Anissima Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 Witam, Śniło mi się, że mam synka(w rzeczywistości jestem panna i nie mam dzieci) ślicznego małego chłopczyka o zielonych oczach i ciemnych włoskach. Ponieważ niedawno go urodziłam musiałam go nakarmic.Leżał w łóżeczku,a ja początkowo nie miałam siły,żeby wyjać go z niego.Kiedy już mi się to udało zaczęłam karmić go piersiąi miałam tyle pokarmu,że kapał.W tym śnie bardzo kochałam synka i wiedziałam,ze on mnie też.Kolor oczu wiedziałam,ze ma po moim byłym chlopaku (z ktorym bardzo chciałabym sie pogodzic),ale włosy miał ciemne i nie wiedziałam jak to jemu wytłumaczę skoro oboje jesteśmy blondynami.Cała ta sytuacja mnie nie przerażała gdyż czułam wokół siebie dużo miłości i spokój. Bardzo proszę o zinterpretowanie mojego snu, bo nie bardzo wiem o co w nim chodzi. Pozdrawiam
Gość alathea Napisano 23 Czerwca 2009 Napisano 23 Czerwca 2009 moze dojrzalas juz do tego, zeby byc mama; mozliwe, ze to sygnal, ze ktos jeszcze przed toba (ciemne wlosy - czyli, kto inny - nie twoj byly partner), z kim zwiazesz sie na stale...
Rekomendowane odpowiedzi