Jump to content

Praca z czakrami


Amboyna

Recommended Posts

Zakładam nowy temat, gdzie zachęcam do opisywania swoich doświadczeń i wskazówek odnośnie pracy z czakrami. Na wstępie mam też od razu pytanie do osób bardziej doświadczonych. Otóż czytam aktualnie książkę Christine Fader „Czakry w praktyce”. Autorka proponuje wizualizację poszczególnych czakr w innych kolorach niż powszechnie przyjęte, np. dla czakry podstawy proponuje kolor niebieski zamiast czerwonego. Czy ktoś próbował pracować z czakrami w taki sposób? 

Link to comment
Share on other sites

Hej :)

Czy autorka podaje źródło, zgodnie z którym używa inny kolor czakr?

Wiem, że w tradycyjnym hinduskim podejściu "tęczy" rzeczywiście nie było :) Druga sprawa, że używane teraz podejście nawiązuje po częstotliwości wibracji czakr, i używano dla tego kolorów tęczy, dlatego 1sza czakra to czerwony kolor, a 7ma to fioletowy.

Tez warto pamiętać, że czakry to są centrum energetyczne - i jest ich więcej, niż 7 - 7 to są największe, i moim zdaniem, żeby rozwijać czakry, wizualizacji kolorów nie wystarczy, musi być stosowana energia - lub joga, która pięknie czyści i balansuje energetycznie,  lub odpowiednie medytacji (jak w raja-jodze - skupienie - gdzie dość często patrzymy na kropkę między brwiami w taki sposób  rozwijamy 3 oko, chociaż w tej ścieżce to nie jest efektem końcowym), lub metody uzdrowienia energetycznego, takie jak reiki, uzdrowienie praniczne, bioenergoterapia - i joga, i uzdrowienie dają dobry efekt, ale nie w jeden dzień, napewno. 

Wizualizacja czakr? Szczerze mówiąc, moim zdaniem, mi wydaje się zbyt, nie wiem, powierzchownym podejściem? Szybkim? Jakoś wątpię się w nim i ja bym nie brała, ale to ja :)

Wierzę w to, że tu potrzebna jest energia - bardziej wierzę w to, że da się wdychać w czakry energię, bo oddech jest praną, lub w to, że ciężka praca fizyczna rozwija muladhare (1 czakrę). 

Osobiście też polecam mantry i mudry, które naprawdę dają świetny efekt i są historycznie i kulturowo powiązane z czakrami :)

Wizualizacja... No dobrze, skupia w tym miejscu uwagę, ale ja też mogę skupić uwagę na leżącej przede mną książce, ale czy ja ją w taki sposób przeczytam? 

To moje zdanie, może ktoś uważa inaczej :) Szczególnie, że widzisz, tej metody nie próbowałam :)

 

Źródła: Prana Cure Secret by Atreja;

Swami Vivekananda - Raja Joga;

Materiały od mojej Mistrzyni Reiki (byłam inicjowana w 1szy stopień)

Materiały z online-kursow, które przerabiałam w zakresie bioenergoterapii (uzdrowienie czakralne).

Wiem, że tego nie jest dużo i mogłam gdzieś coś zwyczajnie nieprawidłowo zrozumieć, też cały czas szukam swojej drogi, no ale postarałam się pomóc, jak potrafię.

Edited by Nice
Link to comment
Share on other sites

No właśnie autorka nie powołuje się na żadne źródło odnośnie zmian kolorów. Odnośnie, np. czakry korzenia pisze, iż „(...) poczuj siebie i swoje ciało, gdy czakrą korzenia będzie niebieska. Stwierdzisz, że dzięki temu kolorowi w całym ciele można poczuć głębokie rozluźnienie. (...) Czerwony jest wspaniałą wibracją, ale w tym miejscu jest zbyt przesycony strachem.” Następnie autorka twierdzi, że kiedy już zacznie się wibrować w czakrze podstawy na niebiesko człowiek nie będzie już uważał, że kolor czerwony jest niezbędny w tej czakrze jako źródło siły, gdyż zda sobie sprawę, że  człowiek posiada moc osiągnięcia tego, co chce dzięki zaufaniu. Właśnie dlatego trochę mnie to zdziwiło. Jestem początkująca, zastanawiam się jakie jest ewentualne ryzyko gdyby spróbować poprzestawiać te kolory. Odnośnie metod pracy - ja w tej chwili łączę medytację z mantrami i mudrami. Z wizualizacją czakr to chodziło mi o to, że podczas medytacji część czasu poświęcam właśnie na wizualizację czakr. Też uważam, że sama wizualizacja to za mało :) Roseanna Xavier jesteś może z Warszawy? Pytam odnośnie reiki, od dawna to za mną chodzi, może możesz kogoś polecić? :):kwiatek:

Link to comment
Share on other sites

Czasami rzeczywiście czakra korzenia charakteryzuje się jako czerwona z płatkami niebieskiego - zdaje mi się, że słyszałam to od Mayi Fiennes, kiedy jakiś czas temu próbowałam ćwiczyć kundalini jogę, druga sprawa, że kiedy przeczytałam ten cytat moja reakcja było - :szok_:

:D

Nie wiem, na co powołuje autorka, może ktoś zaraz przyjdzie i powie że tak naprawdę ma rację, ale na moje oko to są jej fantazje na temat czakr, naprawdę, szczególnie pamiętając, że kolory tej tęczy powszechnie uzywanej odpowiadają bezpośrednio wibracją czakry, i wydaje mi się, że "zamieniając" jej kolor i wibracje, jeśli nawet się uda w jakiś sposób! Uszkodzisz sobie...

Co do Warszawy - jestem z Trójmiasta :) Zresztą na razie reiki odstawiłam i uczę się cały czas i udoskonalam swoją wiedzę i umiejętności z zakresu bioenergoterapii :)

Mantry i mudry (rzadziej) też stosuje :1s_z:

Edited by Nice
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
1 godzinę temu, Amboyna napisał:

Czerwony jest wspaniałą wibracją, ale w tym miejscu jest zbyt przesycony strachem.”

Czyli autorka podważa liczący parę tysięcy lat system :D 

 

Czerwony nie jest przesycony strachem, jest wprost przeciwnie, a w tym miejscu odpowiada za to, by tego strachu po prostu nie było, takie stwierdzenie na temat tego koloru w czakramie podstawy po prostu dla mnie to jest  :szok:

Jej się chyba pomieszało znaczenie koloru z przyczynami strachu.

Bo istotnie, jeśli człowiek "boi się życia" to oznacza, że czakra pierwsza nie pracuje prawidłowo, a jej kolor jest, powiedzmy, wyblakły, "brudny" itp. Z kolei jeśli czakra wibruje prawidłowo, to człowiek czuje się w życiu pewnie a kolor czakry jest, że tak powiem, odpowiednio czerwony. Jest jeszcze trzecia opcja, wtedy gdy pojawiają się silne negatywne cechy widoczne w zachowaniu jako złość, przemoc czy nieposkromione żądze. I w tym wypadku zgodzę się, że ponieważ psychologicznym podłożem takich zachowań jest strach to mogło jej się skojarzyć ze znaczeniem koloru czerwonego jako ogólnie samego koloru, a w konsekwencji przypisała, że "w tym miejscu jest zbyt przesycony strachem".

Moim zdaniem jest to jej własne ale błędne rozumowanie. Nie podała żadnych źródeł, co też właśnie świadczy o tym, że są to raczej jej pomysły. W ezoteryce jest takich kwiatków mnóstwo :sark: 

 

2 godziny temu, Amboyna napisał:

Następnie autorka twierdzi, że kiedy już zacznie się wibrować w czakrze podstawy na niebiesko człowiek nie będzie już uważał, że kolor czerwony jest niezbędny w tej czakrze jako źródło siły, gdyż zda sobie sprawę, że  człowiek posiada moc osiągnięcia tego, co chce dzięki zaufaniu.

Z jednej strony to "zaufanie" jest zgodne z doktrynami filozoficznymi i religijnymi, ale z drugiej istnieje pewien porządek rzeczy i nie wymaga on "zmiany kolorów" w czakrach tylko pielęgnowania tych, które są na swoich odwiecznych miejscach, oczywiście nie tylko przez wizualizację barw, bo to nie wystarczy, jak słusznie zauważyła Roseanna. 

  • Super 4
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

Ismer dziękuję Ci za ten wpis :bukiet::1s_c: Człowiek chce się dokształcić a tu od razu taka wtopa na wstępie :sciana: Muszę poszukać bardziej wiarygodnego źródła na ten temat.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Ambonya, wyluzuj, żadna wtopa i świetnie że założyłaś ten temat, bo przynajmniej dowiedziałaś się, że lepiej zacząć od czegoś pewnego i dobrze to opanować, a dopiero potem można poeksperymentować. Nie jest powiedziane, że to jest zły system - może ta pani ma akurat takie doznania i jej jest z tym dobrze ;) 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, Amboyna napisał:

Ismer dziękuję Ci za ten wpis :bukiet::1s_c: Człowiek chce się dokształcić a tu od razu taka wtopa na wstępie :sciana: Muszę poszukać bardziej wiarygodnego źródła na ten temat.

Większość stron i książek o jodze dają normalny wgląd w czakry :)

Ten Atreja powyżej też pisał o czakrach i też czakrach "małych" - z rekomendacjami o tym, jak na przykład uwrażliwiać czakry dłoni: większość kursów/książek/zajęć uzdrowicielskich posiada taką informację.

Ale ogólnie i prosto - prawie wszystkie artykuły o jodze :);)

Edited by Nice
Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Amboyna napisał:

Ismer dziękuję Ci za ten wpis :bukiet::1s_c: Człowiek chce się dokształcić a tu od razu taka wtopa na wstępie :sciana: Muszę poszukać bardziej wiarygodnego źródła na ten temat.

Każdy może na początku znaleźć coś niefajnego. Mnie w Rosji swojego czasu obiecali pootwierać jakieś "kanały" - i 3 oko, i pieniądze, i wszystko na raz.Co więcej, o runach po raz pierwszy przyczytalam faceta, który z nich dosłownie wzorku na koronkę robił, i radził smarować to wszystko krwią :D

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Ismer napisał:

Możesz na razie, nim zaopatrzysz się w odpowiednie lektury, przejrzeć te wątki:  Przydatne informacje o czakrach

 

Tak myślę, że dobrze by było zamieścić spis dobrych lektur na ten temat, może Roseanno coś polecisz? 

Jutro będę miała wieczór z laptopa, a nie z komórki, jak teraz, to mogę się zająć :)

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Ismer napisał:

Możesz na razie, nim zaopatrzysz się w odpowiednie lektury, przejrzeć te wątki:  Przydatne informacje o czakrach

 

Tak myślę, że dobrze by było zamieścić spis dobrych lektur na ten temat, może Roseanno coś polecisz? 

To jest świetny pomysł! :jupi:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Będę śledzić temat. bo bardzo mnie interesują wszelkie pozycje na temat czakr w naszym języku. Kiedyś jako nastolatka się bardzo tym interesowałam, ale porzuciłam to dość szybko (nieprzychylne oko moich rodziców). Teraz kiedy kiedy jestem dorosła już i zmagam się z różnymi przeciwnościami, właśnie przy jednym z egzaminów które mnie czekają - mój prowadzący powiedział że ja ciągle idę pod prąd. I właśnie dzięki niemu wróciłam do tych czakr. Walczę cały czas ze stresem, lękami i nieuzasadnionymi panikami. Dołożyłam do tego jogę i po prostu jest duża różnica. Jakieś dwa tygodnie temu zrobiłam sobie oczyszczanie czakr z kanału na you tube. I nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale poza lepszym spokojem dziś odczuwam w wzdłuż całego kręgosłupa ciepło, takie rozlewające się. Niesamowite jest to, że to ciepło jest takie spokojne, rozgrzewające. A dodam że mam problemy z kręgosłupem (odcinek lędźwiowy - stąd powrót do jogi). Z książek jakie mam w tematyce czakr to na razie pozycja "Naładuj swoje czakry" - książka jest mega wartościowa i polecam każdemu. Z książek o jodze mam już kilka: Hatha joga, Joga i ajurweda (mega jest), Joga dla ciała ducha i umysłu. W każdej jest troszkę na temat czakr. 

Edited by joginka
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...