mika43 Napisano 26 Sierpnia 2020 Napisano 26 Sierpnia 2020 Witam, proszę o pomoc w interpretacji snu, jest dziwny i zagmatwany moim zdaniem. Najpierw śniło mi się, że byłam w jakiejś windzie, jechałam w górę. Miałam na sobie tylko bieliznę, czyli koszulkę i majtki, przy czym koszulka dłuższa, starałam się nią zasłonić majtki (ukrywanie wstydu, poczucia winy???) W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem nie założyłam majtek na lewą stronę , dlatego też chciałam je zakryć koszulką (coś zrobione na opak, wbrew samej sobie????) Potem znalazłam się przy stołach, było na nich jedzenie. Stoły stały w plenerze, sporo ludzi siedziało, głównie młodzież i dzieci, jakby to była jakaś kolonia, ale twarzy nie kojarzę, tak jakby ci ludzie nie byli istotni w tym śnie, stanowili tło. Zapamiętałam dwóch facetów, jeden troszkę starszy (30-40 lat), drugi nieco młodszy od niego (20-25 lat), wyglądało jakby ów faceci rywalizowali o jakąś młodą kobietę/dziewczynę. Młodszy siedział obok niej, był miły. Starszy - w momencie gdy wszedł - zaczął też się do niej przymilać, podał jej biały talerz (dodatkowy, obok niej stał talerzyk (ewidentna rywalizacja, tylko w jakim celu????) Ja byłam jakby obserwatorką, patrzyłam na to bez emocji. Nagle poczułam, że rusza mi się ząb, a właściwie pozostałości po zębie - po lewej stronie, u dołu, na samym końcu (jakaś mało istotna, mało wazna sprawa/problem, związany ze sferą uczuciową - lewa strona?????) Wyplułam ten kawałek zęba, był bardzo czarny, od spodu jakby brązowawy, gnijący, pomyślałam, ze od spodu psuł się bardziej niż z wierzchu. Żadnej krwi ani nawet rany nie było, nie czułam bólu, raczej taka obojętność czy wręcz niewielką ulgę, że pozbyłam się tego zębowego "kikuta". Według sennika sen o zebach nie wróży nic dobrego, ale ja nie do końca sennikom wierzę. Moim zdaniem to jakaś sprawa, problem, którego się pozbędę, lewa strona może świadczyć, że chodzi o sferę uczuć. Wvcześniejsza sytuacja, tych dwóch facetów i ja w windzie to jakaś wskazówka, tło, ale nijak nie potrafię tego rozgryźć. Macie jakieś pomysły? Cytuj
Piko Napisano 26 Sierpnia 2020 Napisano 26 Sierpnia 2020 (edytowane) @mika43 Krótko o moich odczuciach na temat tego snu: Jazda windą: Wygląda jak byś się przygotowywała na noc poślubną, na co nie czujesz się gotowa, a nawet wystraszona ( w kontekście całego snu) Uroczystość to wesele na które spoglądasz z pozycji osoby trzeciej i dostrzegasz alternatywę, dwóch panów rywalizujących o jej rękę ( Twoją ) Ząb to że któryś blisko związany z Tobą mężczyzna odpadnie, przez swoje wady z grona Twoich faworytów... Reasumując: Podświadomie myślisz o zamążpójściu , nawet jeżeli jesteś mężatką... Lecz mimo tych odczuwalnych ciągotek, nie czujesz się absolutnie gotowa. Pozdrawiam i życzę spokoju ducha Edytowane 26 Sierpnia 2020 przez Piko 1 Cytuj
mika43 Napisano 26 Sierpnia 2020 Autor Napisano 26 Sierpnia 2020 Godzinę temu, Piko napisał: @mika43 Krótko o moich odczuciach na temat tego snu: Jazda windą: Wygląda jak byś się przygotowywała na noc poślubną, na co nie czujesz się gotowa, a nawet wystraszona ( w kontekście całego snu) Uroczystość to wesele na które spoglądasz z pozycji osoby trzeciej i dostrzegasz alternatywę, dwóch panów rywalizujących o jej rękę ( Twoją ) Ząb to że któryś blisko związany z Tobą mężczyzna odpadnie, przez swoje wady z grona Twoich faworytów... Reasumując: Podświadomie myślisz o zamążpójściu , nawet jeżeli jesteś mężatką... Lecz mimo tych odczuwalnych ciągotek, nie czujesz się absolutnie gotowa. Pozdrawiam i życzę spokoju ducha Dzięki, chociaż o zamążpójściu nie myślę Nie ten wiek Ale powiem, że sama szukałam w kierunku emocjonalnym - faktycznie jest dwóch facetów, na znajomości z którymi mi zależy, ale tutaj bardziej chodzi o sferę zawodową. Młodszy bardzo zależny od starszego (własnie emocjonalnie), a ja staram się mimo wszystko zachować zdrowy dystans, jakby nie było jestem od nich starsza i pełniłam funkcję nadrzędną (byłam przełożoną obu rzec można). Z tym starszym miałam kontakt przez portal społecznościowy, ale zostałam zablokowana z powodów jak dla mnie kuriozalnych Olałam temat i tyle - wygląda na to, ze mam do czynienia z narcyzem Z młodszym chciałabym współpracować w kolejnym sezonie, ale z pewnych powodów (równie kuriozalnych, co więcej, były to niezgodne z prawdą plotki) nie mam kontaktu. Tu poniekąd wina po mojej stronie, ale nie próbuję póki co znajomości odnawiać, bo wiem że obaj panowie mają doskonały kontakt i młodszy jest pod ewidentnym wpływem starszego. Inna rzecz: jakąś godzinę temu otrzymałam propozycję współpracy (wyjazdu jako rezydentka) od firmy, z którą współpracowałam krótko, ponad 1,5 roku temu - na zastępstwo, ale wszystko było ok. Szef trochę zdystansowany i niedostępny, co w branży turystycznej może byc małym problemem, ale dziś dowiedziałam się, że był bardzo zadowolony z mojej pracy, dlatego zaproponował koordynację kolejnej imprezy Wielkie dzięki za pomoc 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.