wrma Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Witam. Zacznę od tego że jestem pierwszy raz na tego typu forum i raczej sceptycznie podchodzę do spraw egzoterycznych, może dlatego że nigdy sny mi się nie spełniały, ale dzisiejszy sen bardzo mnie zaintrygował. Szedłem ulicą i zauważyłem białego konia, galopującego w moją stronę, był bardzo niespokojny jak by wystraszony. Zatrzymałem go i starałem się go uspokoić, powoli się uspokajał aż w końcu zasnął, ale gdy zasypiał spojrzał na mnie i wydawało mi się że znam to spojrzenie. Kiedy się obudził był nadal koniem ale mogłem z rozmawiać, miałem przed oczami białego konia ale i również pewną znajomą osobę, poczęści bliską memu sercu. Jak byście zinterpretowali ten sen. Pozdrawiam.
Sephira Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 wrma, tak nawiasem mówiąc, w snach niewiele jest ezoteryki Wizje senne najczęściej są odzwierciedleniem sytuacji z życia codziennego, a skomplikowany system symboli sennych sprawia, że ludzie bardzo często ukazują nam się pod postaciami zwierząt, zależnie od cech z jakimi daną osobę utożsamiamy. W Twoim śnie koń ewidentnie jest symbolem tej osoby bliskiej Twemu sercu. Może znajdzie się w podobnej, stresującej sytuacji, w której przyjdzie Ci ją uspokoić.
Recommended Posts