Yunugar Napisano 13 Listopada 2020 Napisano 13 Listopada 2020 Podczas przemówienia, które media uznały za „zwycięskie” były wiceprezydent Joe Biden nigdy nie wspomniał o toczących się sporach sądowych dotyczących procesu liczenia głosów. Prezydent Trump stwierdził „Wszyscy wiemy, dlaczego Joe Biden tak się spieszy, udając fałszywie zwycięzcę, i dlaczego jego medialni sojusznicy tak bardzo starają się mu pomóc: nie chcą, aby prawda wyszła na jaw”. Biden ogłosił się zwycięzcą przed sztucznym tłumem może 100-200 osób i poustawianymi w rzędy pustymi samochodami. Skoro poparło go większość z 300 milionów Amerykanów to gdzie są jego fani?: „Prosty fakt jest taki, że wybory jeszcze się nie skończyły” dodał Prezydent. „Joe Biden nie został uznany za zwycięzcę w żadnym ze stanów, nie mówiąc już o żadnym z wysoce kwestionowanych stanów które będą na nowo przeliczały głosy lub stanów, w których nasza kampania ma ważne i uzasadnione podstawy prawne, które mogą wyłonić ostatecznego zwycięzcę”. Dziś większość mediów przewidywała zwycięstwo w wyścigu prezydenckim dla demokraty Joe Bidena. Prezydent Trump w swoim komunikacie wspomniał o Pensylwanii, gdzie „nasi prawnicy nie otrzymali znaczącego dostępu do obserwacji procesu liczenia głosów. Głosy prawne zdecydują o tym, kto zostanie prezydentem, a nie media.” […] Po tym, jak dziś większość mediów przewidywała, że Biden wygra w Pensylwanii, zaczęła go określać mianem prezydenta elekta. Prezydent Donald Trump obiecał jednak walczyć dalej. Prezydent Trump obiecał: „Nie spocznę, dopóki naród amerykański nie otrzyma uczciwej liczby głosów na jaką zasługują i której domaga się demokracja”. I w tym celu powiedział: „Od poniedziałku nasza kampania zacznie prowadzić naszą sprawę w sądzie, aby zapewnić pełne przestrzeganie prawa wyborczego i zasądzenie prawowitego zwycięzcy”. „Naród amerykański ma prawo do uczciwych wyborów: oznacza to liczenie wszystkich legalnych kart do głosowania, a nie liczenie nielegalnych kart do głosowania. To jedyny sposób, aby społeczeństwo miało pełne zaufanie do naszych wyborów.” dodał. Szokujące jest to, że kampania Bidena nie zgadza się z tą podstawową zasadą i chce, aby karty do głosowania były liczone, nawet jeśli są fałszywe, podrobione lub oddane przez niekwalifikujących się lub zmarłych wyborców. Tylko strona zaangażowana w wykroczenia mogła bezprawnie trzymać obserwatorów z dala od miejsc do liczenia głosów, a następnie walczyć w sądzie by ponownie blokować do nich dostęp.” źródła nie mogę podać Cytuj
Administrator Ismer Napisano 14 Listopada 2020 Administrator Napisano 14 Listopada 2020 Były przeydent Trump prawdopodobnie cierpi na amnezję w wyniku szoku doznanego po przegranych wyborach. Albo może jest to wynikiem utajonej (jeszcze) choroby neurodegeneracyjnej zwaną chorobą Alzheimera, która cechuje się m.in. zaburzeniami pamięci... ew. wchodzi w grę choroba otępienna o różnym podłożu... Tak czy inaczej pan Donald zapomniał, że wokół jego kampanii panowała równie skandaliczna atmosfera, gdzie teorie spiskowe głosiły, iż Donaldo sfałszował wybory, a to za pomocą wpływania na wyborców za pomocą przekupstwa, a to za pomocą wschodnich hakerów, co nie tylko odbiło się szerokim echem w świecie, ale znalazło swój finał w śledztwie w sprawie zarzutów o ingerencję Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku. Nie jest też tajemnicą, że we wrześniu 2019 "The Wall Street Journal" swoim artykułem wszczął zadymę na temat że: "w lipcu 2019 Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Miał go ośmiokrotnie poprosić o wszczęcie śledztwa przeciwko Joemu Bidenowi i jego synowi Hunterowi Bidenowi oraz ogłoszenie faktu rozpoczęcia śledztwa w największej amerykańskiej sieci telewizyjnej i o współpracę w tym zakresie z Rudy’m Giulianim, osobistym prawnikiem Trumpa. Przed rozmową Biały Dom zablokował prawie 400 milionów dolarów amerykańskich wyasygnowanej przez Kongres pomocy dla Ukrainy, co rzekomo miało być formą nacisku na ukraiński rząd. Według informatora, pracownicy Białego Domu starali się zatuszować aferę, między innymi utajniając zapisy wszystkich prezydenckich rozmów telefonicznych przeprowadzonych w lecie 2019 roku, ponieważ byli świadkami próby uzyskania przez prezydenta korzyści osobistych". 24 września 2019 spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej ogłosiła wszczęcie formalnego śledztwa w sprawie impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa. W swojej wypowiedzi zarzuciła Trumpowi nadużycie władzy przez wykorzystywanie sprawowanego urzędu do osiągnięcia prywatnych korzyści, nieuczciwość, zdradę przysięgi urzędowej, zdradę bezpieczeństwa narodowego i sprzeniewierzenie się uczciwości wyborów. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Śledztwo w sprawie impeachmentu nazwał polowaniem na czarownice, zamachem stanu i linczem. 18 grudnia 2019 został postawiony przez Izbę Reprezentantów – jako trzeci urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych w historii – w stan oskarżenia. 5 lutego 2020 Senat go uniewinnił. To, że Trump został uniewinniony nie znaczy, że nie był winny. Jak wiadomo, wiele afer jest tuszowanych, śledztwa są umarzane z braku dowodów bądź oskarżony jest uniewinniany, ew. traci życie w "przypadkowych okolicznościach". Jeśli założymy, że Biden posłużył się tą samą metodą, to cóż dziwnego - przykład bowiem działa a szlak został już przetarty przez przegranego I nie zamierzam się tu wypowiadać na ten temat, chcę tylko grzecznie zauważyć, że prezydentura Trumpa została naznaczona tym samym piętnem, które teraz on chce nałożyć na Bidena. A szokujące jest przede wszystkim to, że to nie zwykli obywatele mają wpływ na wybory, tylko bezpardonowa walka polityczna, w której kandydaci są marionetkami w rękach lobbystów, reprezentujących nie społeczne a własnie interesy. Tak między innymi Hitler doszedł do władzy. W ten też sposób przegłosowywane są ustawy i zarządzenia niekorzystne dla ludzi i środowiska, ale niezwykle korzystne dla potentatów gospodarczych. I można na ten temat dużo mówić, snuć teorie spiskowe i opowieści dziwnej treści ale ten konkretny temat o Trumpie można podsumować przysłowiem: "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" albo "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" 1 Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 14 Listopada 2020 Moderator Napisano 14 Listopada 2020 https://rozmowy.eu/oprogramowanie-usunelo-27-mln-glosow-dla-trumpa Cytuj
Administrator Ismer Napisano 15 Listopada 2020 Administrator Napisano 15 Listopada 2020 Możliwe, że oprogramowanie usunęło 2.7 mln. głosów dla Trumpa. I możliwe też, że hakerzy w 2016 r. usunęli równie sporą ilość głosów dla Hillary Clinton, chociaż i tak wygrała ona głosami wyborców, ale przegrała głosami elektorskimi. Nie bez powodu zarzucono Trumpowi sprzeniewierzenie się uczciwości wyborów, co się bardzo rzadko w USA zdarza. W naszym kraju to prędzej możliwe Nie oceniam go jako polityka, lecz uważam, że nie ma dymu bez ognia. Biden jednakże równieżnie wzbudza mojego zaufania, ale ja tak mam, nie wierzę żadnym politykom... 1 Cytuj
Frida Napisano 15 Listopada 2020 Napisano 15 Listopada 2020 Haha, obawiają się pisowcy Bidena, bo to polityk o przeciwnych do Trumpa poglądach. Polscy zwolennicy Trumpa plują na Bidena, z racji tego, że nie pasi im bidenowy światopogląd, zwłaszcza ten na tle praworządności. Jak się kościół wpieprza w prawo i politykę, co prowadzi do zamordyzmu, do faszyzmu, to jest o.k. to jest całkowicie praworządne. Jak UE uzależnia pomoc dla Polski od utrzymania praworządności to jest zamach na "polskość". I za to się na Bidena,który nie będzie tolerował takich postaw, pluje. Ja nie mam złudzeń, że ten Biden będzie świetlanym prezydentem. Ale mam nadzieję, że da potężnego kopa narodowo faszystowskim polskim (!) partiom i pisowskim rasistom i homofobom. Liczę też na panią Harris, to kobieta z jajem, obrończyni praw kobiet, trzymam za nią kciuki. A sam Trump nie może uwierzyć, że jego arcywspaniały program przestał Amerykanom smakować, to tak trudno pogodzić się z faktami... Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 15 Listopada 2020 Moderator Napisano 15 Listopada 2020 (edytowane) Poczekajmy aż się to wyjaśni ostatecznie, bo jeśli prawda jest to co ten gość w audycji radiowej powiedział, a przedstawił on analizę prawną obecnej sytuacji to może być bardzo ciekawie. Co do Bidena, on ma już objawy demencji starczej, wiec jest spore ryzyko, że nie dotrwa do końca kadencji. Zresztą w cale bym się nie zdziwił, jakby od samego początku był to tylko figurant a władza zostanie planowo przekazana tej komunistce Harris. O ile oczywiście demokratom uda się utrzymać ten wynik, bo w cale nie jest to jeszcze takie pewne w obliczu fałszerstw. Natomiast tam jest inna niepokojąca sytuacja. Stacje telewizyjne przerwały nadawanie wystąpienia Trumpa, pod pozorem, ze mówi nieprawdę. Po pierwsze bez wyroku sądu nie można orzec czy oskarżenia Trumpa są bezpodstawne... Po drugie dziennikarze są od relacjonowania a nie cenzurowania wypowiedzi i występowania w roli sędziego. Powinno mu się dać wypowiedzieć i potem to ewentualnie skomentować, a nie przerywać wystąpienie, bo opinia publiczna ma prawo usłyszeć co mówi prezydent, a media nie powinny swoich odbiorców traktować jak idiotów, którzy sami nie potrafią sobie wyrobić opinii. Widać, ze wolność słowa w USA to mit. Natomiast jeśli Biden zostanie prezydentem to jest spora szansa, że we wigilijny wieczór znowu spadnie śnieg, święta będą ze śniegiem. Bowiem Biden zapowiedział walkę ze zmianami klimatycznymi Edytowane 15 Listopada 2020 przez Arbogast 1 Cytuj
Gość Lianna Napisano 15 Listopada 2020 Napisano 15 Listopada 2020 Za to Trump w ogóle nie wierzy w zmiany klimatyczne. Populista i narcyz. Byle każdy miał dostęp do broni, to najważniejsze. Ile dzieci zginęło w zamachach na szkoły choćby? Nawet nie chodzi mi tylko o kadencję Trumpa tylko. Ale co tam, nie moje dzieci, to pal to licho. Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 15 Listopada 2020 Moderator Napisano 15 Listopada 2020 (edytowane) 15 minut temu, Lianna napisał: Za to Trump w ogóle nie wierzy w zmiany klimatyczne. Populista i narcyz. Byle każdy miał dostęp do broni, to najważniejsze. Ile dzieci zginęło w zamachach na szkoły choćby? Nawet nie chodzi mi tylko o kadencję Trumpa tylko. Ale co tam, nie moje dzieci, to pal to licho. Liano ale tak samo można zadać pytanie ile osób zginęło przez to, że nie ma dostępu do broni? Ile było takich masakr, gdzie broń miał przestępca a obywatel nie miał jak się bronić, bo nie miał broni. Dość przypomnieć tego Norwega co dokonał masakry. Z dostępem do broni to nie jest taka prosta sprawa. Zwróć uwagę, że jak przez USA przewalały się te huligańskie bandy pod pozorami BLM - wiele osób z nim w ogóle nie identyfikowało się z BLM (swoją drogą ja uważam, że ALM - wszystkie życia mają znaczenie, a także uważam, że BLM można tłumaczyć jako życie dzieci ma znaczenie; od Baby) tylko podłączało się pod te protesty żeby rabować. I mieszkańcy wyposażeni w broń bronili dostępu do swoich posiadłości i bezpieczeństwa swoich rodzin. A zmiany klimatyczne i walka Bidena... święta Bożego Narodzenia bez śniegu to nie święta, Biden do boju! Walcz! Przywróć śnieg ludzkości. Pigmeje tez chcą lepić bałwany! Edytowane 15 Listopada 2020 przez Arbogast Cytuj
Gość Lianna Napisano 15 Listopada 2020 Napisano 15 Listopada 2020 Daruj sobie ironię i sarkazm. Ciebie może to śmieszy, ale mamy w rodzinie 3 latka, który na oczy nie wiedział śniegu. Jasne, republikanie tacy wierzący, jak u nas PiS Wielcy przeciwnicy aborcji, ale rozwalić łeb komuś- no problemo. Taka ta ich moralność. Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 15 Listopada 2020 Moderator Napisano 15 Listopada 2020 20 minut temu, Lianna napisał: Daruj sobie ironię i sarkazm. Ciebie może to śmieszy, ale mamy w rodzinie 3 latka, który na oczy nie wiedział śniegu. Jasne, republikanie tacy wierzący, jak u nas PiS Wielcy przeciwnicy aborcji, ale rozwalić łeb komuś- no problemo. Taka ta ich moralność. Ja po prostu nie wierzę w to, że Biden powstrzyma zmiany klimatyczne, one będą postępować niezależnie od Bidena i jego walki. Aborcja dotyczy na ogół niewinnych osób, zaś rozwalenie komuś łba dopuszcza się w samoobronie czyli mamy tutaj stan wyższej konieczności. Podobny jak do aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. to jest kontratyp. Cytuj
Gość Lianna Napisano 15 Listopada 2020 Napisano 15 Listopada 2020 (edytowane) 2 minuty temu, Arbogast napisał: Ja po prostu nie wierzę w to, że Biden powstrzyma zmiany klimatyczne, one będą postępować niezależnie od Bidena i jego walki. Aborcja dotyczy na ogół niewinnych osób, zaś rozwalenie komuś łba dopuszcza się w samoobronie czyli mamy tutaj stan wyższej konieczności. Podobny jak do aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. to jest kontratyp. No ale jednak w dekalogu jest ujęte jednak "Nie zabijaj". Nie ma tam, że możesz w samoobronie. Edytowane 15 Listopada 2020 przez Lianna Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 15 Listopada 2020 Moderator Napisano 15 Listopada 2020 2 minuty temu, Lianna napisał: No ale jednak w dekalogu jest ujęte jednak "Nie zabijaj". Nie ma tam, że możesz w samoobronie. problem w tym, że to jest błąd tłumaczenia. Dokładnie chodzi o "nie morduj", a nie o "nie zabijaj". Polecam ten fragment, z którego, że tłumaczenie dekalogu jest nie precyzyjne: Tekst oryginalny: וכי יזד איש על רעהו להרגו בערמה מעם מזבחי תקחנו למות Biblia Hebraica Stuttgartensia: וְכִי-יָזִד אִישׁ עַל-רֵעֵהוּ לְהָרְגוֹ בְעָרְמָה מֵעִם מִזְבְּחִי תִּקָּחֶנּוּ לָמוּת׃ ס Biblia Warszawska: Jeżeli ktoś zastawia na bliźniego swego zasadzkę, by go podstępnie zabić, to weźmiesz go nawet od ołtarza mojego, by go ukarać śmiercią. Biblia Tysiąclecia: Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią. Biblia Gdańska: Ale jeźliby kto umyślnie przeciw bliźniemu swemu zasadziwszy się zdradą zabił go, i od ołtarza mego weźmiesz go, aby umarł. 1 1 Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 15 Listopada 2020 Moderator Napisano 15 Listopada 2020 Ciekawym jest też stosunek do uderzenia ciężarnej kobiety powodując poronienie, ale nie śmierć kobiety... kara dla agresora jest, ale jednak nie jak za morderstwo... co może sugerować, że albo wywołanie poronienia nie traktowali oni w pełni jako morderstwo, albo już wtedy rozróżniali zamiar ewentualny od zamiaru bezpośredniego i skoro uderzył kobietę nie chcąc wywołać poronienia to kara powinna być lżejsza niż za umyślne zabójstwo. Tekst oryginalny: וכי ינצו אנשים ונגפו אשה הרה ויצאו ילדיה ולא יהיה אסון ענוש יענש כאשר ישית עליו בעל האשה ונתן בפללים Biblia Hebraica Stuttgartensia: וְכִי-יִנָּצוּ אֲנָשִׁים וְנָגְפוּ אִשָׁה הָרָה וְיָצְאוּ יְלָדֶיהָ וְלֹא יִהְיֶה אָסוֹן עָנוֹשׁ יֵעָנֵשׁ כַּאֲשֶׁר יָשִׁית עָלָיו בַּעַל הָאִשָׁה וְנָתַן בִּפְלִלִים׃ Biblia Warszawska: Jeżeli dwaj mężowie się biją, a przy tym uderzą kobietę brzemienną tak, że poroni, ale nie poniesie dalszej szkody, to sprawca zapłaci grzywnę, jaką mu wyznaczy mąż tej kobiety, a uiści ją w obecności rozjemców. Biblia Tysiąclecia: Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to winny zostanie ukarany grzywną, jaką na nich nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubownych. Biblia Gdańska: Jeźliby się też powadziwszy mężowie, uderzył który z nich niewiastę brzemienną, tak żeby z niej płód wyszedł, jednakby nie zaszła śmierć koniecznie karanie odniesie, jakie włoży nań mąż onejże niewiasty, a da wedle uznania sędziów. 1 1 Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 16 Listopada 2020 Moderator Napisano 16 Listopada 2020 Cejrowski opowiada o fałszywych głosach Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 17 Listopada 2020 Moderator Napisano 17 Listopada 2020 https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-wybory-w-usa-2020/aktualnosci/news-wybory-w-usa-w-georgii-znaleziono-okolo-2-6-tys-niezliczonyc,nId,4860377 Faktycznie coś w tym jest co mowi WC, ze te pomyłki wyborcze sa na korzyc Bidena Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.