Jump to content
neliats

eks mąż i zombi w jasnej sali

Recommended Posts

neliats

zasypialam i budzilam sie co chwile z przerażenia, znowu kontynuacja tego snu, nie wiem czy to zombi, ale pojedyncze osoby, kobiety i mezczyzni, o ladnym wygladzie z tym ze jakby roboty, nie mozna nawiazac relacji, dziwnie zachowywali sie przechodzac przygladajac sie, czulam paniczny lęk. Oni miedzy soba takze nie komunikowaly sie, tylko byly razem i jakby zaprogramowani. Obok stał były mąż, podeszlam do niego proszac o pomoc, (w zyciu nie poprosze jego o pomoc) on nie reagowal, po prostu stal, jakby byl czescia tych dziwnych ludzi zombie. Pomieszczenie bylo jasne, wysokie kolumny przestrzenne, jeden z zombi podszedl i zamachnal czyms metalowym, czulam ze to kosa, wczesniej uciekalam przed nimi, teraz stalam przy scianie i wiedzialam ze nie ma sensu uciekac, z przerazenia obudzilam sie zanim ten wysoki w kapturze (ubrany w jasnym kolorze) ściął moja głowę. Wczesniej we snie karmilam kury rzucajac im smaczny chleb przez okno a one lapczywie zjadaly wszystko. Reszte snow nie pamietam tylko widzę przeblyski a mialam sny przeróżne... Dawno koszmary mi sie nie snily... Wie moze ktos co ten sen oznacza? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seven_a

obojętność do potęgi, we śnie potrzebujesz pomocy, nie masz skąd jej otrzymać, gotowa nawet poprosić kogoś, kogo nie chciałabyś prosić, pokazano ci, że w tłumie można być samotnym, te "zombi" ze sobą też nie kontaktowały się, strach przed obojętnością się rysuje, tyle, że jeżeli jest to zbitka różnych snów, to każdy mógł mówić o czymś innym

Share this post


Link to post
Share on other sites
neliats

wdzięczności za interpretacje mojego snu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...