Skocz do zawartości
fiacik

Dziecko, woda, pożar

Rekomendowane odpowiedzi

fiacik
Napisano (edytowane)

Witam. Mam ogromną prośbę o interpretację sekwencji snów bo wygląda tak, jakby one były ze sobą powiązane i odnosiły się do jednej sytuacji. Rzadko zdarza mi się abym po przebudzeniu czuł, że dzisiejszy sen coś ze sobą niesie. W ciągu ostatnich 2 miesięcy miałem kilka takich snów. Drugi sen się spełnił dosyć szybko jednak opisałem go bo może mieć jakieś znaczenie w całej sekwencji. Co do reszty snów mam swoje wersje wyjaśnień, jednak wszystkie one skupione są wokół tego na czym mi zalezy więc mogę źle, życzeniowo interpretować znaczenie dlatego proszę o tą pomoc.

 

Pierwszym snem jest sytuacja w której widzę dziecko w wózku (2-3 latka), które jest spokojne, jest w dobrym nastroju, zadbane. Nie bawi się niczym. We śnie było to moje dziecko. W rzeczywistości dziecka nie mam. Taki sen miałem kilkukrotnie w przeciągu tygodnia.

 

Drugi sen związany był z kradzieżą auta, wiedziałem, że mi ukradziono jednak nie wiedziałem ani kto, ani samej kradzieży. Ten sen samemu odczytałem i się spełnił.

 

Trzeci sen związany jest z wodą. Obok domu widziałem dużą kałużę z przeźroczystą i dosyć głęboką wodą. Była spokojna, nie przeglądałem się w niej, nie bałem. Wywoływała we mnie raczej miłe emocje. Popatrzyłem na nią po czym odszedłem.

 

Później była przerwa z miesiac i w jednym śnie miałem dwa przeciwstawne zjawiska. Najpierw spacerowałem drogą i w oddali zobaczyłem jak coś podrywa dużą ilość wody z jakiegoś zbiornika i ochlapuje mnie w postaci deszczu. Samego zbiornika nie widziałem ale czułem, że jest to albo staw, albo jezioro. Woda w kroplach deszczu była przeźroczysta, nie bałem się jej tylko przez myśl przeszło mi "oj, będę mokry", żadnych negatywnych skojarzeń. Za jakiś czas w tym samym śnie również w oddali pojawił się ogromny, nagły pożar. Nie wiem co się paliło ale wyglądało jakby pożar pola. Samego pola nie widziałem. Ogień był dosyć jasny i bez dymu. W  pewnym momencie pojawił się strażak na drabinie, który zaczął gasić ten pożar jednak na tle tego pożaru był mały jak robaczek na tle ogniska i nie był w stanie nic zdziałać.  Również w tym przypadku nie czułem strachu, po prostu patrzyłem na pożar.

 

Na zakończenie fakt z mojego obecnego życia. Niedawno w pracy spotkałem dziewczynę, która mi się momentalnie spodobała. Sny pojawiły się zanim poznałem tą kobietę. Dlatego obawiam się, że samemu zbyt życzeniowo podchodzę do interpretacji lub wręcz odwrotnie - zbyt zachowawczo.

 

Edytowane przez fiacik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...