogo kto by mi powiedział jaka jest w tym wszystkim rola Boga? Boga nigdy w tym nie ma! A co do mojej córki to szkoda, że ona nie wie, nie pamięta nic z przed swojego urodzenia. Czasami mówi coś o jakiś łodziach mówi jakby wiedziała o czym mówi jakby znała tego rodzaju łodzie. (kreśli w zdaniach opis łodzi tzw. wikingów i twierdzi, że nigdzie o tym wcześniej nie słyszała ani nie widziała czegoś podobnego) ale na pytanie czy podróżowała czymś takim lub coś pamięta mówi nie! Tak samo zdolności obsługiwania sprzętu elektronicznego typu komputer, jakiś program komputerowy który właśnie zawiesił mi kompa - w wieku 3,5 roku siadła przed moim kompem coś przycisnęła (jakiś układ klawiszy) i odblowowała zawieszenie. Pomyślałem iż to przypadek bo to małe dziecko ale ona na moje polecenie jak dorosły powtórzyła układ i stało się to z przed odwieszenia a potem pstryk i kolejny układ i jest odwieszenie Pobladłem i się zamknąłem. Edytowane 8 Kwietnia 2019 przez AmonCzarny Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.