Jump to content

Błagam o sprawdzenie klatwy


Indygo33x3
 Share

Recommended Posts

Hej, 

nazywam się Justyna urodziłam się 30.10.1990. 

Moje życie pelne jest zdarzeń oraz zjawisk że świata ezoteryki,w zasadzie od dziecka. 

Oraz wybitnego pecha i ten pech rośnie do dzisiaj,pasmo nieszczęść,już nie płacze momentami się śmieje, bo myślę że to realnie jest niemożliwe.

A teraz już wiem.. rok temu jedna kobieta wywrozyla mi z kart że 12 lat temu ktoś bardzo pozazdrościl mi pieniędzy (zawsze byłam biedna i chodziłam w starych niemodnych lachach jakis absurd) rzucił na mnie klątwę,ale wyjeżdżalam zagranicę i to był motyw.

Zatem kiedy byłam dzieckiem,moi rodzice wynajmowali czasem pokój cyganskiej rodzinie jak przyjeżdżali handlować butami,opiekowali sie mną,byliśmy zzyci jak to dzieciaki, nagle na nasze osiedle wprowadził się nowy kolega,i całą uwagę przeniosłam na niego i zachowalam sie okropnie miałam kilka latek,no ale w tej rodzinie ich ojciec chorował na tarczyce,był bardzo otyly,moj nowy kolega kiedy byliśmy u mnie w kuchni pytał czemu ten pan jest taki gruby i na dodatek czarny,pamiętam ten sarkazm w jego głosie i ten śmiech i na to wszystko bohater naszych plotek stanął w drzwiach i wszystko słyszał... zrobiło mi się głupio, a jeszcze bardziej kiedy ranem następnego dnia się wynieśli nic nikomu nie mówiąc,i do dziś nic o nich niewiadomo...Ich matka zanim ta sytuacja miała miejsce wrozyla mojej mamie,straszne rzeczy które wszystkie prawie się spełniły,o mnie też mówiła że będę mieć dary itd.. W każdym razie po latach dotarło do mnie że oni mogli rzucić na nas klątwę z żalu, bo to byli naprawdę mega w porzadku i uczciwi ludzie wbrew temu co mówią o nich to tak jak wszyscy Polacy chleja I kradną, i myślę że to ich zabolało to nasze szczeniackie zachowanie,ale bylismy glupimi szczeniakami..O nigdy już się nie pokazali A co miesiąc zawsze byli.. A teraz trzecią część wczoraj pogrzebalam trochę w necie i trafilam na Wrozke która ma mnóstwo świetnych opinii wrozka Mira nie wiem może byliście to napiszcie jak wrażenia, opisałam jej dosyć obszernie swoją sytuację,ale nie wszystko te duchy itd I zadalam 5 pytań i na moje pytanie skąd ten pech się bierze czy to jest jakaś karma czy klątwa z przeszłego wcielenia i co musiałam zrobić że tak ciągle dostaje łomot.?

odpowiedziała że klątwa z wcześniejszego wcielenia że, byłam w tamtym życiu złą osobą,bogatą (widziałam to jak robiłam hipnoze,że byłam obrzydliwie bogata i dlatego nie zalezy mi już na rzeczach materialnych) ktora nie szanowala ludzi i dopuscilam sie morderstwa ,zabiłam wlasnego męża nakrywajac go na zdradzie .Ktoś rzucił na mnie za to klątwę która wisi że mną do teraz . Straciłam majątek,wtedy wszyscy się odwrocilii umarlam w samotności.. myślałam że to będzie coś grubszego ale że aż tak .. no zaskoczyła mnie ale to wiele wyjaśnia.. moja samotność,pustelnictwo, izolacja, właściwie lubię to tylko czasem jak wracam wieczorem do domu i taki klimat pustego mieszkania tzn nie do konca,bo teraz zaczynam rozumieć jak kiedyś mi powiedziała wrozka że te duszę chodzą za mną nie tylko takie które chcą mnie przeprosić,ale takie które domagają się moich przeprosin i nie rozumiałam bo u mnie w mieszkaniu pokazała mi się kobieta w uniformie stweardessy,była smutna bardzo była z dwoma facetami..Myślałam że mam portal duchów w chacie, i nie tylko chyba.. zapytałam w kolejnym pytaniu w która stronę ezoteryki powinnam się udać bo chwytam się niemalże wszystkiego ale ostatnio tak jakby ta wiedźma się zaczęła odzywać chodza mi po glowie tematy czarnej magii a nie chce tam już iść. Na co odpowiedziała że powinnam się w ogóle trzymać od tego z daleka bo siagamna siebie same źle moce.No teraz faktycznie nawet tego nie tykam,ale kiedy było że mną normalnie to leczylam mojej babci noge energia,pomagalam ludziom i czułam się potrzebna..więc i tak będę to robić tylko nie w stanie gdzie.sama mam bajzel . Kazała mi przestac to robić , i zamówić u niej rytulal chroniący ale co z tego że będzie mnie chronił jak ja już ta klątwę mam to chyba trzeba ja najpierw odciąć ale nie wiem logicznie tak pomyślałam może niedopowiedzenie A następnie pojawi się przy mnie partner na całe życie,i przez ta klątwę mam takiego pecha do wszystkiego I facetów i nie będę mieć dziecka.Ale jak zamówię rytulal to wróżba może się zmienić póki co mam lipe okrutna ,a i nie powiedziałam jej że mam problemy ze spaniem,a napisała sama że wtedy też zacznę normalnie spać bo to wszystko jest z tej klątwy...i teraz chciałabym żeby ktoś kto się zna na klatwach zweryfikowal moje podejrzenia A jej slowa,w amoku jestem potrzebuje żeby mi ktoś to sprawdził jeśli ma taką umiejętność będę bardzo wdzięczna... i czy znacie kogoś kto faktycznie umie takie cholerstwo odciąć bo do tej wróżki wrócę na rytulal ale ochronny później.. bo to morderstwo mnie zatkało nie wiem co jej opisać nawet 

 

A Wy co o tym myślicie? 

Edited by Indygo33x3
Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Indygo, rozumiem, że szukasz wyjaśnienie, ale mam dziwne przeczucie, że łykasz bezkrytycznie to co kto powie. Kierujesz się opiniami z netu, ale czy wiesz, w jaki sposób te opinie powstają? Wróżki je same sobie tworzą. Nie mówię, że wszystkie, ale wiem, że większość. Nie wierzę we wróżki z netu, póki sam nie doświadczę ich umiejętności. Taki sceptyk jestem i na dobre mi to wychodzi. Nie wierzę w zdejmowanie klątw, wypędzanie złych duchów i oczyszczanie karmy. Takich rzeczy nie robi byle kto. A karmy nikt za Ciebie nie oczyści, nie ma takiej opcji. 

Zastanów się nad tym co napisałaś:

4 godziny temu, Indygo33x3 napisał:

wczoraj pogrzebalam trochę w necie i trafilam na Wrozke która ma mnóstwo świetnych opinii wrozka Mira nie wiem może byliście to napiszcie jak wrażenia, opisałam jej dosyć obszernie swoją sytuację,ale nie wszystko te duchy itd I zadalam 5 pytań i na moje pytanie skąd ten pech się bierze czy to jest jakaś karma czy klątwa z przeszłego wcielenia i co musiałam zrobić że tak ciągle dostaje łomot.?

wczoraj pogrzebałaś w necie. Nawiązałaś kontakt z kompletnie nieznaną Ci osobą i uwierzyłaś jej na podstawie jej odpowiedzi, którą sama jej podsunęłaś. Ja na jej miejscu też mógłbym sprzedać Ci jakąś bajkę. Nie sprawdzisz tego.

Dziewczyno, zastanów się co Ty robisz. Pani Mira może być dobrą wróżką w odczycie, nie musi być specjalistką od zdejmowania klątw. Przypuszczam, że nie jest. A czemu? - bo bardzo dużo jest książek i jeszcze więcej informacji z sieci na ten i wszelkie inne tematy. Można kręcić biznes, to jest żyła złota.

Ja nie znam osoby uczciwej w temacie klątw. Ale poleciłbym udać się z problemem do Ady Edelman. Może ona Ci pomoże albo chociaż wskaże odpowiedzialną osobę. Z fizyczną, stacjonarną siedzibą, nie wirtualną, nie na odległość.

 

Co do duchów - jesteś widać osobą sensytywną, możesz odbierać na innych falach. Nie ma w tym nic dziwnego, w sumie byty, jakiekolwiek, to też forma energii i jest ta energia obecna w naszym fizycznym świecie. Tylko że jedni są dostrojeni do jej odbioru i postrzegania a inni nie. W tym osamotniona nie jesteś. Problemem może być to, że nie zawsze te energie są "przyjazne" i jeśli dana osoba jest słaba energetycznie, psychicznie a nawet i fizycznie, to trudno jej jest obronić się przed nią. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...