Jump to content

Recommended Posts

Piko

Na poprawę nastroju czasem stosuję kadzidełka... A najbardziej perfumowane kadzidełka o nazwie Chandan indyjskiej firmy HEM, przypominają w zapachu te kościelne... :)

Edited by Piko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Faza

Hem ma różne kadzidełka, w tym też śmierdzidła okropne. Nacięłam się na takie, kupowałam w necie i to nauczka, że nie należy tego robić, jak się nie zna firmy i zapachów. Te droższe były lepsze i bardziej naturalne, czyli nie perfumowane sztucznie, one pachniały znośnie. Ale reszta... szkoda mrugać, udusić się można. Teraz czytam skład zanim cokolwiek kupię.

  • Like 1
  • Cool 1
  • Thanks! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piko

Ja kupuje tylko w sklepie stacjonarnym, nie przez internet i wącham przed zakupem. Mam jeszcze ulubiony Durshan i Meditation oraz Opium...

 

spacer.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ejbert

Mnie kiedyś Ismer napuściła na rozmaryn. Zapach znośny, chociaż dziwny. Efektów nie zanotowałem, a miało być na rozjaśnienie umysłu ;) 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55

mnie się róznie zdarza... z reguły na targach ezo, gdzie mogę wywąchać, czy mi zapach leży

a potem zamawiam już je z neta

też mam te z HEM, Darshan, coś opisane jako Sai Baba, Padmi, itp.

na przykład :

:D

20191211_092001_resized.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer
4 godziny temu, Ava55 napisał:

też mam te z HEM, Darshan, coś opisane jako Sai Baba, Padmi, itp.

Kadzidełka oryginalne, robione ręcznie, przez mnichów, obsługę aszramów czy lokalnych rzemieślników "pod certyfikatem" są wytwarzane ręcznie, wyłącznie z naturalnych surowców roślinnych i olejków. Niektóre mają dodatki rytualne. One mają inny aromat niż te opisywane jako "darszan, Padma czy Sai Baba" produkowane przez fabrykantów, a o energii nie ma co mówić, bo to jest oczywiste.  Te masowo produkowane przez firmy, to nie przeczę, że aromat mają, niektóre łagodny, przyjemny, a niektóre tak walą jak cała drogeria razem z Polleną Aromą wzięte i jeśli komuś zależy tylko na aromatyzacji, to no problem. Swoją rolę spełniają. 

 

@ Ejbert jeśli kupiłeś sam aromat rozmarynu, bez zioła, to widać sam aromat na Ciebie nie działa :D a może być, że jedno to za mało, by eksperymentalnie potwierdzić jego właściwości, być może potrzebujesz zażyć końskiej dawki ;p 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Makrela
W dniu 10.12.2019 o 22:37, Piko napisał:

Ja kupuje tylko w sklepie stacjonarnym, nie przez internet i wącham przed zakupem.

Ale wąchanie bywa zwodnicze i to często, zwłaszcza przy kadzidełkach aromatyzowanych nienaturalnie. W sklepie wąchasz, jest o.k - zapach się podoba, a po odpaleniu w chacie wszystko co żywe ucieka gdzie może, byle dalej od źródła woni :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piko
2 minuty temu, Makrela napisał:

wszystko co żywe ucieka gdzie może, byle dalej od źródła woni 

zdarzyło się tak raz.... :kawka:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Makrela
4 minuty temu, Piko napisał:

zdarzyło się tak raz.... :kawka:

szczęściarz! ;p 

Ja kiedyś jak głupia nakupiłam kadzidełek kierując się nazwą i do dziś leżą szczelnie zapakowane :D może skorzystam z pomysłu, żeby je odpalać niemiłym osobom... :D 

 

Ava, czy Twoje konopie rzeczywiście wonieją konopiami czy dodano im przyjemniejszego aromatu? ;) 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55

nie wiem, muszę dopiero wypróbować

mam nadzieję, że nie capią tak okropnie jak skręty :sark:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...