Jump to content
Sign in to follow this  
Ismer

Węzły Księżycowe - Rahu i Ketu

Recommended Posts

Ismer

RAHU i KETU - WĘZŁY LUNARNE PÓŁNOCNY I POŁUDNIOWY


Rahu i Ketu są dwoma maleficznymi sygnifikatorami, które faktycznie nie są planetami, ale obliczonymi punktami na niebie. Ponieważ wytwarzają w horoskopie widoczne efekty, zostały nazwane przez starożytnych mędrców hinduskich cienistymi planetami i odpowiadają w pewien sposób wpływom Urana oraz Neptuna.

Najlepiej zrozumiemy czym są Rahu i Ketu zapoznając się z hinduskim mitem o ich istnieniu. Ongiś Pan Vishnu rozdawał Bogom i duchom planetarnym amritę, napój obdarzający nieśmiertelnością. Kiedy nektar się skończył, Słońce i Księżyc odkryły, że jakiś rakshasa czyli demon wkradł się do komnaty i wypił nektar. Gdy owe Światła wydały wężowego demona, Pan Vishnu chwycił swój miecz i rozłupał demona na pół. Ale ponieważ demon zyskał był już nieśmiertelność, więc nie zginął, lecz nadal żył w dwóch postaciach. Górna część rakshasa została nazwana Rahu, a dolna część Ketu. I od tamtej pory na zawsze węzły stały się gorzkimi wrogami tych Świateł. Mówi się, że z tego powodu węzły regularnie próbują połknąć Słońce i Księżyc - dzieje się tak podczas każdego zaćmienia, kiedy jedno ze Świateł wchodzi w koniunkcję z Rahu lub Ketu . Jednak Światła zawsze umykają, jako że są one również nieśmiertelne.

Dla prawdziwego zrozumienia wpływu węzłów powinno się zawsze tę historię pamiętać, ponieważ Rahu i Ketu zachowują się jak dwie części demona. Twory te można traktować jako zwierzęce lub instynktownie działające stworzenia, nie posiadające ukierunkowanej inteligencji, pochłonięte osiąganiem wszystkich przyjemności jakie tylko mogą zdobyć.

Ten opis szczególnie dobrze pasuje do Rahu, którego istotą jest nienasycone ziemskie pragnienie. Jego charakter to czysty hedonizm, bezprzytomność i brak wrażliwości. I jeśli to można powiedzieć o Rahu, to cóż w takim razie można powiedzieć o Ketu, tej części węża, która nie ma mózgu ! Bez specjalnego wysiłku Ketu wywołuje zachowania bezprzytomne, kompulsywne i o wielkim natężeniu.

 

Efekty powodowane przez Rahi i Ketu zależne są, w większym stopniu niż w przypadku planet, od związanych z nimi astrologicznych uwarunkowań. Chociaż Rahu i Ketu są w astrologii hinduskiej uważane za planety i wywołują względnie przewidywalne skutki, to zachowują się inaczej niż inne ciała niebieskie. Ponieważ są one siłami żywiołowymi i instynktownymi, działają raczej jak masy energii niż ukierunkowane siły. Nie mają także zdolności aspektowania jak inne planety. I chociaż Rahu i Ketu są z pewnością malefikami, zawsze jest trudniej dokładnie zobaczyć rodzaj szkody jaką powodują w horoskopie. Wystarczy powiedzieć, że węzły są generalnie lepiej posadowione w Domach 3, 6, 10 i 11, które mogą spożytkować planety maleficzne, większe powstaje spustoszenie, kiedy Rahu i Ketu zajmują Domy nieprzyjaciół lub kiedy są aspektowane przez malefiki. Sygnifikacje Rahu i Ketu są w starożytnych przekazach mało zróżnicowane. Oba odpowiedzialne są za wszystkie rodzaje zła, jak nieuleczalne choroby, morderstwo, kradzież, trucicielstwo, węże, strachy. fobie, niezidentyfikowane choroby, uwięzienia itd., itd.!

Poczynione jest jednak pewne rozsądne różnicowanie, szczególnie dotyczące bardziej pozytywnych atrybutów. Na przykład jest całkowicie naturalne, że jeśli Rahu wskazuje ziemskie pragnienia, to zdolny jest obdarzać siłą, sławą, politycznym sukcesem, pieniędzmi i urodą jeśli jest korzystnie położony. Jednak nie należy zapominać, że pragnienia Rahu są nienasycone, tak więc osiągnięcie tych korzyści niekoniecznie przynosi satysfakcję. Można również wspomnieć, że w przekazach mówi się, że cokolwiek jest dane w ciągu 18 lat Rahu dasa (okres), to zazwyczaj jest zabierane w ostatnich kilku latach przed końcem tego okresu.

Jeśli chodzi o cechy Ketu, to planeta ta nazywana jest moksha karaka, czyli wskaźnikiem oświecenia. I rzeczywiście, obdarza bardzo subtelnymi skłonnościami duchowymi, szczególnie właściwościami ascetycznymi i nie przywiązywania się. I dlatego dość często znajdujemy prominentne posadowienie Ketu w horoskopach osób oddanych poszukiwaniom duchowym. Ketu znany jest również jako Gnana karaka. Gnana to termin oznaczający wiedzę, mądrość i rozróżnianie, które w Indiach jest uważane za szczególną ścieżkę do oświecenia. Dlatego tworząc skłonności duchowe ta planeta nadaje zarazem wielką moc rozróżniania, aż do poziomu umiejętności psychicznej.

Chociaż mędrcy zapewniają, że efekty Rahu są podobne do saturnowych a Ketu do marsowych, jest to prawdą tylko w ogólnym znaczeniu.

Ketu położony niekorzystnie może niszczyć sygnifikacje w niespotykanie okropny i podstępny sposób.

Natomiast Rahu stwarza trudności poprzez letarg, chamstwo i brak wrażliwości, czyniąc to w sposób mniej celowy i intensywny.

 

Najbardziej niszczące wpływy węzłów występują wówczas, gdy któryś z nich jest w koniunkcji z inną planetą.

W takich przypadkach ta właśnie planeta jest poważnie skaleczona, jak i Dom, którym rządzi. Jeżeli jest to Rahu, to rani on głownie poprzez stępienie lub zatrzymanie energii tej planety, tak że staje się ona bezsilna w swoim normalnym działaniu.

Z drugiej strony, planeta będąca w koniunkcji z Ketu, wydaje się być rozpuszczona lub wciągnięta w otchłań w rodzaju czarnej dziury. Wtedy zamiast ograniczenia swojej mocy, planeta ta zachowuje się w dziwaczny, wymuszony i nieświadomy lub niekontrolowany sposób.

Podczas interpretacji położenia Węzłów jest niezwykle istotne, aby pamiętać, że Rahu i Ketu cechuje brak logiki, rozsądku i inteligencji. Wpływy te są zwierzęce, obsesyjne oraz kompulsywne i wskazują na dziedziny życia, nad którymi osoba ma niewielką kontrolę.

 

Rahu i Ketu nie są męskie ani żeńskie. Podzielone są również opinie mędrców hinduskich co do beneficznego i maleficznego położenia Węzłów w znakach. Jedynie pewne jest to, że oba są wywyższone w znakach Merkurego - Bliźniętach i Pannie. Jest to logiczne, ponieważ Rahu i Ketu, które są pozbawione jakichkolwiek zdolności umysłowych muszą odnosić korzyść z inteligencji i stymulacji energii Merkurego. Powinno się również wspomnieć, że Rahu i Ketu normalnie poruszają się ruchem wstecznym, ale czasami zatrzymują się i w krótkich okresach poruszają się ruchem progresywnym. Zauważono, że w tych okresach Węzły stają się niezwykle potężne. Dlatego też, w analizie każdego horoskopu, należy określić korzystając z efemeryd, czy te planety poruszały się wstecznie czy też progresywnie. Jeżeli progresywnie, to można je uważać za wysoce pozytywne i energetyzujące siły, dające podobne rezultaty jak w pozycji wywyższenia.

Ponieważ nie podaje się znaku upadku dla Rahu i Ketu, można zapamiętać, że te Węzły są wielkimi wrogami Słońca i Księżyca i mogą dawać gorsze niż zazwyczaj rezultaty w ich znakach.

Wprawdzie Ketu nie jest objęty sygnifikacją przyjaźni, ale większość astrologów przyjmuje wrogów Rahu za nieprzyjaznych również dla Ketu. Także wszelkie aspekty maleficzne dla Węzłów działają jak skaleczenia i powodują, że Węzły dają jeszcze większe uciążliwości niż normalnie.

Kamieniem wzmacniającym słabego lub skaleczonego Rahu jest Gomed czyli hessonit; natomiast dla Ketu właściwy jest chryzoberyl czyli 'kocie oko'.

 

Rahu
niestałe ziemskie pragnienia, wielkie ziemskie korzyści
inercja, otępienie, lenistwo
zaspakajanie zmysłów
ignorancja
hessonit (zabarwiona na miodowo forma agatu)

 

Ketu
ascetyzm, nie przywiązywanie się do ziemskich pragnień
amrita, naturalne metody uzdrawiania, diety lecznicze etc.
zdolności psychiczne
gnana (mądrość, wiedza, rozróżnianie)
skłonność do bycia niezauważonym lub niewidzialnym dla innych
zjawy, duchy, siły astralne
kocie oko (nie pomylić z tygrysim okiem)

 

Rahu & Ketu
okultyzm, ezoteryka i duchowość
kompulsywne i nieświadome zachowanie
obawy, fobie, koszmary senne
chaos umysłowy
związki z ludźmi z nizin społecznych
nałogi, złe przyzwyczajenia
trucizny
złudzenia, podstępy
brud, nieczystości, pasożyty
jąkanie, spazmy
nierozpoznawalne i nieuleczalne choroby
kradzież, morderstwo, uwięzienie
czarownictwo, magia
wrzody, rak, choroby skóry

 

źródło: strona Himavanti

  • Cool 2
  • Super 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
LadySpica123

" Rahu i Ketu nie są męskie ani żeńskie. Podzielone są również opinie mędrców hinduskich co do beneficznego i maleficznego położenia Węzłów w znakach. Jedynie pewne jest to, że oba są wywyższone w znakach Merkurego - Bliźniętach i Pannie. " W mojej szkole uczy się inaczej - Rahu jest silny w znakach MErkurego, egzaltuje w Bliźniętach, w PAnnie ma mulatrikona, natomiast Ketu jest tam bardzo słaby, Bliźnięta to jak upadek dla niego, jest bardzo silny w znakach Jowisza.

 

  • Like 1
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Jak sama mówisz - szkół jest wiele. Tak w wedyjskiej (a właściwie we współczesnej hinduskiej) jak i w zachodniej. W Europie również funkcjonują różne modele a ten zaprezentowany przez Himavanti jako "wedyjski" także nie jest jedyną, słuszną i świętą prawdą. Tym bardziej, że wszędzie w tych tekstach wyraźnie widać uwspółcześnienie, albo inaczej - przystosowanie do czasów współczesnych. Z drugiej strony wpływ elementów astrologii hinduskiej wyraźnie widać w różnych regułach, średniowiecznych również. Tak samo jest z myślą astrologów arabskich. I to zawsze należy mieć na uwadze przy prezentowaniu i stosowaniu każdej metody, obojętnie jak ją nazwiemy.

Co do szkół wedyjskich, to na przykład żeby być astrologiem wedyjskim - bez względu na odmianę, jeśli już o tym mówimy - trzeba uczyć się znacznie dłużej niż to jest przyjęte na Zachodzie. Tutaj ludzie po rocznej szkole uważają, że są astrologami, gdy tymczasem dysponują wiedzą startową. Tam nie. Taki pan na przykład:

Cytat

Lakszman Das Kandel urodził się w okolicach miasta Bharatpur w rejonie Parku Narodowego Chitwan, w południowej części Nepalu. W wieku 12 lat wysłany został przez ojca (znanego w całym Nepalu astrologa i uzdrowiciela) do Ajodhji na północy Indii, gdzie początkowo studiował sanskryt, a następnie astrologię. W wieku 20 lat zamieszkał w miejscowości Citrakuta w aśramie prawie stuletniego mędrca, czcigodnego Śri Panjabi Bhagavana. Przez 7 lat studiował i praktykował w Citrakucie astrologię, pod nadzorem jednego z największych astrologów Indii. Wkrótce przejął sławę swego mistrza – dokładne przepowiednie zaczęły przyciągać do niego wielu ludzi, którzy wywodzili się ze wszystkich warstw społecznych. 

o nim i jemu podobnych można powiedzieć, że są astrologami wedyjskimi. 

Ten Hindus,o którym wspominałam, że prowadzi warsztaty w Polsce zapewne też sroce spod ogona nie wypadł, lecz nie czarujmy się - nie ma nauki astrologii - jakiejkolwiek - bez porządnej szkoły. Żadne krótkie wykłady, seminaria ani warsztaty (nie wspominając o "nauce" z internetu) nie zastąpią prowadzenia uczniów przed doświadczonego astrologa. I oczywiście praktyka. 

Ja co do zamieszczonego tu tekstu w niektórych miejscach również mam zastrzeżenia, ale nie dlatego, że zaprzeczam temu spojrzeniu z tej szkoły, a uznaję inną, tylko dlatego, że moje osobiste doświadczenie jest inne. U nas na przykład spojrzenie na węzły czytane jest poprzez pryzmat "dobry Jowisz -  zły Saturn" (oczywiście to w wielkim skrócie), i też mi to nie we wszystkim przemawia. Ale uważam, że węzły - tu czy tam - są problematyczne i zawsze należy brać je pod uwagę przy analizie horoskopu. I bardzo dobrze byłoby żeby zamiast egzaltować się tym, kim się było w poprzednim wcieleniu (a to właśnie ma wzięcie wśród internetowego pospólstwa) poczytać sobie to, co o węzłach i ich wpływie na życie tu i teraz, mają do powiedzenia Hindusi, bez względu na drobne "różnice szkół".

Analizując zagadnienie węzłów głębiej, to odkryjemy, wszelkie przekazy informacji o nich, czy to np. Huberów czy hr. Wronskiego są odzwierciedleniem myśli indyjskiej, bo stamtąd się wywodzą. Po drodze zostały ubrane w słowa strawne dla Europejczyków, tu i ówdzie przystrojone, jednak dosłownie wszędzie wyłazi ta myśl pierwotna. 

 

  • Like 3
  • Cool 1
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
LadySpica123

Co do długości nauki - to kwestia talentu ucznia i karmicznych uwarunkowań. Ale generalnie jest dużo więcej materiału (każdy horoskop podziałowy ma swoje reguły interpretacji, a tych horoskopów jest bardzo dużo), plus sekretność nauczycieli, którzy nie chcą zdradzać swoich metod sprawia, że się to przeciąga.

 

A co to za hindus? Podałabyś jakieś namiary na niego/jego stronę?

 

Niedawno słuchałam internetowej konferencji o Rahu i Ketu (mój nauczyciel miał wykład) i było tam chyba 5 astrologów. I oni też nie byli zgodni co do godności Rahu i KEtu :) Oprócz znaków MErkurego, dochodzi władztwo Rahu w Wodniku, Ketu w Skorpionie, ich status w Byku/Lwie itd. Trzymam się mojej szkoły, bo po prostu inaczej można sobie zrobić zbyt wielki mętlik w głowie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Gdybym pamiętała jak się ten pan nazywa, to bym od razu napisała, ale niestety nie pamiętam. Bardziej porządna zrobiłam się całkiem niedawno i dopiero od tego czasu robię notatki. Bajzel, jaki w tych swoich zapiskach mam, przerasta mnie :kwas:

 

Talent talentem, ale nie ma astrologii bez doświadczenia, a wiedza teoretyczna to stanowczo za mało. Teoria musi mieć potwierdzenie i to w wydarzeniach, a na to właśnie potrzeba czasu. 

Karmiczne uwarunkowania - mówię tu o wirtuozerii, o geniuszach astrologii, a nie o rzemiośle - ma naprawdę niewielu. I to dobrze widać, w każdej odmianie tej wielkiej wiedzy.

 

Czy materiału jest więcej to bym nie powiedziała (pomijając Wedy i kulturę hinduską ;) ) - w naszej zachodniej astrologii jest to tak samo dużo, oczywiście jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie jej gałęzie, a nie to co serwują nam po humanistycznemu. Ja jak zaczynałam to wydawało mi się, że to jest szalenie łatwe i szybkie do nauczenia się. Jednak w miarę zagłębiania się w coraz to nowe obszary - zwątpiłam, że kiedykolwiek zdołam opanować całość. Inna sprawa, że chociaż astrologia jest czymś, co mnie kręci i czemu poświęciłam wiele czasu, to jednak na pierwszym miejscu były i są karty. A poza tym przyszedł też czas, by wpłynąć na inne wody, a poznałam astrologię na tyle, by wiedzieć, że ten system predykcji działa i jest on doskonały - tylko ja nie jestem doskonała :D 

Nauczyłam się jednak jednego: nie ma jednej jedynie słusznej metody, która daje niezawodną, 100 % skuteczność. Wszystkie mają mankamenty, ale można korzystać z wielu i tylko od wiedzy oraz umiejętności wyciągania właściwych wniosków zależy na ile ktoś będzie skuteczny.

I jeszcze jedna sprawa, dla mnie bardzo ważna: jeśli nie umiem pomóc człowiekowi w jego kłopotach, to na cholerę mi to wszystko, te karty, ta astrologia, ta numerologia czy magia? Konkretnie myślę tu o sposobie zaradzenia złu. Oczywiście, że każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać podpowiedziany wariant postępowania, ale na ogól te warianty nie są po nosie kwerentowi. W ogóle jeśli coś, cokolwiek, nie jest zgodne z wizją "pacjenta" to w najlepszym wypadku puści to co mu mówisz  mimo uszu, uznając cię za męczybułę, a bywa, że i obrzuci błotem. Można po latach mieć tego dość. A remedia - nie ma się co czarować, to nie jest żadne panaceum i lek na całe zło - one mogą wspomóc człowieka w procesie dochodzenia do rozumu ;) lecz same z siebie niczego cudownego nie wykreują. 

 

Astrolodzy nigdy nie będą zgodni co do czegokolwiek, w każdym systemie.  Nauczyciele nie chcą zdradzać swoich sekretów - i bardzo dobrze, bo do swojej prawdy każdy musi dojść sam. Oni są po to, by dać nam wędkę, a rybki musimy złowić sami.

  • Like 1
  • Super 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...