Skocz do zawartości

Rafał Trzaskowski z godziną urodzenia


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Lianna
Napisano

ae37891ff873f5f4gen.png

 

Godzina urodzenia od Piotra Gibaszewskiego.

Napisano

Ascendent w raku? W sumie pasuje, ma w sobie cos takiego kochanego... ;-) 

  • Ismer zmienił tytuł na Rafał Trzaskowski z godziną urodzenia
  • Ekspert
Napisano
26 minut temu, runoutofbreath napisał:

Ascendent w raku? W sumie pasuje, ma w sobie cos takiego kochanego... ;-) 

jak dla kogo, dla mnie to zimny kalkulator i karierowicz i bynajmniej nie wnioskuję tego z ostatnich wydarzeń i związanych z tym opinii, tylko z obsady MC i VI domu. Energiczny tak, ale czy jego działanie napędza bardziej jego wygórowane ambicje czy bardziej służy ludziom - oto jest pytanie...

  • Lubię to! 2
Gość Lianna
Napisano
36 minut temu, Makrela napisał:

jak dla kogo, dla mnie to zimny kalkulator i karierowicz i bynajmniej nie wnioskuję tego z ostatnich wydarzeń i związanych z tym opinii, tylko z obsady MC i VI domu. Energiczny tak, ale czy jego działanie napędza bardziej jego wygórowane ambicje czy bardziej służy ludziom - oto jest pytanie...

Mam nadzieję, że ten karierowicz pokona Dudę alias Długopis XD

  • Administrator
Napisano

Może pokona a może nie... pamiętajmy, że wybory nie są demokratyczne i śmiem wątpić, by PIS dopuścił na urząd prezydenta opozycję. Chyba, że zadzieje się cud, któremu to cudowi nasz święty kościół będzie z całej siły przeciwdziałał :D

A poza tym czy naprawdę myślicie, że to coś zmieni? Politycy wszyscy są jednakowi, nie dbają o dobro kraju tylko o swoje koryta, różnica jest taka, że pisiory idą już całkiem na bezczelnego, a poprzednicy zachowywali pozory. Każda władza swoich ludzi na urzędy wprowadza i niszczy poprzedników. Trzaskowski jest szalenie ambitny, niegłupi ale zrobi wszystko, by piąć się wyżej i wyżej, a jakim jest człowiekiem prywatnie? - wg. mnie - apodyktycznym, niełatwy ma charakter, a te "coś kochanego" to pozory.

  • W punkt 4
  • Administrator
Napisano

Arbo, bądź konsekwentny ;p

Mówisz: 

18 godzin temu, Arbogast napisał:

Zmieni, bo prezydent z opozycji będzie vetował ustawy pisu i wówczas pis bedzie potrzebował co najmniej 275 posłow do odrzucenia Veta prezydenta

i mówisz:

Godzinę temu, Arbogast napisał:

prezydent w Polsce i tak ma funkcje operetkową i nic nie może. [...] Poglady ma trochę dziwne ale jako prezydent może sobie właściwie pokiwać palcem w bucie.

to prawda, że:

Godzinę temu, Arbogast napisał:

Na stanowisku prezydenta Trzaskowski dobrze by się prezentował, jest energiczny, ma prezencje, włada kilkoma językami. 

Tylko że to akurat ma już najmniejsze znaczenie w tym wszystkim, a jesteśmy tak skompromitowani, że prezencja Trzaskowskiego nie pomoże Polsce w niczym, tym bardziej, że to, jak traktują nasze państwo inne państwa zależy od prowadzonej przez nas polityki, a tą jak wiadomo steruje PiS i tak będzie co najmniej do następnych wyborów. 

Generalnie ważniejsze jest wetowanie ustaw.

 

Godzinę temu, Arbogast napisał:

A w ogole widzicie w jego kolku ze mógłby zostać prezydentem?

Tak, w kółku jest silnie zaznaczona taka możliwość, ale po pierwsze trzeba brać pod uwagę aktualną sytuację kraju oraz czas. Mam na myśli to, że aby ocenić na ile są realne te jego potencjały, to trzeba przyjrzeć się jego progresjom i tranzytom bieżącym i tym na czas wyborów.

Co do aktualnej sytuacji mam na myśli przede wszystkim ustawkę (fałszowanie wyników) oraz sympatię ludu (którą również po części będzie widać w technikach). 

 

Wg. mnie jest on predysponowany bardziej do pracy na stanowisku wysokim i reprezentatywnym, a funkcja prezydenta spełnia te wymogi; ma on trygon Słońca z Saturnem - mocna rzecz, trygon Urana z Księżycem - niespodziewane wyniesienie w środowisku społecznym lub ew. ze środowiska z którego się wywodzi), ma dwie mocne planety: przede wszystkim Marsa u siebie w znaku i domu, a to jest już ogromna siła rażenia ;) oraz Jowisza w Strzelcu, który go wspomaga "w pracy", wprawdzie "okazjonalnie" - półsekstyl ze Słońcem, ale to jest aspekt wspierający tzw. okazje, więc jeśli wstrzeli się w dobry czas (tutaj np. okazją jest rezygnacja Kidawy) to przy sprzyjającej okazji (wspomniane układy progresywne i tranzytowe jeśli wystąpią) - szansa jest. 

 

Poza tym wspomniane przeze mnie karierowiczostwo nie musi być postrzegane w złym świetle, po pierwsze dążenie do zajęcia wysokiego stanowiska nie jest grzechem, po drugie ktoś musi rządzić - i tu się liczy kto, jakie ten ktoś ma morale i nastawienie prospołeczne a także to, czy ma odwagę i potrzebną siłę do przeciwstawienia się temu dnu, tym mętom i łachudrom, które szkodzą państwu. On ma, ale jeśli zostanie prezydentem - to czy jej użyje? oto jest pytanie... 

  • Lubię to! 1
  • Super 1
Gość Lianna
Napisano

7e106c5ac8af6df8gen.png

 

Aktualny solariusz, widać że ma mega ciężko rok z taką obsadą domu XII.

  • Administrator
Napisano
30 minut temu, Lianna napisał:

Wspiera LGBT, raczej przeciw kościołowi jest, w tym akurat ma moje mocne poparcie :)

Ma Księżyc w 7 we Wodniku raczej otwarty wobec ludzi. Może to "dziwny" co Arbo pisze to właśnie Księżyc w trygonie z Uranem, może to dawać z jednej strony pomysłowość, innowacyjność, z drugiej że może być trochę nierozumiany.

i to jest ten czynnik przeszkadzający, jeśli idzie o poparcie ciemnogrodu (powiedzmy, że zwolenników tradycjonalizmu ;) ) a niestety z ciemnogrodu, i to nie tylko w postaci moherowych szeregów, jest u nas więcej, niż ludzi światłych. 

Te jego nowoczesne poglądy szkodzą mu "w pracy" - Merkury jest w kwadracie z Plutonem, który jest w opozycji do MC, a także w kwadracie z Jowiszem, także będącym w domu dotyczącym pracy. Groźniejszy jest ten z Jowiszem, bo mimo iż rozdzielny natalnie (znaki) to jest aplikacyjny i trzebaby się przyjrzeć, kiedy go dojdzie. Ale też ma ten Pluton trygon aplikacyjny do Słońca i Saturn też trygonem go dojdzie + trygon do Księżyca, co mam nadzieję przeważy, jak nie teraz to następnym razem. 

 

PS

solariusz nie przesądza sprawy, tutaj są ważniejsze progresje, bo one wskazują czy się coś ważnego zapowiada, a solar może je dodatkowo poprzeć.

Z samego solara nie jest aż tak źle jak ustawa przewiduje, Saturn tu jest ważny, stoi między Jowiszem a Słońcem, Jowisza wesprze półsekstylem (okazja...) a Słońce i siebie samego trygonem z natalem. Tylko dobrze by było, gdyby Rafał ważył słowa, albo inaczej: uwazął na to co mówi i nie przypominał teraz (nie kłuł ludzi w uszy) swoimi nowoczesnymi poglądami. 

 

  • Lubię to! 1
Gość Lianna
Napisano

Tak patrząc na ten solariusz- widać, że druga połowa roku bardziej jakaś taka dynamiczna, energiczna. Może Raffaelo dostanie wiatru w żagle? IC w znaku Bliźniąt, a MC w Strzelcu, czyli MC rządzi Jowisz. No i Mars też w tym X domu. Uhmmm. Księżyc w domu VIII, no emocjonalnie jest, to bez dwóch zdań.

Wenus w I domu, jakby nie było, jest to planeta beneficzna. W tym samym znaku wypada, co natalnie.

Z moich osobistych obserwacji własnych solariuszy- Merkury na osiach Asc lub Dsc przyniósł mi nie raz podpisanie nowej umowy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...