Jump to content
Sign in to follow this  
malpaaax

Liczby, które są odpowiedzią

Recommended Posts

malpaaax

Witam ! 

 

Na początku lipca przez 3 dni pod rząd śniłem trochę inaczej niż zawsze. Niby nic specjalnego, ponieważ zdarzały mi się już takie sny. Były one po prostu o wiele, wiele, wiele dłuższe oraz pojedyńczy sen sprawiał wrażenie bardziej spójnego, a nie tak jak najczęściej zlepku paru dziwnych zdarzeń. Jeden jednak różnił się od innych i był to drugi sen. 

 

Nie pamiętam co tak dokładnie wydarzyło się w śnie pierwszym, jednak pojawiała się tam ważna mi osoba ( Oliwia ). Była, która mimo wszystko przeplata się w moim życiu. 

Drugi sen nie zaczął się jakoś specjalnie. Byłem w domu u mojej babci, w którym było sporo osób z mojej rodziny. Nie działo się tam nic specjalnego i wyglądało to na typowe oczekiwanie na obiad przez zebranych. Potem jednak moja mama powiedziała, że Oliwia jest na dole w pokoju, więc pobiegłem. Podczas wejścia do pokoju sen stał się kompletnie inny. Ciężko jest mi określić to doświadczenie, ale stał się jakby bardziej namacalny i realny oraz ja sam poczułem pewnego rodzaju dziwne uczucie. Po wejściu do tego pokoju zostałem przeniesiony do nieznanego mi miejsca. W tym jasnym pokoju na dość dużym krześle, można śmiało nazwać je tronem, siedział mężczyzna w ciemnych do ramion włosach, które były trochę pokręcone. Pierwszą rzeczą, którą usłyszałem było coś w stylu, że poszukuje właśnie Oliwii i ona tutaj jest ( choć jej nie było ). Pamiętam, że z początku powtarzałem, że nie wiem kim jest jednak po jakimś czasie, powtórzyłem parę razy, że nie znam go, choć skądś kojarzę jego twarz. Doszło do pewnego rodzaju rozmowy, jednak nie pamiętam, aby pojawiały się tam jakieś konkrety. W pewnym momencie zaczął powtarzać liczby, które określał jako odpowiedź na to czego poszukuje/odpowiedź na wszystko. Niestety po tygodniu jest mi dość ciężko określić dokładnie te liczby i jedynie mogę powoływać się na pamięć swoją oraz wyszukiwarki w telefonie. Ja pamiętam "862" choć wyszukiwarka pokazuje w propozycji "8076" i "872" ( i byłbym bardziej skłonny ku tym liczbom trzycyfrowym). Po tym znalazłem się w tym samym miejscu, tj. przed drzwiami. Poinformowałem kogoś ( duża szansa, że była to właśnie Oliwia ), że muszę gdzieś pojechać autem. Znalazłem się wychodząc z auta mojej mamy na jakiejś drodze piaskowej, a w tle można było zobaczyć kominy elektrowni ( jest ich parę niedaleko od mojego miasta ). Obok jednak znajdowało się to po co przyjechałem. Był to stary, zaniedbany budynek z czerwonej cegły. Był on dość wysoki ( około 3-4 piętrowy blok). Pamiętam, że po wejściu tam zacząłem "ustawiać", budować metalowe schody i czułem, że po to właśnie się tam znalazłem, jakbym musiał to zrobić. Po osiągnięciu pewnej wysokości schody zaczęły łączyć się jak te z iluzji. Te które powinny prowadzić do góry, prowadziły w dół i na odwrót. Kiedy tak zaczęło się dziać zrezygnowałem i wróciłem do samochodu. Po tym jak wróciłem pojawiłem się w mieszkaniu mojego przyjaciela, które znajduje się po przeciwnej stronie domu mojej babci. Tam jednak nie działo się nic specjalnego. Rozmowy z nim i z jego rodzicami, które zbytnio nie różniły się od tych codziennych rozmów. Przez większość czasu jednak pamiętam, że czułem pewnego rodzaju niepokój, przejęcie czymś i bardzo chciałem o tym powiedzieć, jednak sam nie wiedziałem co takiego. 

 

Po tym jak się obudziłem nie dawało mi to spokoju i zacząłem poszukiwać czegokolwiek co może przynieść odpowiedź. Pierwszą myślą poza frazą tych liczb w snach były współrzędne geograficzne, jednak nic konkretnego nie mogłem znaleźć. 

Pozdrawiam.

Edited by malpaaax

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...