Jump to content

Bardzo dziwna sprawa


Recommended Posts

Posted

Witam! Jakis czas temu wydarzylo sie cos bardzo dziwnego! Pamietam to ciagle, jakby to bylo wczoraj. A wiec, spalem sobie spokojnie (zaznaczam, ze bylo to w obcym domu, znajomych). Nagle otwieram oczy i moge poruszac tylko oczami. Patrze, rozgladam sie po pokoju, wszystko jest na swoim miejscu, ale ja nie moge poruszyc zadna czescia ciala. Nagle widze zblizajaca sie z konca pokoju do mnie postac. Jest ciemno wiec jej jeszcze nie widze wyraznie. Podchodzi do mnie ja probuje krzyczec ale nic sie nie dzieje. Jest juz nade mna, probuje poruszyc reka zeby uderzyc to cos, ale nic nie dziala. Jest ubrana na czarno, wyciaga swoje rece i czuje jak mnie odwraca na drugi bok (do sciany glowa) nie wiem co sie dzieje zbieram wszystkie swoje sily, nie wiem jak ale udalo mi sie odwrocic na plecy, postac byla nade mna nie wiem co robila, machnalem reka, ale z bardzo duzym trudem... probowalem sie stawiac, walczyc, postac znowu mnie odwrocila do sciany i juz nie moglem niczym ruszyc... Nagle wszystko przestalo otwieram? oczy, nie wiem czy otwieram czy caly czas mialem otwarte, czy to byl tylko sen czy co. Jestem w tej samej pozycji jak to cos mnie odwrocilo, widze ten sam kawalek sciany... ale moge poruszac juz wszystkim mam czucie, wiec odrazu odwracam sie, ale pokoj jest pusty, nie ma w nim nikogo. Wstaje wygladam na zewnatrz, tez pusto... Polozylem sie i juz nie zasnalem. Co to do cholery moglo byc??!!

Posted

Mam nadzieje, ze to byl sen, lub (wlasnie teraz o tym przeczytalem) paraliz senny. Chociaz ta postac byla taka realna czulem wszystko jak mnie lapie z wielka sila i przewraca na drugi bok, zebym go? nie widzial czy cos

Posted

Moja koleżanka tez tak kedyś miala . mowila ze bardzo sie wtedy bala . i wydawlo jej sie .. ze poprostu nie zyje . Od tej chwili boi sie że tak własnie wyglada smierć . że wsyzstko sie czuje , ale nikt nie wie ze my zyjemy .

Posted

A czy przeżyłeś coś takiego w swoim domu?

Może ten dom był nawiedzony lub panowała w nim wielka ilość magii.

Czy ona twoim zdaniem chciała zrobić ci krzywdę?

Jeśli tak ten dom jest nawiedzony złą magią.

Może coś złego nad nim panuje.

Posted

Stwierdzam, ze chciala mi zrobic krzywde, bo próbowałem z nia walczyć :) Ja sobie nie dam tak sobą pomiatać jak mnie przerzuciła na drugą strone łóżka, to próbowałem to cos uderzyć... W moim domu czegoś takiego nie przeżyłem. Miałem inne dziwne, niewyjaśnione jeszcze sytuacje, ale nie coś takiego... Tak więc co to mogło być? A ten dom jest w miare nowy, tzn moze z 10 lat ma bo oni go wybudowali.

Posted

Mogła być to zjawa śmierci lecz ciebie mogła chronić dobra magia

Posted

To w takim razie skąd ta dobra magia, która mnie mogła chronić? Bo w tych sprawach nie jestem zbyt zapoznany :) Dzięki za odpowiedzi :)

Posted
A widziala jakas postac? Czy tylko uczucie paralizu?

 

 

 

.. wlasnie nie paetam dokaldanie . ale wiem tyle ze takze była odwrócona głową do sciany i nie mogla zobaczyc co dzieje sie za nia , a słyszala wyrażnie czyjeś kroki .

.

potem tak jakby sie obudzila slyszlaa wsyzstkich w domu, co mowia, robia odzywali sie do niejale ona nie mogla im odpowiedziec, poprstu nie mogla niczym ruszyć , nawet otworzyć oczu.

Posted (edited)

Dobra, a tak na prawde to nazywa sie falszywe przebudzenie (dodam ze przy tym zjawisku mozna widziec rozne dziwne postacie ze snu ale tez i z normalnego zycia) i moze to miec kazdy, wtedy trzeba sie skupic na poruszeniu jakas czescia ciala i paraliz sam ustapi. xD

Edited by killerxD
Posted

Klasyczny przypadek paraliżu sennego. Mi osobiście się nie przytrafił (na szczęście...?!), ale co nieco o tym czytałam.

W dużym skrócie - Twój umysł (a przede wszystkim Podświadomość) się obudził, a ciało nie (stąd brak możliwości poruszenia czymkolwiek). Widzi się wtedy przede wszystkim postaci, które niektórzy biorą za zwykłe hipnagogi (halucynacje, omamy), a inni za swoich Duchowych Przewodników.

 

Może z tą ścianą to był jakiś znak, przekaz? Moim zdaniem warto się w to zagłębić.

Posted
Mogła być to zjawa śmierci lecz ciebie mogła chronić dobra magia

 

A co to jest zjawa smierci?? I co robi przychodzi i usmierca?

Powiedz cos wiecej na ten temat.

Posted

Mozliwe ze ktos/cos chcialo Ci cos pokazac, uswiadomic Cie, poznales zalazek swoich mozliwosci do wedrowki - skorzystaj bylo Ci to dane, ruszaj do rdzenia, ruszaj do domu, niech przepelni cie Swiatlo Milosci.

pozdrawiam

Posted

Zjawa smierci to tylko dwa SLOWA, nic wiecej, smierc nie istnieje, egzystencja trwa wiecznie, nalezy to sobie uswiadomic.

  • 1 year later...
Posted
Witam! Jakis czas temu wydarzylo sie cos bardzo dziwnego! Pamietam to ciagle, jakby to bylo wczoraj. A wiec, spalem sobie spokojnie (zaznaczam, ze bylo to w obcym domu, znajomych). Nagle otwieram oczy i moge poruszac tylko oczami. Patrze, rozgladam sie po pokoju, wszystko jest na swoim miejscu, ale ja nie moge poruszyc zadna czescia ciala. Nagle widze zblizajaca sie z konca pokoju do mnie postac. Jest ciemno wiec jej jeszcze nie widze wyraznie. Podchodzi do mnie ja probuje krzyczec ale nic sie nie dzieje. Jest juz nade mna, probuje poruszyc reka zeby uderzyc to cos, ale nic nie dziala. Jest ubrana na czarno, wyciaga swoje rece i czuje jak mnie odwraca na drugi bok (do sciany glowa) nie wiem co sie dzieje zbieram wszystkie swoje sily, nie wiem jak ale udalo mi sie odwrocic na plecy, postac byla nade mna nie wiem co robila, machnalem reka, ale z bardzo duzym trudem... probowalem sie stawiac, walczyc, postac znowu mnie odwrocila do sciany i juz nie moglem niczym ruszyc... Nagle wszystko przestalo otwieram? oczy, nie wiem czy otwieram czy caly czas mialem otwarte, czy to byl tylko sen czy co. Jestem w tej samej pozycji jak to cos mnie odwrocilo, widze ten sam kawalek sciany... ale moge poruszac juz wszystkim mam czucie, wiec odrazu odwracam sie, ale pokoj jest pusty, nie ma w nim nikogo. Wstaje wygladam na zewnatrz, tez pusto... Polozylem sie i juz nie zasnalem. Co to do cholery moglo byc??!!

 

To byli prawdopodobnie tzw "faceci w czerni". To nie film... to inny wymiar.

Czy może dokładnie pamiętasz datę i czas tego wydarzenia?. Polecam ścisłe obserwacje, np u mnie to takie zjawiska pojawiają się w nocy z poniedziałku na wtorek o godzinie 4-tej. Czy tamci "faceci w czerni" nie pojawili się we właśnie takim terminie? Bywa, że jest to migające wideo, pipkający telefon przenośny, jakaś anomalia sprzętu domowego.

Twoje ciało było sparaliżowane, bo Oni coś musieli zrobić. Bajka? Sprawdź. Pozbieraj fakty, działają zawsze o tej samej porze.

Posted

Dla mnie to był paraliż (sama ich doświadczam - jakieś 3 różne odmiany już przeszłam :P ). Jak najbardziej są one realistyczne!

A moje pytanie do Ciebie brzmi:

Jak się wtedy czułeś? Czy miałeś pełną świadomość, tak jak teraz? TO przede wszystkim odróżnia SEN od PARALIŻU. Jak dla mnie NIE DA się tego pomylić. A może miałeś taki uczucie jakby ci się ciśnienie w głowie podnosiło?

 

Wydaje mi się, że pod czas paraliżu widzimy przez zamknięte oczy...miałam kilka takich sytuacji gdzie na 99% jestem tego pewna.

Posted

Paraliż przed OOBE lub LD to coś zupełnie innego. Jeżeli byli to tzw "faceci w czerni" to nastąpiło zatrzymanie czasu, może cofnięcie czasu. Gdybym z tym się nie spotkał to powiedziałbym, że mnie pogrzało. Po prostu Czas został zatrzymany. Ci faceci zrobili to co mieli zrobić. Po prostu nasze DNA jest zbierane, osobnicy są znakowani (implanty) i badany jest ich rozwój a w szczególności rozwój duchowy. ONI chcą zebrać najlepsze DNA i obserwują rozwój wybranych ludzi na przestrzeni całego naszego życia. Jedno co pociesza to zachowują zasadę nieingerencji.

Możecie traktować to jak bajkę. Stała pora, ok 4-tej w nocy okolice pełni księżyca, zawsze ten sam dzień tygodnia.

Bzdury? Nie. Kiedyś obudziłem się o 4-tej, poszedłem spać i obudziłem się wypoczęty o.. 1-szej. Więcej nie piszę.

Posted

Paraliż i halucynacje. Nie rozumiem tylko dlaczego w temacie poświęconym oobe.

Posted
Paraliż i halucynacje. Nie rozumiem tylko dlaczego w temacie poświęconym oobe.

 

Tu nie ma nic do rozumienia po prostu nigdy nie miałeś OOBE. Paraliż zawsze jest w trakcie OOBE. Przepraszam, jeżeli uraziłem odpowiedzią.

Posted

Paraliż jest też przy LD. Od paraliżu do oobe też droga trochę daleka. OOBE też pare razy swego czasu miałem. Mylisz pojęcia kolego, również pozdrawiam.

Posted
Paraliż jest też przy LD. Od paraliżu do oobe też droga trochę daleka. OOBE też pare razy swego czasu miałem. Mylisz pojęcia kolego, również pozdrawiam.

 

Proszę dokładnie przeczytać czego dotyczył mój poprzedni post.

Znaczy parę razy to ile raz? a może dużo czytałeś na ten temat i tylko Ci się wydaje, że miałeś?

Zdrętwienie, paraliż jak by to nazwać zawsze jest przed OOBE i LD oraz tuż po.. I jak najbardziej należy o tym pisać w dziale OOBE - jest to NA TEMAT.

Zdrętwienie - jest po to by "dusz" łatwiej wyszła i łatwiej było jej powrócić. Gdy nagle, (np wystraszony) wracasz z astralnych wojaży, szybciutko po swoim srebrnym sznurze do swojego śpiącego sztywnego ciała, łatwiej jest ci zająć odpowiednią pozycję. Jak się źle ułożysz to może cię boleć kończyna, może głowa. Po krótkiej drzemce ból ten mija, bo duszyczka się ułoży tak jak powinna. Po to jest to zdrętwienie paraliż. OOBE czy LD obojętne. OOBE świadomie zmieniasz kierunek podróży, LD jesteś na wycieczce, pewne rzeczy są ci pokazywane.

Wcale nie mylę pojęć, chciałeś zaatakować, masz odpowiedź.

Posted

Ja mam to często rano po przebudzeniu ciało jak by chciało spać dalej i ciało astralne próbuje znowu się rozluźnić, jak masz otwarte oczy , to widzisz wszystko nie wyraźnie, często, twoje ciało astralne porusza się po całym łóżku próbując się odkleić.

Ale jeśli czujesz strach i panike to pogarszasz sprawe.

Posted
Ja mam to często rano po przebudzeniu ciało jak by chciało spać dalej i ciało astralne próbuje znowu się rozluźnić, jak masz otwarte oczy , to widzisz wszystko nie wyraźnie, często, twoje ciało astralne porusza się po całym łóżku próbując się odkleić.

Ale jeśli czujesz strach i panike to pogarszasz sprawe.

 

Po całej przespanej nocy jeszcze czujesz strach i panikę? Powinieneś być wypoczęty zrelaksowany, dlatego ciało astralne się wyrywa. Warunkiem "wyjścia" jest pokonanie własnego strachu. Ten jest ogromny, przeogromny. U mnie na początku to był tupot pająka (fikcyjnego) przy uchu po poduszce. A moje ciało już było zdrętwiałe na maksa. Uczucie zimna... To musisz pokonać, swój strach. Tylko to. Jedyny bezpieczny sposób podróżowania w OOBE jaki znam to z rozkręconą Merkabą. W trakcie podróżowania spotyka się różne postacie, nie zawsze przyjazne. To tyle. Bezpiecznie proponuję wykonać podróż do środka samego siebie. Jest to "właściwy" kierunek. Normalnie to "Ja" jest trochę za oczami powyżej oczu. Trzeba tą świadomość przenieść niżej i niżej powędrować po swoim ciele. Ciało nieruchome, ty jesteś malutką kuleczką wędrującą po wnętrzu swego ciała. Widoki są takie jak Alex Gray maluje. Co prawda używa ten artysta wspomagaczy chemicznych, ale tam w środku jest jasno, wszystko pulsuje, miga - bajka. Wystarczy włożyć palce do uszu i posłuchać muzyki swojego ciała. Nic nie myśleć tylko słuchać rytmu swojego ciała. To nie szum...tysiące kolorów, tysiące dźwięków. Udanych prób.

Posted

A powiedz jak wykorzystać Mer Ka BE to podróżowaniu po Astralu ??? Odezwij się w ogóle na gg 1097963 to pogadamy mam pare pytań ;)

Posted

paraliz miewam i miewalem kiedys bylo to bardzo nie mile teraz gdy wiem na czym polega po prostu zamykam wszystkie pary ;-]oczu i zapadam w sen jednak swiadomosc znika i ld czy obe nie bylo mi jeszcze dane,cierpliwie czekam a nawiasem mowiac to cieszylbym sie majac go czesciej.... a napiszcie jak wykorzystac taki paraliz do obe lub ld.nastepnym razem potrenuje.

 

 

p.s i co to jest merkabe ?pierwsze slysze

Posted

Z paraliżu mega łatwo jest wejść w LD wyobrażając sobie po prostu miejsce, w którym chcesz się znaleźć, wtedy Twoje ciało jest zablokowane i nie będą Ci przeszkadzać idiotyczne zachcianki np. podrapania się lub ułożenia na innym boku, a to właśnie najczęściej przeszkadza w zaśnięciu z pełną świadomością.

A w OOBE wejdziesz po prostu wprowadzając się w odpowiednie wibracje, ale lepiej zacząć od LD szczerze powiem.

  • Like 1
Posted

smiesznie sie zlozylo bo przed twoim postem mialem paraliz przy sluchaniu hemi sync i przeszedlem w sen ale pare sekund swiadomosci i kompletnie sie ocknolem a muzyka w tle...wspomagam sie ostatnio hemi i musze powiedziec po zaledwie 2-3 lekcjach ze dzialaja te dudnienia choc czuje wewnetrznie ze to droga na skroty , hemi sync to takie sterydy ezoteryki {obe,ld} ale wczesniej cwiczylem na slucho;-p

Posted

musze przyznac ze na pierwszy rzut oka ... ciekawa sprawa jutro na spokojnie poczytam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...