Skocz do zawartości

Polemika w interpretacjach


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Założyłam ten wątek, bo nie widzę niczego na ten temat w regulaminach, no i jestem ciekawa jakie jest zdanie innych użytkowników oraz administracji :bukiet2:

 

Jeśli gdzieś jest to zapisane - to mnie poprawcie

 

 

Czy polemika w interpretacjach (nie w wątkach wróżebnych) jest wg Was dozwolona ?

Czy można polemizować z czyjąś interpretacją czy też tylko można przedstawiać swoją a czyjejś nie komentować ? Czy jest to raczej kwestia tego, co "jest w dobrym tonie"?? - taka niepisana zasada, że szanujemy zdanie innych nie komentując go ?

 

- moje zdanie jest takie, że kulturalna polemika powinna być dopuszczalna ale może nie mam racji i intetpretacje to nie miejsce na dyskusje ??

Edytowane przez Ava55
Napisano (edytowane)
11 minut temu, Ava55 napisał:

Założyłam ten wątek, bo nie widzę niczego na ten temat w regulaminach, no i jestem ciekawa jak8e jest zdanie innych oraz administracji

 

Jeśli gdzieś jest to zapisane - to mnie poprawcie

 

 

Czy polemika w interpretacjach (nie w wątkach wróżebnych) jest wg Was dozwolona ?

Czy można polemizować z czyjąś interpretacją czy też rylko przedstawiać swoją a czyjejś nie komentować ?

 

- moje zdanie jest takie, że kulturalna polemika powinna być dopuszczalna ale może nie mam racji i intetpretacje to nie miejsce na dyskusje ?

Zależy, Ava, też od tego, co nazywasz kulturalną polemika. Komentowanie czyjegoś posta w sposób: zaraz pokaże Tobie prawidłową interpretację, nie jest kulturowa polemiką. Kulturowa polemiką - to omówienie pojawiających się pytań, a nie że, ktoś uważa, że jego doświadczenie i wiedza są właśnie prawidłowe.

 

Jeśli to jest nawiązanie do tego, jak komentowane były moi interpretacji w dziale Tarota, to szczerze mówiąc, już nie chce tam wchodzić, nie mówiąc już o "kulturalnej polemice". 

 

Z resztą w formacie kulturalnym polemiką już pojawiała się w interpretacjach i nie tylko.

Edytowane przez Nice
Napisano (edytowane)
24 minuty temu, Willow napisał:

 Zależy, Ava, też od tego, co nazywasz kulturalną polemika.

to jest, myslę, ta cienka czerwona linia - chyba chodzi o to w jakiej formie się to zrobi...

od tego dużo zależy, od taktu

i szacunku dla tego, że ktoś może mieć inna wizję rozkładu

 

EDIT

przemyśleń cd ;)

 własna interpretacja - sama w sobie - jest pewną polemiką z pozostałymi (bez potrzeby ich cytowania), jako że gdy się zgadzamy w pełni z innymi to rzadko piszemy jeszcze jedną (własną) interpretację :bezradny:

 

taa... ja chyba znalazłam odpowiedź dla siebie na w/w pytanie :ok:

 

Edytowane przez Ava55
Napisano (edytowane)

No właśnie ta linia jest za cienka... Ja jestem nadwrażliwa - wzięłam to mocno do siebie, a ktoś wiesz - zacznie wyzywać od najgorszych nawet za małe pytanie, a ktoś w ogóle nie zauważy - także ciężko oznaczyć gdzie ona jeszcze jest, a gdzie już się kończy. Wszyscy są zbyt różni :)

Edytowane przez Nice
Napisano

wiesz, ja też sie nie zawsze zgadzam z czyjaś interpretacją - i staram się unikać bezpośrednich odniesień ( np. w formie cytowania czyjejś interpretacji) po to, żeby innych nie urazić; niezależnie od tego,  to mogę nie odczytać właściwie kart, czyli tego co pokazują ;)

 

na marginesie - poprosiłam o usunięcie tematu, bo chyba nie potrzebnie go założyłam

 - zapytałam o coś, co właściwie wszyscy intuicyjnie rozumieją

 

Napisano

No właśnie o to chodzi. Ja też nie zawsze się zgadzam z innymi, i po prostu, żeby nikogo nie urazić, pisze swoją, i to też się wie intuicyjnie :)

 

Napisano

Ja nie interpretuje bo się na tym nie znam. Ja np jak dostaję wróżbę to tylko ze swoją wróżką o tym rozmawiam, ponieważ jest to zbyt prywatne aby ktoś inny się temu przyglądał.

Gość Lianna
Napisano

Tak na logikę. My nie jesteśmy tu profesjonalistami, a może się mylę? Każdy ma prawo do swojej interpretacji. Według mnie wątki nie służą do polemiki z cudzą interpretacją, a do przedstawienia swojej własnej. Każdy może nieco inaczej czytać karty i jest to ok.

  • Administrator
Napisano
4 godziny temu, Ava55 napisał:

na marginesie - poprosiłam o usunięcie tematu, bo chyba nie potrzebnie go założyłam

Do tej pory temat był może i niepotrzebny - nikt nie cytował wypowiedzi innych, tylko sam odnosił się do kart wyłożonych przez autora tematu. Dziś okazał się potrzebny, więc usuwać go nie trzeba i myślę, że rozjaśni on wątpliwości dotyczące tego "brakującego punktu" w regulaminie.  A brakuje go dlatego, że do tej pory, przez tyle lat istnienia forum, właśnie potrzebny nie był - każdy sam z siebie rozumiał savoir-vivre działów interpretacji (wszystkich, nie tylko tarota).

 

2 godziny temu, Lianna napisał:

Według mnie wątki nie służą do polemiki z cudzą interpretacją, a do przedstawienia swojej własnej. Każdy może nieco inaczej czytać karty i jest to ok.

 

4 godziny temu, Ava55 napisał:

 własna interpretacja - sama w sobie - jest pewną polemiką z pozostałymi (bez potrzeby ich cytowania),

Oczywiście, że wątki nie służą do polemiki z cudzą interpretacją, ale każdy może przedstawić własną, która może być zgodna ze zdaniem innych osób interpretujących, albo niezgodna, gdyż każdy czyta karty po swojemu i nie ma obowiązku przytakiwania innym.

I rzeczywiście - własna interpretacja także jest formą polemiki, bez potrzeby cytowania wypowiedzi innych osób interpretujących. 

 

ALE:  skoro powstał taki problem jak cytowanie interpretacji innych i odnoszenie się do nich, a nie bezpośrednio do kart, które wyłożył autor tematu, to informuję tych, którzy jeszcze tego nie wiedzą, że tak tutaj nie robimy, nie cytujemy wypowiedzi innych osób, tylko wstawiamy swoje własne. A także nie oceniamy negatywnie (za pomocą lajków czy słownie) wypowiedzi innych użytkowników - ta uwaga to tak na przyszłość, gdyby ktoś jeszcze i tego nie wiedział. 

 

I teraz pytanie do Was: czy chcecie, by tego typu zapis pojawił się w regulaminie lub jako dodatek do regulaminu, w formie informacji pod nim?

Na Usługach jest to krótko i treściwie ujęte: "Podważanie cudzej interpretacji jest niedozwolone", lecz Usługi to jest dział specjalny, gdzie pytającemu wróży tylko jedna osoba, tutaj natomiast oprócz tego trzeba by jasno określić, że przytaczanie cytatów też nie jest mile widziane. 

Mogę do tego wątku dodać ankietę, w której każdy będzie mógł się wypowiedzieć na ten temat albo możemy rozmawiać w tym temacie :) 

 

Tak więc proszę o wypowiedzi przede wszystkim tarocistów i wielbicieli innych kart oraz osoby wróżące, zarówno początkujące jak i zaawansowane, bo to wy jesteście tu gospodarzami i znacie się na temacie jak nikt inny :) 

  • Lubię to! 2
  • Dziękuję 2
Napisano (edytowane)

Spotkałam się na twarzoksiążce z wyśmiewaniem interpretacji młodych tarocistów, nie bezpośrednim, ale jasno wskazującym, że się dana osoba nie zgadza z interpretacją, ba, uważa, że wróżący nie ma racji i wróżbobiorca powinien się wystrzegać. Osobiście również stałam się celem ataku bezpośredniego, przez osobę, która od lat kładzie karty klasyczne, a jej argumentacja była taka, że jestem "za młoda" i "najwyraźniej słabo czytam karty", pierwszy argument jest na poziomie przedszkola, a drugi w stu procentach subiektywny, więc bezzasadny. Niesmak jednak pozostał, bo doświadczony "karciarz" zawsze będzie z racji doświadczenia postrzegany bardziej profesjonalnie. Grupy na jakich byłam jasno wskazywały w regulaminie, że nie podważamy interpretacji innych osób, a służyć to miało przede wszystkim pytającemu, żeby nie miał mętliku w głowie. Bo my możemy dyskutować pomiędzy sobą na temat rozkładów, ale pytający nie powinien takiej polemiki widzieć, więc może oddzielny dział polemik? :D Było by miejsce na wylanie frustracji oraz dyskusje bardziej ogniste.

Jeśli nie dział, to stosowna adnotacja w regulaminie się przyda, natomiast zastanowiłabym się czy w każdym dziale ma być jednakowa - np przy interpretacjach własnych i pomocy w interpretacji warto zaznaczyć to już na samym początku, bo polemiką samą w sobie są same różniące się interpretacje, nie potrzebne jest wywoływanie do tablicy i wskazywanie paluchem ze słowami "mylisz się, a ja mam rację". Trochę to dziecinne i przypomina tupanie nóżką, żeby tylko "moje" było na wierzchu. 

PS: Trochę offtop, ale mam dysonans - piszecie o dziale usługi, a ja nie mogę go namierzyć - czy są jakieś obostrzenia z tym związane? 

Edytowane przez Sunrise009
dopisanie post scriptu,m
  • Lubię to! 3
  • Dziękuję 1
  • Administrator
Napisano
7 minut temu, Sunrise009 napisał:

Bo my możemy dyskutować pomiędzy sobą na temat rozkładów, ale pytający nie powinien takiej polemiki widzieć, więc może oddzielny dział polemik? :D Było by miejsce na wylanie frustracji oraz dyskusje bardziej ogniste.

ale my rozważamy tu nie o dziale usług, tylko o interpretacjach na działach poświęconych kartom i ich interpretacjom.

 

Tajnego działu polemik dotyczących wróżb na usługach na forum nie będzie, choćby z tego powodu, że osoba, która kładzie karty pytającemu ma własny system odczytu i nikt z nas nie ma prawa wpierniczać się w jej odczyt, bez względu na to, czy widziałaby to osoba pytająca czy nie.  

A jeśli ktoś chce wylewać własne frustracje to niekoniecznie musi to czynić wyżywając się na innych forumowiczach... nie wiem gdzie Ty stałaś się celem ataków, ale jeśli admin dopuszcza takie sytuacje, to uważam, że nie jest to dobre miejsce ani dla pytających ani dla wróżących i/lub jest to źle zorganizowane.

Spotkałam się na kilku forach z formą, że każdy może odpowiedzieć pytającemu a wróżba każdej kolejnej osoby może być całkiem inna niż poprzednika. U nas też jest to możliwe - na Poligonie, ale też do pewnych granic. 

Tutaj jednak chodzi o co innego - o ujęcie w karby form polemiki między uczestnikami działów interpretacji i ew. wbicie tego do regulaminu,  bo z kolei polemiki dotyczące interpretacji rozkładów są - jako dyskusje "ogniste" i zahaczające o sposób interpretacji innych - niedopuszczalne, lecz Ava uczyniła słuszną uwagę: "własna interpretacja - sama w sobie - jest pewną polemiką z pozostałymi (bez potrzeby ich cytowania)" - i przy tym na pewno pozostaniemy.

Po prostu uważamy (zespół administracyjny), że każdy ma prawo do własnego zdania, lecz wygłaszając je musi to czynić w taki sposób, by nie obrażać innych. 

 

28 minut temu, Sunrise009 napisał:

Jeśli nie dział, to stosowna adnotacja w regulaminie się przyda, natomiast zastanowiłabym się czy w każdym dziale ma być jednakowa

Regulaminy są podobne, ale jednak mają pewne różnice, ten na Usługach jest "najsurowszy", bo tam kładziemy największy nacisk na poziom usług, poza tym gdyby to przenieść na real, to myślę, że żadna wróżka nie byłaby zadowolona, gdyby do jej gabinetu wtargnęła inna wróżka wytykając jej błędy i wypaczenia :D - każdy ma swój sposób czytania, sobie tylko znany i nie ma mowy, by ktoś, obojętnie: doświadczony czy nie, podważał jej sposób odczytu kart, z tej tylko racji, że ten ktoś jej karty (ich odczyt) widzi według swojego systemu. 

I zgadzam się, że nie powinny być te regulaminy wszystkie jednakowe (i nie są), natomiast teraz została zasygnalizowana potrzeba popracowania nad tym, czy ów punkt (nazwę go roboczo: "o cytatach") umieścić w regulaminie czy wystarczy informacja pod regulaminie a może to pozostawić jak było - w domyśle. 

  • Lubię to! 4
  • W punkt 1
  • Ismer zmienił tytuł na Polemika w interpretacjach
Napisano

Hmmmm... a ja uważam, że to zależy od sytuacji :mysli:

...no bo tak: dział interpretacji jest działem edukacyjnym - więc nasuwa mi się myśl, że polemika jest dozwolona, tym bardziej, że jest to forum dyskusyjne, więc dyskusje są jak najbardziej wskazane, tylko... no właśnie - to zależy, w jaki sposób dyskutujemy, bo:

1. jeśli by wyjść z założenia, że każdy czyta karty po swojemu, a zakładający wątek ma obowiązek umieszczenia swojej interpretacji, to teoretycznie każda inna interpretacja może być uznana za podważanie czyjejś wizji rozkładu - a przecież u się mamy uczyć,

2. jeśli jest to dział edukacyjny, to chciałabym mieć możliwość cytowania kogoś - po to tylko, żeby zaznaczyć, do której wypowiedzi się odnoszę i zadać pytanie do konkretnej interpretacji - jak wiemy, każdą kartę można interpretować na milion sposobów i czasem chcę dopytać (nie każdy w wypowiedziach dokładnie opisuje to w sposób: karta ta i ta oznacza to i to ale w połączeniu z tą i tą może wskazywać na to i tamto),

3. czasem fajnie jest mieć możliwość polemiki, bo jak wiemy, czasem mamy tendencje do interpretacji troszkę hmmm... pod siebie, więc jeśli mamy tu się uczyć, to może wartościowym jest pokazanie komuś, że warto zwrócić uwagę na to czy tamto. 

Absolutnie nie chodzi o to, żeby innym udowadniać swoją rację, tylko, żeby pokazać inną opcję. I jedna osoba odbierze to na zasadzie: oooo - fajnie, faktycznie nie zwróciłam na to uwagi, a druga odbierze to jako podważanie swoich kompetencji.

  • Lubię to! 2
  • W punkt 1
  • Dziękuję 1
Napisano

Dziewczyny... kto mówi, że polemika jest niedozwolona? robicie z igły widły - wyraźnie jest napisane, że każdy czyta karty inaczej i nie jest zabronione czytać je według siebie.

To, że każdy ma obowiązek umieszczenia swojej interpretacji wynika moim zdaniem z tego, żeby uniknąć zalania forum rozkładami, które w rzeczywistości są utajnionymi prośbami o wróżbę. I chyba w tym wypadku nie ma sensu rozważać czy "teoretycznie każda inna interpretacja może być uznana za podważanie czyjejś wizji rozkładu" bo poresztą każdy, jeśli nie pyta bezpośrednio "co wy o tym sądzicie" - to ma to na myśli.

Dla mnie jasnym jest, że wyrażenie swojego zdania innego niż inni jest już polemiką (brawo Ava :) ) natomiast jeśli ktoś chce kogoś dopytać (jak to sugeruje Mesi) to myślę, że najpierw trzeba rozróżnić czym jest dopytanie a czym podważanie - to dla mnie jest istotna różnica. Tu właśnie nie chodzi o cytat sam w sobie tylko o formę, w jakiej się to czyni (tak rozumiem ten niebieski tekścior). I taka pokojowa polemika jest w porzo, ale agresywna, lekceważąca nie powinna mieć miejsca i to trzeba zaznaczyć. Zresztą to właściwie nie jest już polemika tylko właśnie podważanie i udowadnianie, że "moje jest na wierzchu".

Problem wg.mnie nie leży w samej dyskusji, tylko, jak mówi Mesi - w podejściu do drugiej osoby.

 

Mesi, mówisz:

3 godziny temu, Mesi napisał:

Absolutnie nie chodzi o to, żeby innym udowadniać swoją rację, tylko, żeby pokazać inną opcję. I jedna osoba odbierze to na zasadzie: oooo - fajnie, faktycznie nie zwróciłam na to uwagi, a druga odbierze to jako podważanie swoich kompetencji.

Ale w życiu jest inaczej - konia z rzędem temu, kto będzie o tym pamiętał. Ludzie mają różne temperamenty i najczęściej mają gdzieś pokojowe pokazywanie innej opcji, bardzo szybko się zapomni, że interpretacje nie służą udowadnianiu swojej racji.

Dlatego nie jestem zwolenniczką dozwolenia swobodnych, niczym nie ograniczonych polemik, bo wiem czym to się kończy. Wiecie dlaczego po długim czajeniu zdecydowałam właśnie tu się zagnieździć? - a dlatego, że jest tu wysoki poziom merytoryczny i nie ma kłótni i lekceważenia rozmówców. Dobrze wiem, że w każdym z nas jest ciemna strona, która czasami chętnie przykopałaby rozmówcy, ale jakoś się powstrzymujemy :D co uważam jest dużą zasługą sprawnej organizacji i zwracania uwagi na kulturę wypowiedzi.

Konkludując: jestem za tym, by określić jakieś granice cytowania "cytatów" w ten sposób, że jeśli ktoś będzie za ich pomocą napadał na drugiego, to powinien ponieść tego konsekwencje, czyli nieładnie mówiąc - wypad z działu.

 

  • Lubię to! 2
  • Dziękuję 1
  • Moderator
Napisano

Dziewczyny wszędzie potrzebny jest zdrowy rozsądek, tego żadne procedury nie zastąpią. Jeśli problem przez tyle lat nie istniał a pojawił się dopiero teraz, to też bym jakiś gwałtownych ruchów nie wykonywał. Każdy weźmie głęboki oddech i następnym razem podejście z większym luzem do tego. 

Myślę, że polemika powinna być dozwolona w pewnych granicach. Sam czasem pozwalam sobie na polemikę chociaż  bardziej z osobami dopiero zaczynającymi niż z tymi, którzy tu na forum są już dłuższy czas. 

Pamiętajmy, że interpretujac karty dla siebie, czasem interpretujemy życzeniowo i dobrze jak ktoś to zauważy i zwróci uwagę.

Ideą forum jest wspólna nauka, więc polemika jest nawet wskazana, w sytuacjach gdy ktoś ewidentnie przeinacza znaczenie karty. Byla wiele lat temu o tym dyskusja jak np. Kartę śmierci odczytywano mega pozytywnie jako zakończenie konfliktu w związku, gdzie de facto ta karta oznaczała rozpad związku. Tak, wiem każdy ma swój system czytania kart - zgoda, ale bardziej w to wierzę, że osoba mówi: ta karta już mi kiedyś cos takiego pokazała; niż jak ktoś mówi: ale ta karta ma dla mnie takie znaczenie. To nie my nadajemy znaczenia kartom, ale to karty ujawniają nam swoje znaczenia. My tylko gdzie indziej kładziemy akcenty, przez co inaczej czujemy energię danej karty. 

Natomiast niedozwolone powinno być  krytykowanie czyjej interpretacji, możemy powiedzieć, że dana karta ma raczej inne znaczenie, ale nie powinniśmy dawać odczuć drugiej osobie, że się nie zna, a my wiemy lepiej, nikt nie lubi byc traktowany z góry i takie cos atmosfery nie poprawia. 

  • Lubię to! 3
  • Dziękuję 1
Napisano

co prawda, wypowiedziałam się już na początku, ale jeszcze coś dodam skoro dyskusja tak ładnie sie rozwinęła :

 

- jak napisałam, wg mnie, sama własna interpretacja jest już polemiką - bez potrzeby cytowania czyjejś interpretacji

jeśli nie zgadzamy się z czyimś opisem, zawsze możemy zacząć od "wg mnie karta Śmierć oznacza tutaj [...] "  ;

nie ma potrzeby dodawać, że nie zgadzamy się z konkretnymi słowami innej osoby... napisanie naszego znaczenia jest wystarczającym gestem, inteligentna osoba zauważy że nasze zdanie różni się od  czyjegoś

 

jest to kulturalne i subtelne,  a jednocześnie daje przestrzeń innym interpretujacym zamiast dyskomfortu - tym bardziej, że wcale nie musimy mieć tej racji, której tak bardzo jesteśmy pewni - i ani wiek, ani status na forum (posty, punkty) nie daje 100% nieomylności

 

 

 

Napisano

Wiem, ze jestem osobą bezpośrednio zainteresowaną, ale...

Też uważam, że muszą być wyznaczone granicy polemiki: dotąd problemu nie było, bo każdy jakoś miał wyczucie taktu, i jeśli jakieś pytania pojawiały się, to lub interpretowalismy to inaczej - pokazując we własnej interpretacji, że jesteśmy innego zdania, lub - zawsze można w delikatny sposób zapytać, a nie poprawiać z góry.

Zgadzam się z Emeryta, że ludzi niestety mają to w sobie, że jak nie mają chociaż jakichś reguł, robi się zamieszanie, obrazy, chaos, wzajemne wyzywanie i tak dalej. Szczególnie w internecie.

Myślę też o nowych userach - komentowanie ich wpisów i poprawianie nie zachęci większość do udzielania się - tak, bo sporo ludzi tu przychodzi z zaniżoną samooceną, wrażliwych do zdania innych. Także zacznij się coś takiego, forum będzie jeszcze bardziej pusty niż 1-2 lata temu.

Co do "własnych" znaczeń - sorry, to jest rozdział dywinacji, u każdego karty sprawdzają się trochę inaczej, mi, naprzyklad, ten nieszczęsny Rydwan wskazuje jazdy emocjonalne, brak pewnej kontroli nad życiem/instynktami/dzialaniami - zresztą to jest u H. Banzhafa, i tak, jak na obrazku koni skaczą w inne strony - biorę to pod uwagę, bo obrazek dla mnie też wiele znaczy, a ktoś bierze inne strony tej karty pod uwagę. No nie wiem, musimy cytować źródła, na które się opieramy? Możemy, czemu nie. Ja mogę, przynajmniej, mi nie przeszkadza. Zresztą każdy widzi i łączy to zgodnie z doświadczeniem, intuicją - jak ktoś już tu na forum pisał - jak się z kartą umówisz - to ona Ci pokaże.

Nie mówię o zupełnym przekresleniu znaczeń kart, oczywiście, kiedy 10 mieczy nagle wskazuje na ślub i rodzinę, a Kapłan tłumaczy się bardziej jak Glupiec. Ale znowu - można delikatnie zapytać.

+ Tak, to jest dział edukacyjny - ale przecież uczymy się na weryfikacjach! Przecież uczymy się, czytając wypowiedzi innych użytkowników - no wiem przecież, że większość osób to robi! Także, uważam, że komentarzy z góry potrzebne nie są.

Podsumowując - jestem za wprowadzenie tego punktu do regulaminu.

  • Maestro
Napisano (edytowane)

Przeczytałam na szybko to,co piszecie i uważam ,ze taki wątek jak ten jest jak najbardziej potrzebny Mi się zdarzało na tym forum,ze ktoś (była taka konkretna pani, na szczęście odeszła) złośliwie podważała każde moje słowo. Nie było to miłe,ale miałam życzliwych obrońców.

Każdy z nas ma swoje spojrzenie na karty i swoje z nimi doświadczenia i swoje odczucia. Ja czasem widzę karty nieco inaczej niż interpretujący,wynika to z moich prywatnych sytuacji z daną kartą,czy tez połączeniami kart,z osobistych odczuć i wizji. Jak widzę,ze ktoś zbyt życzeniowo podchodzi  do interpretacji, to wtrącam swoje trzy grosze. To,czego nie lubię to zbyt płytkiego traktowania  kart.   Np.facet wychodzi w karcie Cesarza i od razu tekst, ze zajęty, że ma żonę itd. A figa! Mi w tej karcie pokazują się też osoby wolne o silnym,niekiedy despotycznym charakterze,lubiące narzucać swoje zdanie, dominować, rządzić itd. Zgadzam się z Willow,ze każdemu karty mogą pokazywać co innego.  Komuś 8 kielichów,czy Sąd pokaze odejscie,rozliczenie się z kimś i pójście swoją drogą,a mi te karty mówią inaczej, jak 8 kielichów o zbytnim przywiazaniu do kogoś i niemozliwosci odejscia,bo za bardzo będzie boleć serce, albo stricte o powrocie,jak było rozstanie, separacja,czy wyjazd.  Sąd natomiast mówi mi o wybaczeniu i powrocie do kogoś. 6 kielichów to też powrót, choć pamiętam,że w moich początkach na tym forum pewnej koleżance zinterpretowałam wynik celta na  relację z panem,gdzie ostatnią kartą była 6 kielichów, jako brak powrotu i rozpamiętywanie tej relacji tylko i byłam jedyną osobą,ktora tak napisała. W efekcie okazało się,ze nie myliłam się., tam nic już nie zaistniało,ale to długa historia.

Edytowane przez Inez2503
  • Lubię to! 1
  • W punkt 1
  • Dziękuję 1
Napisano

Patrząc na to wszystko to są po prostu ludzie z takim poziomem ego, że przepraszam za wyrażenia "Wyjechało u nich to ego w kosmos"

 

Każdy kto ma jakieś pojęcie o ezoteryce, wie, że nie ważne czy to jasnowidz, astrolog, wróżbita, szaman itp itd może się po prostu czasem pomylić i to jest normalne. Nie ma nic złego w normalnej polemice typu "Hej według mnie twój rozkład mówi o czymś innym ale oczywiście to moja interpretacja i mogę się mylić" I to fajnie! Tak można polemizować o własnych interpretacjach o znaczeniach itp ale nie, że "Ja to kuźwa wiem lepiej"

 

Dlatego proszę was wszystkich moi kochani i kochane aby panowała między wszystkimi dobra energia i niech każdy, każdego wspiera jak może :)

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...