Jump to content

Prośba do Trida, Śmierć ojca, ciążące fatum.. Błagam o pomoc.


Recommended Posts

Posted (edited)

Witam Was serdecznie, zwracam się do Was z prośbą o pomoc by ktoś sprawdził czy faktycznie coś się do mnie, mojej rodziny i mojego partnera nie przyczepiło. Opadamy juz calkiem z sił.

 

Może zacznę od tego, że mój ojciec od początku parał się magia w niezbyt bezpieczny sposób, nie raz w naszym starym mieszkaniu było czuć czyjąś nieprzyjemna obecność, gęsta atmosferę, w nocy spadały talerze, wlaczyla sie sama muzyka, czasami było słychać dziwne dźwięki, raz za młodu kiedy tanczylam w swoim pokoju po ciemku i zamknelam oczy ujrzalam coś na postać diabła? Przerazona wybieglam. W naszym domu było pełno przemocy, braku uczuć, pomijając moja siostrę, która zawsze była uczuciowa, oby dwie od samego poczatku nie mamy szczescia w milosci, kazdy zwiazek to 95% łez, w pracy też. Rodzice się rozwiedli jak miałam 12 lat ale problemy mam od wieku przedszkolnego - czego sie nie tknelam szybko sie psuło. Od ok roku problemy się nasiliły, jednak od stycznia kiedy umarł mój ojciec ( 2 tyg po rozwodzie z obecna żoną) to co się dzieje jest już dla mnie całkowita kumulacja w każdej dziedzinie zycia: pracy, finansów, związku, rodziny, psychiki, chorób fizycznych, ludzi. Dowiedziałam się o jego śmierci dopiero wczoraj. Jego nowa żona, ktora rowniez parał się magią, od samego początku mnie nie zaakceptowała, była o mnie zazdrosna, sama nie mogla miec dzieci a ojca chciala miec na wyłączność, doszło do tego że po części zniszczyła nasze relacje. Przez lata nie miałam kontaktu z ojcem. Kilka miesiecy przed jego smiercia odnowilam z nim kontakt, niestety po 3 miesiacach skutek znów był ten sam - jego zona kazala mu wybierać ona albo ja. Przeprosił, powiedział, że nie umie i nie chce bez niej żyć. Poklocilismy się, pękło mi serce 2 raz. Nie rozstalismy się w zgodzie.. boję się, że po części jestem winna jego śmierci.. 

Jest jeszcze była mojego partnera z którym ma dziecko, kiedy dowiedziała się, że jesteśmy razem również z jej strony występują komplikacje. 

Bardzo Was proszę o pomoc w sprawdzeniu czy jest rzucony na nas urok, klątwa czy cokolwiek innego, bo nie mamy już siły, wpadamy w coraz większą depresję i niemoc.. Bardzo dziękuję. 

Kontakt: [email protected]

Edited by Lumen
Posted

Może jednak znajdzie się jakaś dobra dusza na tym forum? :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...