Jump to content

Tradycyjna Numerologia Chińska dla Zachodu


runoutofbreath
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

 

czy ktoś z Was posiada lub slyszal cos o książce "Tradycyjna numerologia chińska dla Zachodu" Bogusława Białko i Zbigniewa Królickiego...zastanawiam się nad tą pozycją, prawdopodobnie ją kupię, ale być może ktoś z Was wie czy jest godna przeczytania. 

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Tej nie czytałam. To jest druga wersja Tradycyjnej numerologii chińskiej, feng shui Nieba i Ziemi (którą czytałam).

Ta druga, jeśli chodzi o przeczytanie - jest warta. Rozważ tylko, czy starczy Ci czasu i cierpliwości na zgłębienie tematu, ponieważ oprócz porcji wiadomości dotyczących samych liczb, trzeba jeszcze łyknąć dozę chińskiej filozofii i chińskiego podejścia do nich. 

Poza tym jest to zmieszane z elementami już nam znanymi z numerologii zachodniej, która z kolei czerpała z różnych źródeł, m.in z... elementów numerologii chińskiej  :D 

Autorzy w źródłach nie ukrywają, skąd czerpali opisy liczb, to nie tylko Chiny, to : m.in N. Czarmińska i R.Webster (to ten znający się na wszystkim, niczym nasza Chrzanowska :laugh: ) więc mimo wszystko jest to pasztet, ale smaczny i można z tego czegoś się nauczyć i włączyć pewne elementy do tego, co już znamy "po zachodniemu". 

  • Like 1
  • Thanks! 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.11.2019 o 13:50, Ismer napisał:

Tej nie czytałam. To jest druga wersja Tradycyjnej numerologii chińskiej, feng shui Nieba i Ziemi (którą czytałam).

Ta druga, jeśli chodzi o przeczytanie - jest warta. Rozważ tylko, czy starczy Ci czasu i cierpliwości na zgłębienie tematu, ponieważ oprócz porcji wiadomości dotyczących samych liczb, trzeba jeszcze łyknąć dozę chińskiej filozofii i chińskiego podejścia do nich. 

Poza tym jest to zmieszane z elementami już nam znanymi z numerologii zachodniej, która z kolei czerpała z różnych źródeł, m.in z... elementów numerologii chińskiej  :D 

Autorzy w źródłach nie ukrywają, skąd czerpali opisy liczb, to nie tylko Chiny, to : m.in N. Czarmińska i R.Webster (to ten znający się na wszystkim, niczym nasza Chrzanowska :laugh: ) więc mimo wszystko jest to pasztet, ale smaczny i można z tego czegoś się nauczyć i włączyć pewne elementy do tego, co już znamy "po zachodniemu". 

Czyli niezły misz masz, mimo wszystko chyba spróbuje. Zamówić zamówię a usiądę do niej jak będę miała więcej czasu, bo teraz praca..ostatnio rok studiow, wiec jestem kłębkiem nerw :/ slicznie dziekuje za obszerna odpowiedz Ismer ;-) 

Edited by runoutofbreath
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
2 godziny temu, runoutofbreath napisał:

Czyli niezły misz masz, mimo wszystko chyba spróbuje.

A wiesz, że nie. Wszystko jest tam płynnie ujęte i z sensem. Dlatego polecam, warto, tym bardziej, że są tam elementy, które nie są dostępne w lekturach popularnych na polskim rynku. A są używane i wnoszą ciekawe informacje. Może dzięki takim włączkom numerologia nabierze wreszcie większego sensu i sprawdzalności, bo co kilkutysiącletnie doświadczenie chińskie to nie dwóchsetletnie amerykańskie ;) 

  • Like 1
  • W punkt 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • Administrator

@runoutofbreath a możesz powiedzieć, którą książkę w końcu kupiłaś? Bo ja, powodowana jak zwykle niepohamowaną ciekawością, wypożyczyłam z biblioteki wydanie Feng Shui Nieba i Ziemi obu autorów (ja mam starsze wydanie samego tylko Królickiego). I okazało się, że zawartość jest ta sama co moja (inny jest tylko układ tematów) jednak treść jest inna. To znaczy niby ta sama, lecz Królickiego bardziej głębsza, natomiast ta z Białko bardziej pusta, mielenie aby mielić. Jestem zszokowana, że tak łatwo można było zepsuć treść!

  • Like 2
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Teraz nie mogę, bo książkę szybko oddałam - była mi potrzebna tylko do porównania. Ale nie ma brania to po NR wypożyczę znowu i wrzucę coś dla przykładu. 

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...
W dniu 4.12.2019 o 20:26, Ismer napisał:

@runoutofbreath a możesz powiedzieć, którą książkę w końcu kupiłaś? Bo ja, powodowana jak zwykle niepohamowaną ciekawością, wypożyczyłam z biblioteki wydanie Feng Shui Nieba i Ziemi obu autorów (ja mam starsze wydanie samego tylko Królickiego). I okazało się, że zawartość jest ta sama co moja (inny jest tylko układ tematów) jednak treść jest inna. To znaczy niby ta sama, lecz Królickiego bardziej głębsza, natomiast ta z Białko bardziej pusta, mielenie aby mielić. Jestem zszokowana, że tak łatwo można było zepsuć treść!

 

Zdecydowałam się w końcu na inne książki ;) Obecnie czytam dużo książek Osho

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...